Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Czy sąd ma prawo żądać od przysięgłego darmowych odpisów tłumaczenia?

Wrzesień 7, 2012 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 20 komentarze
Tematyka: rozwój zawodowy, w sądzie 

Czytelniczka bloga: Jako długoletni tłumacz przysięgły języka francuskiego, stale współpracujący z sądami i prokuraturą ostatnio również zostałam poproszona przez sąd okręgowy o wykonanie tłumaczenia. W 2 egzemplarzach! Przez 17 lat mojej działalności tłumacza, wszelkie tłumaczenia pism, wniosków o pomoc prawną czy ENA robiłam zawsze tylko w jednym egzemplarzu. Sąd wysyłał to później za granicę, ale nie wiem do ilu adresatów.

Bardzo grzecznie pytam więc tą Panią w sądzie dlaczego nie może zrobić kserokopii i poświadczyć sobie mojego tłumaczenia za zgodność z oryginałem, a ona na to, że na każdym egzemplarzu musi być mój oryginalny podpis i pieczęć. Taki jest przepis i pokazuje mi jakieś tam rozporządzenie ministerialne w sprawie międzynarodowych wniosków o pomoc prawną. I jeszcze dodaje, że przecież drukując im drugi egzemplarz nie wykonuję żadnej pracy! Bo przystawienie pieczęci to nie jest praca! I może, ewentualnie, zwrócić mi za papier, na którym ten drugi egzemplarz drukuję. Aha, i powinnam to wpisać z dwoma różnymi numerami repertorium! Oniemiałam. Na szczęście, tłumaczenie nie jest długie /jakieś 5 stron/ więc zrobię im gratis. Obawiam się tylko, że tworzy się precedens: sądy będą wymagały coraz dłuższych tekstów do tłumaczenia i w kilku egzemplarzach.

Co robić w takiej sytuacji? Przecież tłumacz nie ma fabryki papieru i tuszu do drukarek. Za to wszystko płaci z własnej kieszeni!  A za tłumaczenie, często bardzo trudnych tekstów, dostaje liche pieniądze. Obiecałam sobie, że będę teraz bardzo skrupulatnie odliczała ilość znaków na stronę. Teraz jak miałam 1200, to liczyłam jedną stronę. Od dzisiaj koniec: 1125 i ani jednego więcej na jedną stronę.

Renata Świgońska: Dziękuję za Pani pytanie i zwrócenie uwagi na te kwestie, które niewątpliwie dotyczą większego grona tłumaczy. A więc tak, rzeczywiście rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych  z dnia 28 stycznia 2002r. (Dz.U. Nr 17, poz. 164) w paragrafie 40 wskazuje, że wnioski sądów polskich o dokonanie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej  (wnioski o doręczenie pism) sporządza się i przesyła w dwóch egzemplarzach, z których tylko jeden adresuje się, w zależności od trybu przesyłania, do właściwego przedstawicielstwa dyplomatycznego lub urzędu konsularnego Rzeczypospolitej Polskiej, właściwego sądu państwa obcego albo do Ministra Sprawiedliwości. Tłumaczenie takiego wniosku jest bardzo istotne, bowiem bez tłumaczenia tego wniosku na właściwy język obcy wniosek taki zostanie odrzucony przez tamtejszy sąd lub inna instytucję. Nie jest to jednak problem tłumacza przysięgłego, tylko sądu lub instytucji zlecającej wykonanie tłumaczenia poświadczonego.

A co jest problemem tłumacza przysięgłego?

Naszym problemem jest to, że ani w ustawie, ani w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego z dnia 24 stycznia 2005r. nie ma mowy o odpisach i o wykonywaniu dodatkowych poświadczonych kopii. W obecnym stanie prawnym (art. 13 UZTP) tłumacz przysięgły nie ma uprawnień do wykonywania tego rodzaju czynności na rzecz sądów, Policji i prokuratury . Nie przysługuje mu także z tego tytułu wynagrodzenie.

