Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Dlaczego tłumaczenia ‘przysięgłe’ wykonane w Polsce mogą być nieważne za granicą?

Kwiecień 10, 2017 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 3 komentarze
Tematyka: status zawodu TP (Polska, UE, świat), w konsulacie 

Szanowni Pani,

Jestem tłumaczką przysięgłą w Belgii i niedawno odkryłam tę oto informację na stronie tutejszego Konsulatu. Ta sama informacja figuruje na stronie konsulatu we Francji.  Oto ona:

„Wydział Konsularny Ambasady RP we Francji sprawdza i ewentualnie uwierzytelnia już wykonane tłumaczenia z języka polskiego na język francuski oraz z języka francuskiego na język polski. Uwierzytelnienia wymagają tłumaczenia wykonane przez tłumaczy przysięgłych w Polsce, przeznaczone do obrotu prawnego we Francji, jak również tłumaczenia wykonane przez tłumaczy przysięgłych we Francji, przeznaczone do obrotu prawnego w Polsce. Opłata konsularna za  sprawdzenie i ewentualne uwierzytelnienie jednej strony tłumaczenia wynosi 30€, czas oczekiwania wynosi do 4 dni roboczych. Uwierzytelniane są wyłącznie tłumaczenia nie zawierające błędów.”

Czy słyszała o Pani o tej nowej regule i zna Pani może jej podstawę prawna ? Wydaje me się ta nowa reguła podważa nie tylko status tłumaczy przysięgłych ale również legalność procedur zatwierdzających ich kompetencje w tych krajach, nie mówiąc o tym ze podwyższa one poważnie koszty tłumaczeń.

Zastanawiam się do czego wobec będą służyć tłumacze przysięgli skoro ich tłumaczenie „uwierzytelnione” musi być następnie „uwierzytelnione”? Ciekawa jestem co myślą o Tym tłumacze przysięgli w Polsce, bo tutaj jest na ten temat cisza.

W Polsce ‘reguła’  ta obowiązuje już od dawna. Zasada jest taka, że wszelkie tłumaczenia poświadczone dokumentów przeznaczonych na użytek obrotu prawnego w Polsce powinny zostać sporządzone przez tłumacza przysięgłego ustanowionego w Polsce. Tłumaczenia wykonane przez tłumaczy przysięgłych zaprzysiężonych za granicą nie są, co do zasady, honorowane przez polskie urzędy. Dokumenty takie muszą zostać ponownie przetłumaczone lub poświadczone przez ‘polskich’ tłumaczy przysięgłych. Wypowiadałam się obszernie na ten temat kilka lat temu – osoby zainteresowane odsyłam to tamtego wpisu: Kliknij TUTAJ

A jak to działa w drugą stronę? Czy tłumaczenia na j.obcy  poświadczone przez  ’polskich’ przysięgłych’ są honorowane za granicą? Różnie to bywa. W Niemczech, przykładowo,  w niektórych landach, nie ma z tym problemów, w innych odsyłają do poświadczenia lub ponownego przetłumaczenia przez krajowych tłumaczy przysięgłych. Natomiast w Norwegii, jak pisze jedna z czytelniczek, Ambasada RP sama zaleca, aby tłumaczenia były sporządzane przez tłumacza przysięgłego z polską pieczątką. Jeżeli tłumacz z Norwegii nie jest w polskim rejestrze, to takie tłumaczenie nie jest ważne.

Z czego to wynika? Z braku przepisów unijnych, które regulowałyby wykonywanie zawodu tłumacza przysięgłego.  W wielu państwach  członkowskich, szczególnie ‘starej Europy’ zawód ten nie istnieje w takiej formie jak w Polsce. Przykładowo w Wielkiej Brytanii nie ma zawodu tłumacza przysięgłego, tylko funkcja tłumacza sądowego i policyjnego oraz środowiskowego. Podobnie w Irlandii status tłumaczy przysięgłych nie został uregulowany prawnie.

Na koniec należałoby się zastanowić, czy tłumaczenia wykonane przez tłumaczy przysięgłych w Polsce, przeznaczone do obrotu prawnego za granicą, jak również tłumaczenia wykonane przez tłumaczy przysięgłych za granicą, przeznaczone do obrotu prawnego w Polsce, muszą być, dla swojej ważności,  uwierzytelniane przez Wydziały Konsularne Ambasady  RP. Do takiego wniosku można by dojść po przeczytaniu informacji na stronie  konsulatu RP, o którym wspomina czytelniczka bloga.

