Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Znowelizowano Kodeks Tłumacza Przysięgłego (obowiązuje od 1 września)

Zmiany, zmiany, zmiany!

Znowelizowano Kodeks Tłumacza Przysięgłego!

Hm, trochę tego jest.  NAJWAŻNIEJSZE NOVUM??!

Tłumacząc z kopii łączymy ją na stałe z tłumaczeniem i zaznaczamy to w formule poświadczającej

§ 20. Poświadczenie zgodności tłumaczenia z oryginałem dokumentu

2. Jeżeli tłumacz przysięgły nie jest w stanie stwierdzić zgodności tłumaczenia z oryginałem dokumentu, czy to z
powodu zastrzeżeń, czy też z braku dostępu do oryginału, łączy na stałe z tłumaczeniem kopię tego dokumentu w
sposób określony w § 21 i stwierdza w formule poświadczającej zgodność tłumaczenia z załączonym tekstem w
postaci kserokopii, wydruku skanu, wydruku z faksu lub innego rodzaju kopii tłumaczonego dokumentu.
3. Poświadczone tłumaczenie dokumentu stanu cywilnego należy z tym dokumentem połączyć na stałe w sposób
wskazany w § 52 .

Co zrobiono poza tym?

doprecyzowano co to jest tekst niesygnowany;

Kserokopia, wydruk skanu lub wydruk z faksu są traktowane jako teksty niesygnowane.

- doprecyzowano definicję oryginału.

(…) Na równi z oryginałem traktuje się niesygnowany wydruk, jeśli z przepisów prawa wynika, że nie wymaga on podpisu,  ponieważ pochodzi z systemu teleinformatycznego.

Nie wymieniam tutaj wszystkich zmian.

Kodeks Tłumacza Przysięgłego to nie ustawa,  to tylko zbiór dobrych praktyk i zaleceń, ale warto je znać, i to niezależnie od tego czy dopiero przygotowujesz się do egzaminu, czy już wykonujesz zawód tłumacza przysięgłego. Przypominam, że znajomość Kodeksu Tłumacza Przysięgłego obowiązuje na egzaminie na tłumacza przysięgłego.

Pełną  wersję  nowego KTP można pobrać ze stron Tepisu albo tutaj.

P.S. Na pocieszenie dodam, że tekst nowego Kodeksu czyta się zdecydowanie lepiej niż stary. Miłej lektury!

 

Komentarze

  1. Grażyna Piesiak nie 4th, wrz 2011 05:46
  2. „Tłumacząc z kopii łączymy ją na stałe z tłumaczeniem i zaznaczamy to w formule poświadczającej” – myślę, że to nie jest nic nowego ani odkrywczego, gdyż chyba każdy nas tak właśnie robił do tej pory.

    A propos łączenia tłumaczenia z oryginałem dokumentów USC – już kiedyś łączyło się tłumaczenie z dokumentem (nie tylko USC), potem ktoś stwierdził, że to jest niszczenie oryginalnego dokumentu i zabroniono łączenia, teraz znowu trzeba
    łączyć … No ok, ale kodeks tłumacza przysięgłego to jednak tylko zalecania/wskazówki (tłumacza przysięgłego obowiązuje USTAWA ….). Ciekawi mnie, czy w związku z tym pracownicy USC dostali wytyczne, że do tłumaczenia aktów USC muszą być załączone oryginały …

  3. Renata Świgońska nie 4th, wrz 2011 08:53
  4. A propos łączenia tłumaczenia z oryginałem dokumentów USC – już kiedyś łączyło się tłumaczenie z dokumentem (nie tylko USC), potem ktoś stwierdził, że to jest niszczenie oryginalnego dokumentu i zabroniono łączenia, teraz znowu trzeba
    łączyć …

    Tak, rzeczywiście już tak kiedyś było. Nie byłam wtedy jeszcze tłumaczem przysięgłym. Jak zaczęłam tłumaczyć, to już nie wolno było łączyć dokumentów z USC.
    Ciekawi mnie, czy w związku z tym pracownicy USC dostali wytyczne, że do tłumaczenia aktów USC muszą być załączone oryginały …
    Wątpię czy dostali. Od kogo mieli by dostać te wytyczne?

