Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Tłumaczenie testamentu

Październik 24, 2011 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 8 komentarze
Tematyka: wiedza prawnicza 

Wczoraj, 23 października 2011 r., do polskiego prawa spadkowego została wprowadzona nowa instytucja jaką jest zapis windykacyjny. Wspominam o tym na blogu, ponieważ testamenty pojawiają się do tłumaczenia na egzaminie na tłumacza przysięgłego oraz w praktyce zawodowej tłumacza przysięgłego.

Czym jest zapis windykacyjny?

Spróbuję to krótko wytłumaczyć

Zapis windykacyjny jest to rozrządzenie spadkodawcy na wypadek śmierci,  w którym spadkodawca postanawia, że oznaczona osoba nabywa określony przedmiot zapisu z chwilą otwarcia spadku, czyli np. samochód marki Mercedes otrzymuje wnuczka Renata Świgońska a papiery wartościowe wnuczek Tadeusz Nowak.

Jeżeli moja babcia dokona teraz takiego zapisu windykacyjnego w swoim testamencie, to zapis ten stanie się skuteczny już z chwilą jej śmierci.

Dzięki tej nowej instytucji uniknę postępowania sądowego i nabędę na własność samochodzik już w chwili otwarcia spadku. Oczywiście, o ile moja babcia pofatyguje się przed śmiercią do Notariusza, bo zapis windykacyjny może być umieszczony tylko w testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego.

A gdyby moja babcia sporządziła testament przed 23 października 2011r.?

We wcześniejszym stanie prawnym nie było możliwości skutecznego przesądzenia o sposobie podziału przedmiotów należących do spadku między spadkobiercami. Moja babcia mogła oczywiście złożyć oświadczenie o zapisaniu samochodu na moją rzecz w drodze zwykłego zapisu, ale jej oświadczenie nie skutkowałoby dziedziczeniem samochodu przeze mnie, a tylko zobowiązywałoby pozostałych spadkobierców do określonego świadczenia majątkowego na moją rzecz.

Przed 23 października 2011r. moja babcia nie mogła więc w sposób wiążący zdecydować o tym, które przedmioty należące do spadku przypadną poszczególnym spadkobiercom – czyli czy po jej śmierci Mercedes będzie moją własnością czy własnością Tadeusza?

Od wczoraj, na szczęście, dzięki nowej instytucji zapisu windykacyjnego sprawa jest jasna i perspektywa jazdy taką bryką jest zdecydowanie bliższa. ;)

Komentarze

  1. Piotr pon 24th, paź 2011 15:54
  2. Pani Renato, tłumacz przysięgły jest zobowiązany do prowadzenia zapisów ze swojej działalności zawodowej repertorium. W większości przypadków zapisuje się je na papierze, ale ustawa nie zakazuje możliwości ich prowadzenia w formie elektronicznej. Rodzaje zapisów dokonywanych w repertorium definiuje art. 17. Ustawy.

    Art. 17. 1. Tłumacz przysięgły prowadzi repertorium, w którym odnotowuje czynności wymienione w art. 13. 2. Repertorium zawiera:
    1) datę przyjęcia zlecenia oraz zwrotu dokumentu wraz z tłumaczeniem;
    2) oznaczenie zleceniodawcy albo zamawiającego wykonanie oznaczonego tłumaczenia;
    3) opis tłumaczonego dokumentu, wskazujący nazwę, datę i oznaczenie dokumentu, język, w którym go sporządzono, osobę lub instytucję, która sporządziła dokument, oraz uwagi o jego rodzaju, formie i stanie;
    4) wskazanie rodzaju wykonanej czynności, języka tłumaczenia, liczby stron tłumaczenia oraz sporządzonych egzemplarzy;
    5) opis tłumaczenia ustnego wskazujący datę, miejsce, zakres i czas trwania tłumaczenia;
    6) wysokość pobranego wynagrodzenia;
    7) informację o odmowie wykonania tłumaczenia na rzecz podmiotów, o których mowa w art. 15, zawierającą datę odmowy, określenie organu żądającego tłumaczenia oraz przyczynę odmowy tłumaczenia.

    czy byłaby możliwość poznać Pani opinie o repertorium lepiej pisemnie i odręcznie czy elektronicznie ?

  3. Renata Świgońska pon 24th, paź 2011 17:06
  4. Tłumacze prowadzą repertorium albo w formie elektronicznej albo odręcznie, zależnie od upodobań i preferencji. Nie słyszałam, żeby z tym były związane jakieś problemy.

  5. Piotr pon 24th, paź 2011 17:53
  6. Rozumiem Pani Renato, a byłoby możliwe na Pani blogu pokazać jedną przykładową stronę repertorium ?

  7. Renata Świgońska pon 24th, paź 2011 21:07
  8. Ale po co?

  9. Piotr wt 25th, paź 2011 12:40
  10. Dobrze zostawmy ten temat

  11. Renata Świgońska wt 25th, paź 2011 13:25
  12. Panie Piotrze, zadałam pytanie ‘po co?’, bo z mojej perspektywy w wypełnianiu rubryk repertorium nie ma nic skomplikowanego, ale ja robię to już od 13 lat i być może dlatego nie widzę w tym problemu. Dla adeptów to może być jednak interesujące, może ludzie mają pytania i wątpliwości związane z tym tematem. Być może ma Pan rację, że warto poruszyć te kwestie na blogu.
    Myślę, że najlepiej będzie jak przeprowadzę krótką ankietę wśród czytelników i zobaczę jakie byłoby zainteresowanie tym tematem, co Pan na to?

  13. Piotr śr 26th, paź 2011 09:38
  14. dobrze Pani Renato, zgadzam się na ankietę. Ma Pani rację, może jest tak, że pewne rzeczy , które dla Pani są oczywiste i jasne, ponieważ robi je Pani 13 lat , dla innych są „czarną magią” jeśli mogę się tak wyrazić.

  15. kancelaria śr 16th, sie 2017 21:24
  16. Wgl jeśli chodzi o prawnicze sprawy to dla większości ludzi to czarna magia ;)

Zostaw swój komentarz...





Zasubskrybuj mój newsletter!