Potencjalnym klientom odpowiem tak – w żadnym wypadku nie ma obowiązku uwierzytelniania tłumaczenia w konsulacie w cenie 30€  za stronę (!!!!). Można to zrobić za pośrednictwem konsulatu, ale nie ma takiego obowiązku. Dużo taniej można uwierzytelnić gotowe tłumaczenia bezpośrednio u tłumaczy przysięgłych w państwie, na terenie, którego chcemy załatwić formalności. Wybór należy do Państwa :-)

 

Komentarze

  1. Beata wt 18th, kwi 2017 15:51
  2. Niezwykle ciekawe informacje! Nie przypuszczałam, że tłumacze są tak traktowani w innych krajach, chociaż chyba nie ma się co dziwić, skoro potem „szukaj wiatru w polu” – w końcu nigdy być może nie będziemy mieli kontaktu z danym tłumaczeń i nie mamy możliwości jego kontrolowania prawnego.

  3. Ewa Olszowa pon 29th, maj 2017 18:37
  4. Tłumacze przysięgli w Polsce czasem oburzają się na tłumaczy ustanowionych/zarejestrowanych czy na mocy innych uprawnień wykonujących tłumaczenia w innych państwach, gdyż wedłuch nich taki tłumacz powinien wiedziec i poinformowac klienta, że jego tłumaczenie trzeba jeszcze uwierzytelnić w konsulacie lub u tłumacza przysięgłego w Polsce lub w ogóle nie podejmować się tłumaczenia. Natomiast mam wrażenie, że nikt nie zastanawia się jak to działa w drugą stronę, czy polskie tłumaczenia będą honorowane przez urzędy docelowe w innych państwach. Skoro w Polsce jest taki wymóg, to dlaczego inne państwa nie miałyby honorować tłumaczeń od swoich „local translators”?
    Myślę, że dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie jakiegoś przedmiotu na studiach lub szkoleń odnośnie uznawalności tłumaczeń w innych państwach (np. w ramach studiow/szkoleń z podstaw prawa państwa danego języka), aby móc pomóc klientowi w ustaleniu czy tłumaczenie będzie ważne za granicą. O ile Polacy mieszkający za granicą są w stanie to ustalić (czy tłumaczenie na j. polski zrobione za granicą będzie ważne w Polsce), kontaktując się z danym urzędem, o tyle osoba nie władająca obcym językiem i nie znająca realiów obcego państwa nie jest w stanie ustalić czy jego tłumaczenie będzie ważne np. w Australii, więc tłumacz powinien w tym pomóc, niestety zapewne czasem kosztem nieotrzymania zlecenia. Oczywiście nie chodzi o to żeby znać wymagania każdego urzędu w każdym państwie, gdyż też nie zawsze jest to możliwe do ustalenia, ale np. na prośbę klienta można zajrzeć na stronę konkretnego urzędu w danym państwie gdzie czasem jest wyraźnie napisane, że tłumaczenie sporządzone w państwie wystawienia dokumentu nie będzie honorowane ale musi być zrobione przez tłumacza z jakiejś lokalnej organizacji tłumaczy.
    Natomiast myślę, że informacja na stronie konsulatu odnośnie uwierzytelniania tłumaczeń na j. obcy wynika z tego, że niektóre urzędy za granicą honoruje dokumenty wydane lub poświadczone przez ambasadę/konsulat danego państwa za granicą.

  5. Krzysztof Serczyński śr 31st, maj 2017 10:11
  6. Tak się zastanawiam zatem, w jakim celu TP ma uprawnienia do wykonywania tłumaczeń na język obcy, jesli w kraju docelowym jego tłumaczenie nie zostanie uznane. Logicznie rzecz biorąc należałoby albo odebrać uprawnienia do wykonywania tłumaczeń na j. obcy albo dopuścić do obrotu gospodarczego i prawnego tłumaczenia poświadczone wykonane w innych krajach. w Unii Europejskiej mamy tyle dziwnych dyrektyw, np. o krzywiźnie banana itp., a tak ważny problem nie można rozwiązać?

Zostaw swój komentarz...





Zasubskrybuj mój newsletter!