  5. Agnieszka Swaczyna pon 5th, wrz 2011 18:47
  6. A ja dostałam dzisiaj tłumaczenie przysięgłe „soute”. Trochę mnie zatkało, bo choć przesyłałam skany dokumentów (i tak nie dysponuję oryginałami), to spodziewałam się połączenia kopii z tłumaczeniem. Pomijam fakt, że trochę czasu mi zajęło łączenie tłumaczeń ze źródłem, ale dobrze, że byłam w stanie to zrobić (znam język). Gorzej, gdyby to było tłumaczenie z chińskiego :-) . Jak rozumiem, nie każdy tłumacz zna kodeks tłumacza. Chyba odeślę biuro, z którego usług korzystałam na tą stronę. Pozdrawiam serdecznie.

  7. Renata Świgońska pon 5th, wrz 2011 19:35
  8. Pani Agnieszko, bardzo dziękuję za komentarz!
    To że, w nowym Kodeksie znalazł się zapis o łączeniu kopii dokumentu z tłumaczeniem uważam za bardzo dobre rozwiązanie. Wcześniej to wcale nie było takie jednoznaczne.

    Kiedyś w rozmowie, znajomy notariusz zwrócił moją uwagę na jeszcze jedną ciekawą kwestię. Chodzi o tłumaczenie z oryginału. TP tłumacząc z oryginału ogranicza się do zaznaczenia tego faktu w formule uwierzytelniającej. Notariusz, który później czyta takie tłumaczenie, wie tylko, że TP wykonał tłumaczenie z oryginału, ale nie ma pewności, czy dokument w j. obcym, który przedstawia mu klient, to właśnie ten ‘oryginał’ z którego tłumaczył TP. Wg niego lepiej by było, gdybyśmy tłumacząc z oryginału zrobili kopię dokumentu i połączyli ją z tłumaczeniem. Notariusz wtedy wiedziałby, że tłumaczyliśmy z oryginału i w przypadku wątpliwości, mógłby porównać ‘oryginał’ dostarczony przez klienta z tym oryginałem, z którego tłumaczył tłumacz.

    Trochę to skomplikowane, ale podobno ‘obrót dokumentami’ byłby wtedy bezpieczniejszy. Pozdrawiam serdecznie.

  9. Agata Jadek pt 23rd, wrz 2011 07:59
  10. Pani Renato
    Czytając nowy kodeks natknełam się na informację (paragraf 21), aby tłumaczenie tekstu niesygnowanego złaczyć z wydrukiem takiego tekstu – OK i dalej: „takiego tekstu, który opatruje się podpisem i pieczęcią OKRĄGŁĄ tłumacza” – Okrągłą? na tym dokumencie niesygnowanym???? Jeżeli dobrze to zrozumiałam przyznam szczerze jestem zaskoczona ponieważ do tej pory dałabym sobie głowę urwać, że okrągłą pieczęć przystawiamy TYLKO na własnym tłumaczeniu (nawet nie u Notariusza podczas tlumaczenia ustnego aktu)….
    Będę wdzięczna za rozjaśnienie moich wątpliwości;
    Serdecznie pozdrawiam
    Agata Jadek

  11. Renata Świgońska pt 23rd, wrz 2011 11:01
  12. Pani Agato
    Bardzo dziękuję za wartościowy komentarz. Poczekajmy do października – w październiku ma się ukazać komentarz do znowelizowanego Kodeksu Tłumacza Przysięgłego.
    Serdecznie pozdrawiam
    Renata Świgońska

  13. Robert wt 6th, mar 2012 15:10
  14. Witam, Jestem TP od 2005. Uważam za marnowanie czasu czytanie jakichkolwiek kodeksów o ile nie są one wiążące dla wykonywania tego zawodu. Inna sprawa jeśli ktoś się przygotowuje do egzaminu na TP i jeśli to jest wymagane to powinien. Natomiast będę zawsze bronił rzetelności i fachowości tłumaczenia, która jest jedynym kryterium wartości danego tekstu. Dołączanie sznureczków, robienie dziurek i przyklejanie rozetek uważam za sztukę dla sztuki i przyznam szczerze nieco mnie śmieszy. Dopóki ustawodawca nie wprowadzi tej zmiany sądzę, że osoby dodające sobie w ten sposób powagi, często niezasłużenie, będą mogły się tym szczycić, że ich tekst może nie jest najlepszej jakości, ale za to jak wygląda!
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich postujących (czy jest takie słowo? może właśnie takie przed chwilą wymyśliłem – nagrodę mi, mam wstążeczkę i dwa sznureczki na gęsim piórze tłumacza oraz dziurkę)