Zarówno sądy, jak i i prokuratura są w tym względzie bardzo konsekwentne. Nie płacą za ewentualne odpisy sporządzane, bardzo często nieświadomie przez tłumaczy przysięgłych. Schemat działania organów władzy sądowniczej jest zawsze mniej więcej taki sam. Najpierw dzwonią z prośbą o tłumaczenie i na przykład dwa odpisy. Przysięgły wykonuje zlecenie, wystawia rachunek, a następnie otrzymuje postanowienie o przyznaniu wynagrodzenia tylko za tłumaczenie, ponieważ zgodnie z przepisami tłumaczowi nie należy się wynagrodzenia za odpisy.

Jakiś czas temu kontaktowała się ze mną przysięgła, która bardzo sporadycznie wykonuje zlecenia na rzecz sądu. Nie miała pojęcia, że są takie problemy z odpisami. Dostała do tłumaczenia coś bardzo dużego. To był cykl zleceń i dotyczył tej samej sprawy, a więc chcieli aby to ona tłumaczyła wszystko. Wyszło tego razem około 300 stron. Sąd poprosił oczywiście o dodatkowe egzemplarze. Wykonała odpisy. Przed wejściem ustawy w życie, czyli przed rokiem 2005 za odpisy przysługiwało 20% stawki za tłumaczenie (wtedy to było unormowane w rozporządzeniu). Wystawiła rachunek – za same odpisy wyszło 1680 zł. Oczywiście odmowa przyznania wynagrodzenia. ‘Brak podstawy prawnej. Za odpisy nie płacimy’. Ten sam argument. ‘Nie wykonała Pani żadnej pracy. Możemy Pani zwrócić za fotokopię, jak przedstawi Pani odpowiedni paragon’. I tyle dyskusji.

Wspominam tą historię przy okazji na blogu, aby przestrzec tych wszystkich  przysięgłych, których sąd jeszcze nie prosił o odpisy. A dlaczego w ogóle prosi, skoro to nie należy do obowiązków tłumacza przysięgłego? Hm, zawsze się jakaś głupia znajdzie. Smutne, ale prawdziwe…

Co robić więc gdy sąd poprosi?

Należy bezwzględnie odmówić wykonania drugiego egzemplarza tłumaczenia poświadczonego (odpisu). Dotyczy to zarówno Pani przypadku, jak i sytuacji opisanej przez cytowaną tłumaczkę przysięgłą. Wspomniała Pani, że pracownik sądu pokazał Pani tekst rozporządzenia dotyczący międzynarodowej pomocy prawnej, który wymaga od sądu dostarczenia dwóch egzemplarzy tłumaczenia wniosku, ‘Bardzo grzecznie pytam więc tą Panią w sądzie dlaczego nie może zrobić kserokopii i poświadczyć sobie mojego tłumaczenia za zgodność z oryginałem, a ona na to, że na każdym egzemplarzu musi być mój oryginalny podpis i pieczęć. Taki jest przepis i pokazuje mi jakieś tam rozporządzenie ministerialne w sprawie międzynarodowych wniosków o pomoc prawną’.

Proszę Pani, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych w żadnym razie nie nakłada na Panią obowiązku wykonania darmowego drugiego egzemplarza. Proszę pamiętać, że jako tłumaczkę przysięgłą obowiązuje Panią tylko ustawa i rozporządzenie o wynagrodzeniu za czynności tłumacza przysięgłego.

Co więc może Pani zrobić, aby na tym drugim egzemplarzu wspomnianego wniosku była Pani oryginalna pieczątka? Należy tak zrobić, aby to było zgodne z przepisami i aby  zostało Pani przyznane wynagrodzenie za wykonaną pracę, czyli można… zaproponować sądowi wykonanie poświadczenia tłumaczenia na język obcy. Poświadczyć może Pani lub inna tłumaczka przysięgła – patrz art. 13 par. 1 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego.

Przypomnę, że za sprawdzenie i poświadczenie tłumaczenia z języka obcego na język polski albo z języka polskiego na język obcy sporządzonego przez inną osobę oraz za sporządzenie poświadczonego odpisu pisma w języku obcym wynagrodzenie wynosi 50 % stawki przewidzianej za tłumaczenie, określonej w § 2 ust. 1. UZTP – w przypadku języków I grupy (angielski, niemiecki, francuski, rosyjski) to jest 15 zł za poświadczoną stronę tłumaczenia.

