Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Co w ocenie Państwowej Komisji Egzaminacyjnej jest błędem?

Czerwiec 27, 2012 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 4 komentarze
Tematyka: błędy na egzaminie pisemnym 

Dostałam niedawno od jednej z czytelniczek propozycję o następującej treści:

Mam propozycję utworzenia kolejnej kategorii wpisów. Myślę, że warto byłoby zachęcić osoby, które poddały w wątpliwość wynik egzaminu do podzielenia się rozwiązaniami, które przez komisję zostały uznane za błędne a niekoniecznie takie są.

Znajomy prawnik na przykład przetłumaczył ‘search warrant’ jako nakaz przeszukania, podczas gdy wg komisji jedyną słuszną wersją jest nakaz rewizji. Odwołał się twierdząc, że w języku prawniczym funkcjonuje także ‘nakaz przeszukania’.

Wydaje się, że takich niejasności może być więcej. Fajnie by było, gdyby zwrócić na to uwagę na tym bardzo pożytecznym blogu:)

Według mnie pomysł jest bardzo ciekawy. Każdy, kto zawodowo zajmuje się przekładem wie przecież, że wiele rzeczy jest bardzo dyskusyjnych. Często nie ma jednego, prawidłowego rozwiązania.

Zachęcam więc tych wszystkich tłumaczy, którzy poddali w wątpliwość swój wynik egzaminu na tłumacza przysięgłego do podzielenia się publicznie rozwiązaniami, które przez Państwową Komisję Egzaminacyjną zostały uznane za błędne a niekoniecznie takie są.

Jeżeli chcesz podzielić się ‘swoimi błędami’ z innymi, to skontaktuj się ze mną za pośrednictwem zakładki KONTAKT.

 

P.S. O tym, że jest możliwość wglądu w prace egzaminacyjne, pisałam na blogu tutaj.

Jak zdobyć cenną wiedzę prawniczą do ‘tłumaczeń przysięgłych’?

Czerwiec 20, 2012 · Autor wpisu: Renata Świgońska · Zostaw komentarz
Tematyka: dla studentów, wiedza prawnicza 

Mam pytanie do Pani jako do specjalistki w dziedzinie tłumaczeń – zastanawiam się nad tłumaczeniami przysięgłymi. Chciałabym zapytać jak zdobyć cenną wiedzę prawniczą do tłumaczeń przysięgłych? Jestem germanistką (skończyłam germanistykę w Warszawie, nie kończyłam prawa i się na nim nie znam). Możliwe, że pójdę w tłumaczenia prawnicze, ale chciałabym prosić Panią o wskazówki.

Jestem z Warszawy, jest tutaj Szkoła Prawa Niemieckiego przy UW, są kursy języka prawniczego niemieckiego (prawie w każdej szkole prywatnej) – nie wiem za bardzo jak się za to najkorzystniej zabrać. Wiem, że studia podyplomowe języków specjalistycznych UW dotyczące prawa nie są warte kończenia.

Dzięki wielkie i pozdrawiam. Będę bardzo wdzięczna za wskazówki.

Dostałam tego e-maila przez Goldenline. Dla informacji – na GL bywam rzadko, najlepiej kontaktować się ze mną przez zakładkę KONTAKT na blogu. Ale do rzeczy.

Jak zabrać się do tłumaczeń prawniczych? Czy rozpoczynać studia prawnicze? To częste pytania jakie dostaje od tłumaczy, którzy na poważnie myślą o tym aby popracować nad swoją specjalizacją.

Hm, kończyć dodatkowo prawo po to tylko żeby zostać tłumaczem specjalistycznego języka prawniczego… Nie polecam takiej opcji. To za duży wysiłek i koszt. Jeżeli studia te miałyby Pani służyć tylko jako wsparcie przy wykonywania zawodu tłumacza to nie warto.

Wiedzę prawniczą można zdobyć dodatkowo na kursach, szkoleniach. Nie wiem czy są studia podyplomowe, które realizują w skrócie materiał, który jest przedmiotem wykładu akademickiego na pięcioletnich studiach prawniczych. Jeżeli byłaby taka opcja, to można by skorzystać.