  15. Maja wt 6th, mar 2012 17:55
  16. Ja zgodnie z wytycznymi przystawiam pieczęć na dokumencie niesygnowanym (najczęściej jest to wydruk skanu lub kopia), łączę dokumenty zszywaczem, dziurek, sznureczków i innych dziwactw nie stosuję :) – komentarz do Kodeksu przyda nam się wszystkim, bo wielu starszych stażem tłumaczy nie wie na przykład, że tłumaczenie ze skanu nakłada obowiązek dołączenia kopii dokumentu. „Bo kiedyś o takich sprawach informował sąd”…

  17. Robert wt 6th, mar 2012 21:39
  18. „bo wielu starszych stażem tłumaczy nie wie na przykład, że tłumaczenie ze skanu nakłada obowiązek dołączenia kopii dokumentu ”

    Maju, dzięki za odzew. Pozwoliłem sobie Cię zacytować, gdyż przestudiowałem przed chwilą raz jeszcze (żeby sprawdzić czy może coś przeoczyłem) Ustawę o zawodzie tłumacza przysięgłego z 25 listopada 2004 r., która zgodnie ze stanem mojej wiedzy jest JEDYNYM aktem prawnym obowiązującym tłumaczy przysięgłych wpisanych na listę Ministra Sprawiedliwości RP. NIestety nie znalazłem fragmentu o obowiązku dołączenia kopii dokumentu przy tłumaczeniu ze skanu. Co więcej Ustawa, która jest moim skromnym zdaniem bardzo nieprecyzyjna, nie zawiera takich słów jak: „kopia”, czy „skan” – zamiast tego jest pada kilkakrotnie słowo: „odpis” , do którego za chwilę wrócę. Proszę mnie poprawić jeżeli jestem w błędzie, tylko proszę nie pisać o kodeksie etyki zawodowej TEPISu, bo nie stanowi on wiążących nas TP nakazów czy zasad postępowania, a jedynie zawiera sugestie.

    Mam też pytanie do innych TP czytających tego bloga: czy ktoś z Was kiedykolwiek zrobił to co określa Ustawa w Art 13 pkt 2 jako „sporządzania poświadczonych odpisów pism w języku obcym, sprawdzania i poświadczania odpisów pism, sporządzonych w danym języku obcym przez inne osoby „? Czy to w góle jest praktykowane? Żaden klient nigdy mnie o to nie prosił, bo rozumiem, że chodzi o sytuację, kiedy przychodzi do mnie TP działającego w Polsce klient i mówi, że urząd / instytucja w UK żąda od niego oryginalnego dokumentu, bo ma takie widzimisię i musi mieć odpis czyli kopię poświadczoną przez TP, a potem wsiada w samolot i jedzie oddać ten dokument? Jak dla mnie, o ile dobrze to zrozumiałem, sytuacja, która się nigdy nie wydarzy. Po co zostało to ujęte w Ustawie? Może Pani Renata zna odpowiedzi na nurtujące mnie pytania? Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-)

  19. Joanna Miler-Cassino pt 9th, mar 2012 00:13
  20. „Mam też pytanie do innych TP czytających tego bloga: czy ktoś z Was kiedykolwiek zrobił to co określa Ustawa w Art 13 pkt 2 jako „sporządzania poświadczonych odpisów pism w języku obcym, sprawdzania i poświadczania odpisów pism, sporządzonych w danym języku obcym przez inne osoby „? Czy to w góle jest praktykowane?”