Gdyby wspomniana przeze mnie tłumaczka przysięgła wiedziała wcześniej o takiej możliwości, to nie naraziłaby się na stratę 1680 zł. Po otrzymaniu prośby od sądu zapytałaby najpierw (na piśmie!!!) jaką stawkę sąd stosuje za odpisy. Prawdopodobnie efekt byłby taki, że sąd wycofałby się z propozycji, a sędzia zleciłby wykonanie sekretarce w sądzie tych 300 fotokopii tłumaczenia na sądowej kopiarce,… albo zaproponowałby (oczywiście, tylko dlatego, że ona by mu to wcześniej zasugerowała jako jedyne ‘racjonalne’ rozwiązanie) stawkę 50% za stronę.   Wiem, że niektóre sądy z którymi współpracują przysięgli, tak właśnie postępują z tymi dodatkowymi egzemplarzami.

Podsumowując. Układając sobie relacje  z organami władzy sądowniczej tłumaczka przysięgła nie może zapominać o starej zasadzie obowiązującej w stosunkach damsko-męskich: ‘Jeżeli jesteś tak głupia, żeby nie pytać, to ja nie jestem tak głupi, żeby Ci mówić’.

 

Komentarze

  1. Beata pt 7th, wrz 2012 10:47
  2. Dziękuję za te informacje!
    Bycie wykorzystywanym to paskudne uczucie, tym bardziej, że człowiek zdaje sobie sprawę z tego, ile trudu, czasu i pieniędzy wymaga od każdego tłumacza ciągłe doskonalenie swoich umiejętności. Stawki są na tyle niskie, w stosunku do nakładu pracy , że powinniśmy sie jakoś bronić przed ich dalszym obniżaniem, np. poprzez opisane przez Państwa praktyki stosowane przez sądy. Pozdrawiam serdecznie

  3. Magdalena pt 7th, wrz 2012 11:06
  4. Witam i dziękuję za jak zawsze cenną porcję informacji :)
    Ja podzielę się czymś innym, ale w tym samym temacie. To, że sądy nie płacą za odpisy wiemy, ale jak zwykle wszystko zależy od ludzi. W woj. mazowieckim jest pewien sąd a w tym sądzie pracuje pewien pan. Człowiek ten dość często współpracuje z tłumaczami, rzeczy, które przesyła są najczęściej duże… i zawsze potrzebuje tłumaczenia + odpisu. Różni się od innych tym, że znalazł wyjście z sytuacji – umawia się osobiście z tłumaczem, żeby na rachunku był wpisany jeden egzemplarz, ale jednocześnie prosi, by tłumacz odpowiednio zwiększył liczbę stron przeliczeniowych. Niestety takich ludzi jak on jest bardzo mało…

  5. Radosław Botev pt 7th, wrz 2012 16:30
  6. Wpis bardzo dobry, a opisana tu metoda na wykorzystujące nas sądy została już przeze mnie wypróbowana i potwierdzam, jest skuteczna! Wysyłam tłumaczenia zawsze w jednym egzemplarzu i sądy albo przyjmują do wiadomości, że nie daję dodatkowych egzemplarzy i radzą sobie inaczej, albo żądają „odpisu pisma w języku obcym” (w tym wypadku tłumaczenia) za stawkę 50%.

    Uwaga: Taki odpis pisma w języku obcym zawiera więcej znaków niż pierwotne tłumaczenie, bo występują dwie formułki poświadczające. Pierwsza jest „przepisana” z tłumaczenia, a druga potwierdza zgodność odpisu z pierwotnym tłumaczeniem. Więc ostatecznie to nawet może być więcej niż 50% stawki za tłumaczenie.

  7. CQ pon 10th, wrz 2012 08:51
  8. Z moim sądem nie miałem dotąd doświadczeń „odpisowych”. Wszystko zawsze idzie w jednym egzemplarzu. Niemniej dobrze wiedzieć jak to wygląda od strony przepisów i uważam przedstawione wyżej informacje za przydatne.