Wspomniała Pani o Szkole Prawa Niemieckiego przy UW. W ostatnich latach bardzo ‘trendy’ stało się  kończenie różnych szkół prawa obcego organizowanych przy uniwersytetach. To ma wg mnie sens dla osób z już posiadanym wykształceniem prawniczym. Aby poruszać się po elementach prawa obcego i zajmować się komparatystyką prawniczą trzeba mieć przyswojone przynajmniej w stopniu podstawowym elementy systemu prawa polskiego. Słuchacz powinien mieć po prostu pewną wiedzę bazową z zakresu prawa do której można się odwoływać w czasie zajęć/wykładu.

Gdybym miała coś radzić tłumaczom, którzy chcą wejść w tłumaczenia prawnicze, to rozróżniłabym trzy takie elementy, mianowicie:

1/ zdobycie podstawowej wiedzy z zakresu prawa krajowego (prawa polskiego);

2/ zdobycie orientacji w systemie prawa kraju obcego, którego język jest Pani drugim językiem;

3/ regularne poszerzanie bazy terminologicznej oraz bazy tekstów paralelnych.

Nad tymi trzema elementami należy pracować równolegle. Wiele informacji trzeba niestety zdobywać we własnym zakresie podczas pracy nad konkretnymi tekstami. Niestety tłumacze niezbyt chętnie dzielą się swoim know-how. Jeden z czytelników mojego bloga, napisał w komentarzu, że to z obawy przed konkurencją. Coś w tym jest, chociaż trzeba też zrozumieć, że tłumacze to głównie samoucy. Większość z nas zdobywa wiedzę nie na uniwersytecie, ale  w wyniku doświadczenia i popełnianych błędów i wcale nie widzi powodu dla którego miałaby się tym dzielić  z całym światem.

 

Teksty do tłumaczenia na egzaminie pisemnym na tłumacza przysięgłego z J.NIEMIECKIEGO, który odbył się 30 maja 2012r.

Szanowna Pani,

jestem tłumaczem języka niemieckiego. W środę 30 maja zdawałam egzamin pisemny z języka niemieckiego. Regularnie podczytuję Pani bloga, pomyślałam, że może innym coś pomoże informacja o tematach egzaminu.

1. Ugoda sądowa w sprawie majątku małżonków po rozwodzie de-pl
2. Paragraf statutu spółki dotyczący wynagrodzenia członków rady nadzorczej de-pl
3. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności pl-de
4. Fragment umowy – zobowiązania wykonawcy pl-de

Bardzo dziękuję za cenne informacje, które można znaleźć na Pani stronie, pozdrawiam i życzę sukcesu wszystkim zdającym.

Oby teraz tylko jakoś dotrwać do wyników i – jeśli będą pozytywne – nie polec na ustnym:-)

P.S. Bardzo dziękuję czytelniczce bloga za podzielenie się cennymi informacjami. Życzę wszystkiego dobrego i sukcesu na ustnym:-)

P.P.S. Ponieważ dostaję regularnie zapytania od czytelników, jakie teksty były ostatnio do tłumaczenia na egzaminach z innych języków, uprzejmie informuję, że ja nie mam żadnego ‘źródła informacji’ w ministerstwie. Wszystkie informacje  pochodzą bezpośrednio od czytelników, którzy zdawali ostatnio egzamin.

Jestem bardzo wdzięczna, zresztą chyba nie tylko ja, tym wszystkim tłumaczom, którzy ‘spontanicznie’  po egzaminie wysyłają do mnie e-maila z informacją ‘co było i jak było’. Tego rodzaju wymiana informacji jest nieoceniona, szczególnie dla tych tłumaczy, którzy się do egzaminu przygotowują.

Jeżeli więc czytasz mój blog i informacje jakie tu znalazłaś pomogły Ci w przygotowaniach, pamiętaj o mnie proszę także ‘po egzaminie’. Napisz  proszę krótkiego e-maila z podaniem tekstów, które były do tłumaczenia – umieszczę te informacje anonimowo na moim blogu ku pożytku wspólnemu.

Z góry dziękuję za Twoją pomoc!