    Oczywiście. Kilkakrotnie sporządzałam odpisy dokumentów w obcym języku – w moim przypadku były to angielskie dyplomy (ukończenia college’u oraz inne dyplomy potwierdzające udział w szkoleniach). Klient musiał złożyć do akt oryginał, a dysponował tylko jednym egzemplarzem, inna klientka potrzebowała trzech odpisów, bo wysyłała dokumenty jednocześnie do trzech potencjalnych pracodawców. Innym razem sporządzałam pięć odpisów pewnego dokumentu, który został następnie dołączony jako załącznik do umowy wielostronnej sporządzonej w językach angielskim i polskim. Oryginał był jeden, a stron umowy pięć, a więc musiało być pięć egzemplarzy umowy. Do każdego egzemplarza dołaczono sporządzony przeze mnie odpis + tłumaczenie na polski.

    Przy dzisiejszej technologii sporządzenie odpisu dokumentu w języku obcym oznacza skserowanie go i opatrzenie klauzulą poświadczającą. Zasadniczo – jak rozumiem cel tego przepisu – w Polsce do sporządzania odpisów pism w języku polskim uprawniony jest notariusz, a w języku obcym – tłumacz przysięgły tego języka.

    Przy okazji – nie bagatelizowałabym roli Kodeksu tłumacza przysięgłego. Nie jest on ustawą – zgoda. Jednak w żadnym znanym mi państwie tego typu wytycznych nie wprowadza się w formie ustaw! To „cech” danego zawodu określa tzw. „dobre praktyki” tej profesji. Kodeksy dobrych praktyk (czy też kodeksy etyczne) są publikowane przez stowarzyszenia tłumaczy na całym świecie i zawierają wskazówki dla tych tłumaczy, którzy nie są pewni, jak najlepiej postąpić w danej sytuacji. Nie sprowadzałąbym też roli Kodeksu do dziurek i sznureczków – widać od razu, że ktoś do niego nawet nie zaglądał ;-) ). Istotą sprawy nie jest to, czy łączyć i jak łaczyć, tylko jakie rozwiązanie jest w danej sytuacji najbezpieczniejsze dla tłumacza i najlepiej go chroni.

    Przy okazji słowa uznania dla naszej gospodyni ;-) Pani Renato, gratuluję, bardzo wartościowy blog!

  21. Renata Świgońska nie 11th, mar 2012 17:37
  22. Pani Joanno, bardzo dziękuję za miłe słowa i komentarz!

  23. Marzena śr 16th, sie 2017 21:10
  24. W jaki sposób odnotowujecie, że tłumaczono ze skanu? „Tłumaczono ze skanu”?, „z wersji cyfrowej”? „z pliku pdf”?
    Klient wcale nie che tłumaczenia na papierze, a jedynie w pdf, więc kwestia łączenia tłumaczenia z wydrukiem również jest drugorzędna.
    Pytam z ciekawości.

  25. Renata Świgońska czw 24th, sie 2017 18:06
  26. Tłumaczenie poświadczone musi być na papierze, aby było ważne dla sądu i urzędu. Przepisy nie przewidują ‘elektronicznego poświadczania dokumentów’ przez tłumaczy przysięgłych.

  27. Marzena czw 24th, sie 2017 18:13
  28. Tłumaczenie poświadczone jest na papierze. Dokument do tłumaczenia przesłany jako plik pdf, oryginału nie miałam w ręku. Może Pani lub inni tłumacze zechcą się wypowiedzieć, jaką formułkę stosują przy takich tłumaczeniach poświadczonych?

  29. Krzysztof Serczyński śr 6th, wrz 2017 13:13
  30. Szanowna Pani Renato!

    Art. 18 pt. 1a znowelizowanej Ustawy o tłumaczu przysięgłym stanowi, iż „Tłumacz przysięgły może, za pomocą bezpiecznego podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, poświadczyć tłumaczenie lub odpis pisma w postaci elektronicznej. Poświadczenie odpisu pisma w postaci elektronicznej może być dokonane tylko na podstawie oryginału, tłumaczenia lub odpisu dokumentu w formie pisemnej.”
    Istnieje zatem możliwość „elektronicznego” poświadczania tłumaczeń.

Zostaw swój komentarz...





Zasubskrybuj mój newsletter!