  9. Jola śr 3rd, paź 2012 13:13
  10. Witam,
    Chciałabym dopytać się o poniższą krlejoną wypowiedż p. Radosława

    1.Radosław Botev pt 7th, wrz 2012 16:30

    Wpis bardzo dobry, a opisana tu metoda na wykorzystujące nas sądy została już przeze mnie wypróbowana i potwierdzam, jest skuteczna! Wysyłam tłumaczenia zawsze w jednym egzemplarzu i sądy albo przyjmują do wiadomości, że nie daję dodatkowych egzemplarzy i radzą sobie inaczej, albo żądają „odpisu pisma w języku obcym” (w tym wypadku tłumaczenia) za stawkę 50%.

    Uwaga: Taki odpis pisma w języku obcym zawiera więcej znaków niż pierwotne tłumaczenie, bo występują dwie formułki poświadczające. Pierwsza jest „przepisana” z tłumaczenia, a druga potwierdza zgodność odpisu z pierwotnym tłumaczeniem. Więc ostatecznie to nawet może być więcej niż 50% stawki za tłumaczenie.

    Też tłumaczyłam, dla sądu z j. polskiego na j. angielski i żadano dodatkowych 3 egzemplarzy. Zgodnie z powyższymi radami wykonałam tylko 1 egzemplarz i wysłałam wyjaśnienie,że tłumacz nie ma obowiązku wykonywania dodatkowych egzemplarzy. Zastanamiaw się co jednak co będzie jak poproszą mnie o odpis pisma za 50%. Nie bardzo rozumiem jak to ma być wykonane technicznie. Czy sąd ma mi przesłać xero tego 1 egzemplarza ktróry już im dostarczyłam i łączę ową kserokopię z nowym dokumentem na którym wpisuję formułkę poświadczającą? Jaka mam być jej treść? Czy wystarczy np: Ja, xy, tłumacz przysiegły j. angielskiego ……, potwierdzam zgodność odpisu z pierwotnym tłumaczeniem? Jeśli pierwotnie tłumaczyłam z j. pol na j. ang. to czy teraz poświadczając piszę formułkę też w j. angielskim?
    Z góry bardzo dziękuję za rozwianie moich wątpliwości

  11. Radosław Botev czw 4th, paź 2012 15:17
  12. Mnie sąd przysłał ksero wcześniejszego tłumaczenia, na odwrocie napisałem formułkę poświadczającą: „Ja, itd. itp., poświadczam zgodność niniejszego odpisu z wykonanym przeze mnie tłumaczeniem poświadczonym.” Zgodnie z ustawą formułka musi bowiem zawierać informację o tym, czy odpis sporządzono z oryginału, odpisu czy tłumaczenia oraz czy tłumaczenie lub odpis są poświadczone i przez kogo. W tym wypadku jest to odpis tłumaczenia poświadczonego przeze mnie.

    Powyższą formułkę wpisuję w tym wypadku w obu językach, bo nie wiem, do czego sąd chce wykorzystać odpis (zatrzymać u siebie oryginał tłumaczenia i wysłać odpis do strony niewładającej językiem polskim, czy odwrotnie – wysłać stronie oryginał tłumaczenia i zachować u siebie odpis).

    Ewentualnie, jeżeli sąd nie przyśle ksera, mogę jeszcze raz wydrukować tłumaczenie, które mam w komputerze, a w miejscu, w którym poprzednio postawiłem pieczęć i podpis dodać odpowiednią adnotację o pieczęci i podpisie (analogicznie do przypadku, gdybym tłumaczył dokument opatrzony cudzymi pieczęciami i podpisami). Ponieważ jednak nie mamy obowiązku przechowywania kopii tłumaczeń, zawsze można zwrócić się do sądu o przesłanie ksero.

    Robiąc odpis uznaję, że widziałem już oryginał własnego tłumaczenia i nie bawię się już w formułki w stylu „poświadczam zgodność odpisu z niepoświadczoną kopią poświadczonego tłumaczenia”. :)

  13. Jola nie 7th, paź 2012 19:42
  14. Panie Radosławie bardzo dziękuję za powyższe wyjaśnienie. :)

  15. Jola wt 9th, paź 2012 19:45
  16. Witam ponownie

    Dzisiaj sąd przysłał mi pismo w którym jest napisane”….zobowiązuję do złożenia poświadczonego odpisu w 3 egzemplarzach w terminie 3 dni pod rygorem odmowy przyznania wynagrodzenia”.
    Bardzo proszę o odpowiedź co mam w tej sytuacji zrobić? Tak jak pisałam powyżej oddałam do sądu tylko 1 egzemplarz informując, że tłumacz nie ma obowiązku wykonywania kolejnych egzemplarzy i poprosiłam o podanie podstawy prawnej z której wynika,że tłumacz musi wykonywać kilka egzemplarzy. Czy sąd rzeczywiście może odmówić mi wynagrodzenia za oddany już 1 egzeplarz tłumaczenia?
    Z góry bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.

  17. Renata Świgońska wt 9th, paź 2012 20:18
  18. @Jola
    Czy sąd rzeczywiście może odmówić mi wynagrodzenia za oddany już 1 egzemplarz tłumaczenia?
    A na jakiej podstawie mógłby odmówić wynagrodzenia, przy założeniu, że tłumaczenie zostało wykonane rzetelnie i w terminie.
    Proszę poprosić sąd o podanie podstawy prawnej takiej odmowy!

  19. Radosław Botev wt 9th, paź 2012 21:38
  20. W razie czego należy się odwołać od postanowienia o odmowie przyznania wynagrodzenia.

    Czy napisała Pani wcześniej sądowi, że możliwe jest zlecenie tłumaczowi przysięgłemu wykonania odpisu pisma (tłumaczenia) w języku obcym za stawkę 50%? Jeżeli tak, to ja bym teraz zinterpretował pismo sądu jako żądanie takich właśnie 3 odpisów (sąd wyraźnie napisał: „zobowiązuję do wykonania odpisu”).

    Jeżeli wcześniej nie pisała Pani o możliwości zlecenia tłumaczowi wykonania odpisu, to warto to teraz zrobić i poprosić o sprecyzowanie żądania (czy aby na pewno sądowi chodzi o 3 odpisy tłumaczenia w rozumieniu paragrafu 4 rozporządzenia). Oczywiście nie zaszkodzi wtedy poprosić o podstawę prawną ewentualnej odmowy wynagrodzenia, o której pisze sąd.

  21. Jola wt 9th, paź 2012 21:50
  22. Pani Renato bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Czy w takim razie mam nie wykonywać do sądu tych 5 poświadczonych odpisów tylko wystosować pismo z prośbą o podanie podstay prawnej dotyczącej odmowy wynagrodzenia? Przepraszam,że tak dopytuję ale poprzednio jak poprosiłam sąd o podanie podstawy prawnej z której wynika,że tłumacz ma obowiązek wykonywania dodatkowych egzemplarzy, to nic nie odpisali na ten temat tylko wysłali to pismo „zastaszające” obligujące mnie do złożenia poświadczonych odpisów pod rygorem odmowy przyznania wynagrodzenia.

  23. Renata Świgońska śr 10th, paź 2012 14:00
  24. @Jola
    Sąd zobowiązał Panią do złożenia poświadczonego odpisu w 3 egzemplarzach w terminie 3 dni pod rygorem odmowy przyznania wynagrodzenia. W związku z tym, że nie ma podstawy prawnej do żądania od TP wykonania odpisu/kopii/dodatkowego egzemplarza, proszę poprosić o podstawę prawną ewentualnej odmowy wypłaty wynagrodzenia za już wykonane tłumaczenie bez kopii. Być może sąd widzi inne powody… Trzeba zapytać. Kto pyta nie błądzi.

  25. Jola czw 11th, paź 2012 19:44
  26. @p.Radosław
    Tak, wcześniej informowałam sąd o możliwości wykonania odpisu za 50%.Złożyłam te odpisy i wystawiłam stosowny rachunek.Mam nadzieję,że sąd nie zakwestionuje tego rachunku i nie będę musiała interweniować. Gdy otrzymam decyzję od sądu to ponownie o tym napiszę.
    Pozdrawiam
    Jola

  27. Jola czw 18th, paź 2012 18:50
  28. @p.Renata

    Witam
    Dzisiaj otrzymałam odpowiedź od sądu i bardzo proszę o poradę co mam dalej zrobić. Cytuję:
    ” Natomiast – zdaniem Sądu – nie ma podstaw do przyznania tłumaczowi przysięgłemu wynagrodzenia za sporządzenie poświadczonych odpisów tłumaczenia w 3 egzemplarzach. Wynka to z faktu,że nie wiąże się to z nakładem pracy tłumacza przysięgłego. Wynagrodzenie takie wchodziłoby w grę tylko w razie sprawdzenia i poświadczenia tłumaczenia sporządzonego przez inną osobę. Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 04.03.2009r., II AKz 173/09b( LEX nr 504144, Prok, i Pr.-wkł. 2009/11-49, KZS 2009/7-8/85, Biul. SAKa 2009/2/14-15), iż „Na gruncie paragrafu 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności przysięgłego nie ma podstaw do przyznania wynagrodzenia za sprawdzenie i poświadczenie tłumaczenia sporządzonego przez tę samą osobę, która dokonuje poświadczenia. Wynika to z faktu, iż nie wiąże się to z nakładem pracy tej osoby. Wynagrodzenie takie wchodziłoby w grę tylko w razie sprawdzenia i poświadczenia tłumaczenia sporządzonego przez inną osobę”. Dlatego też wniosek tłumacza przysięgłego o przyznanie wynagrodzenia za sporządzenie poświadczonych odpisów tłumaczenia w 3 egzemplarzach Sąd oddalił.
    Z góry bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
    P.S.
    Czy jest zgodnie z Konstytycją RP zmuszanie tłumacza do wykonania odpisów tłumaczenia za darmo pod groźbą odmowy przyznania wynagordzenia?

  29. Renata Świgońska czw 18th, paź 2012 21:23
  30. @p. Jola
    Zapraszam z pytaniem na Forum KTP

  31. Radosław Botev czw 18th, paź 2012 23:20
  32. Tu są do rozważenia dwie kwestie:

    1. Czy sąd może odmówić zapłaty za tłumaczenie w przypadku niezłożenia dodatkowych egzemplarzy.

    Moim zdaniem nie może, chociaż sam tego nie testowałem – w moim przypadku sądy albo wycofywały się z prośby o dodatkowy egzemplarz i płaciły za tłumaczenie albo zlecały wykonanie odpisu pisma w języku obcym i płaciły dodatkowe 50%.
    Również sąd nie podał podstawy prawnej, ani nie wskazał orzecznictwa w tym względzie, trudno jest mi tu zatem odnieść się do poglądów sądu na tę kwestię.

    2. Czy w przypadku wykonania przez tłumacza odpisu własnego tłumaczenia jako „odpisu pisma w języku obcym” tłumaczowi przysługuje wynagrodzenie.

    W artykule 13 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego ustawodawca traktuje odpisy pism w języku obcym odmiennie niż tłumaczenia. W art. 13 pkt. 1 mowa jest o tym, że tłumacz uprawniony jest do „sporządzania i poświadczania tłumaczeń” (to te tłumaczenia, które sami robimy i przystawiamy pieczątkę) oraz do „sprawdzania i poświadczania tłumaczeń sporządzonych przez inne osoby” (czyli ktoś przynosi tłumaczenie, my sprawdzamy i stawiamy pieczątkę). Nie ma mowy o uprawnieniu do „sprawdzenia i poświadczenia” własnego tłumaczenia. Własne tłumaczenie możemy jedynie „sporządzić i poświadczyć”.

    Inaczej rzecz wygląda w przypadku odpisów pism w języku obcym, o których mowa jest w art. 13 pkt. 2 ustawy. Zgodnie z tym przepisem tłumacz przysięgły jest uprawniony po pierwsze do „sporządzania poświadczonych odpisów pism w języku obcym” (czyli mamy pismo w języku obcym, robimy odpis i poświadczamy), a po drugie do „sprawdzania i poświadczania odpisów pism, sporządzonych w danym języku obcym przez inne osoby” (czyli ktoś robi sobie odpis, my sprawdzamy jego zgodność z pismem w języku obcym i poświadczamy). W tym wypadku brak jest wskazania, że samo „pismo w języku obcym” ma być sporządzone przez inną osobę, aby tłumacz mógł wykonać czynności, o których mowa w art. 13 pkt. 2.

    Powyższy dualizm podejścia do tłumaczeń i odpisów pism w języku obcym ma swoje odzwierciedlenie w paragrafie 4 rozporządzenia: „Za sprawdzenie i poświadczenie tłumaczenia z języka obcego na język polski albo z języka polskiego na język obcy sporządzonego przez inną osobę oraz za sporządzenie poświadczonego odpisu pisma w języku obcym wynagrodzenie wynosi 50 % (…)”. Wyraźnie mowa jest o tym, że stawka 50% przysługuje za sprawdzenie i poświadczenie cudzego tłumaczenia oraz za sporządzenie odpisu pisma w języku obcym (bez wskazania, kto to pismo sporządził).

    Moim zdaniem sąd błędnie przyjął, że tłumacz opiera swój wniosek o przyznanie wynagrodzenia na regulacji dotyczącej „sprawdzenia i poświadczenia tłumaczenia” (wówczas istotnie wynagrodzenie przysługiwałoby tylko w przypadku, gdyby tłumaczenie było wykonane przez inną osobę – bo zgodnie z art. 13 pkt. 1 ustawy sama czynność tylko wtedy byłaby uprawniona). W rzeczywistości tłumacz opiera jednak swój wniosek na regulacji par. 4 w zakresie, w jakim dotyczy on „sporządzenia poświadczonego odpisu pisma w języku obcym” – a tu brak jest zastrzeżenia, że pismo ma być sporządzone przez inną osobę.
    Również nakład pracy tłumacza w przypadku sporządzenia poświadczonego odpisu własnego pisma, jak i sporządzenia poświadczonego odpisu cudzego pisma jest identyczny – i tu i tu robimy kserokopię i stawiamy pieczęć, więc argumentacja Sądu Apelacyjnego w Katowicach jest w tym względzie dosyć kuriozalna.

    Proponuję więc wnieść odwołanie od postanowienia o odmowie przyznania wynagrodzenia w oparciu o powyższe argumenty. Tym bardziej, że orzeczenie sądu apelacyjnego nie ma mocy wiążącej inne sądy.

  33. Jola pt 16th, lis 2012 19:59
  34. Witam,
    Ponownie otrzymałam zlecenie od tego samego sądu,ale tym razem nie otrzymałam jeszcze wynagrodzenia za poprzednie tłumaczenie. Czy mogę zatem odwówić wykonania tłumaczenia dopóki nie otrzymam wynagrodzenia za poprzednią pracę?
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedż.
    Jola

  35. Jola pt 16th, lis 2012 21:08
  36. Dodam jeszcze tylko,że tłumaczenie jest nie tylko dla tego samego sądu i wydziału ale i w tej samej sprawie.

  37. Renata Świgońska pt 16th, lis 2012 22:05
  38. @Jola
    Zapraszam do wykupienia abonamentu rocznego na Forum KTP. Jeżeli jest Pani praktykującym tłumaczem przysięgłym, to proponowane przeze mnie wsparcie on-line będzie dla Pani dużym udogodnieniem.
    Jak już wspominałam, nie odpowiadam na pytania merytoryczne tłumaczy na blogu – w tym celu stworzyłam Forum KTP

  39. Teresa śr 7th, mar 2018 11:02
  40. Znalazłam taki wyrok w sprawie wynagrodzenia za dodatkowy egzemplarz:
    http://orzeczenia.krakow.sa.gov.pl/content/$N/152000000000503_I_ACz_002269_2013_Uz_2013-12-16_001

Zostaw swój komentarz...





Zasubskrybuj mój newsletter!