Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Czy TŁUMACZ PRZYSIĘGŁY może świadczyć usługi jako SPÓŁKA Z O.O?

Marzec 20, 2017 · Autor wpisu: Renata Świgońska · Zostaw komentarz
Tematyka: ustawa UZTP, vademecum tp, wiedza prawnicza 

Dzień dobry,
czy orientuje się może Pani, czy tłumacz przysięgły będący wspólnikiem i jednocześnie członkiem zarządu dwuosobowej spółki z.o.o,  może świadczyć swoje usługi jako ta spółka? Czy potrzebna jest tutaj może dodatkowa umowa pomiędzy tłumaczem jako osobą fizyczną a spółką jako osobą prawną? O dzieło, zlecenie, ramowa?

Zacznę może od tego, że z wykonywaniem zawodu tłumacza przysięgłego jest ściśle związana odpowiedzialność prawna (karna, karnoskarbowa, cywilnoprawna i dyscyplinarna).

O ile, w opisanym powyżej przypadku spółki z o.o,  nie ma problemu z odpowiedzialnością kontraktową (z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania umownego) czy deliktową, to pojawiają się wątpliwości w przypadku  odpowiedzialności zawodowej (dyscyplinarnej), która jest bezpośrednio związana z osobą tłumacza przysięgłego

Między innymi dlatego większość zawodów prawniczych  jest wykonywana, albo w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej, albo w formie spółki cywilnej lub osobowej. W przypadku radców prawnych, adwokatów i notariuszy zakaz wykonywania zawodu w formie spółki kapitałowej wynika z ustawy oraz przepisów samorządów zawodowych.

Ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego takiego zakazu nie wprowadza. Warto jednak uregulować kwestie  wykonywania zawodu TP wewnątrz spółki z. o.o  ze względu na wspomnianą wyżej kwestię odpowiedzialności dyscyplinarnej, czy kwestie organizacyjne (repertorium czynności tłumacza przysięgłego).

Podsumowując, jeżeli jest Pan wspólnikiem i członkiem zarządu spółki z o.o, może Pan świadczyć swoje usługi jako tłumacz przysięgły ‘w ramach tej spółki’, ale nie ‘jako ta spółka’. Pan jest osobą fizyczną, a spółka z o.o  jest osobą prawną. Należy o tym pamiętać.

Spółka powinna spisać z Panem umowę cywilnoprawną, ewentualnie umowę o pracę, w ramach której będzie Pan wykonywał czynności tłumacza przysięgłego. Jeżeli natomiast jest Pan samozatrudnionym lub przedsiębiorcą, to najwygodniej zawrzeć umowę o współpracę (umowę ramową).

W przypadku zawierania umowy o współpracę (umowy ramowej) warto jednak być ostrożnym. Umowa o współpracę jest bowiem umową cywilnoprawną nienazwaną. Jej zawarcie nie może mieć na celu obejście prawa (zastąpienie umowy o pracę). Aby uniknąć w przyszłości ewentualnych problemów,  spółka z .o.o,  zawierając umowę o współpracę z tłumaczem przysięgłym, powinna precyzyjnie sformułować treść i zobowiązania wynikające z tej umowy.

41 tłumaczy przysięgłych obwinionych w roku 2016 – sprawozdanie KOZ

Luty 28, 2017 · Autor wpisu: Renata Świgońska · Zostaw komentarz
Tematyka: KOZ, ustawa UZTP 

Na stronie Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich zostało opublikowane ‘Sprawozdanie z działalności Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych za rok 2016′.

Przypomnę, że Komisja Odpowiedzialności Zawodowej przy Ministrze Sprawiedliwości  została powołana 1 września 2005 r. Jest to organ, który prowadzi postępowanie dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej tłumaczy przysięgłych. Jej skład to pięciu prawników i czterech tłumaczy przysięgłych.

Komisja prowadzi postępowanie na podstawie ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego (UZTP) i odpowiednich przepisów Kodeksu postępowania karnego.

Z raportu  wynika, że w roku 2016 najczęściej popełnianym przez obwinionych tłumaczy przysięgłych naruszeniem ustawy był art. 14 pkt. 1 UZTP  - czyli niewykonywanie powierzonych tłumaczowi zadań ze szczególną starannością i bezstronnością. W sumie 44 przypadków naruszenia ustawy.

Szczegóły dot spraw rozpatrzonych przez Komisję i wymierzonych kar znajdują się w sprawozdaniu

Jak długo tłumacz przysięgły musi przechowywać repertorium czynności tłumacza przysięgłego?

Luty 13, 2017 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 4 komentarze
Tematyka: KOZ, ustawa UZTP 

Okres czasu, w którym tłumacz przysięgły ma obowiązek przechowywania repertorium czynności tłumacza przysięgłego nie został, co prawda, określony w ustawie o zawodzie tłumacza przysięgłego. Określa się go jednak w oparciu o przepisy prawa podatkowego.

Ordynacja podatkowa (art. 70 par. 1 i art. 86 par. 1) nakłada bowiem na podatników obowiązek przechowywania dokumentacji związanej z rozliczeniem podatku dochodowego przez okres 5 lat. Podczas ewentualnej kontroli skarbowej skontrolowane może zostać także repertorium czynności tłumacza przysięgłego.

Warto o tym pamiętać!

Co BREXIT zmieni w sytuacji polskich tłumaczy w Zjednoczonym Królestwie?

W zasadzie to należałoby się zastanowić, czy BREXIT w ogóle coś zmieni w sytuacji polskich tłumaczy, którzy wykonują zawód tłumacza publicznego w Zjednoczonym Królestwie. Chodzi mi oczywiście o ich sytuację formalno-prawną. Nie ma bowiem  ani takiej dyrektywy, ani rozporządzenia unijnego, które ujednoliciłoby wykonywanie zawodu tumacza przysięgłego na terenie całej UE. Każde państwo członkowskie uregulowało te kwestie indywidualnie w ramach własnego porządku prawnego.

W Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej nie istnieje – w takiej formie jak w Polsce – zawód tłumacza przysięgłego, lecz istnieje funkcja tłumacza sądowego i policyjnego oraz środowiskowego. Nie ma też oficjalnych regulacji prawnych o charakterze podobnym do kontynentalnych, dotyczących wymagań związanych z wykonywaniem tego zawodu*.

W prowadzonych przeze mnie szkoleniach zdalnych przygotowujących do egzaminu na tłumacza przysięgłego, często biorą udział tłumacze, którzy swój zawód wykonują na terenie Wielkiej Brytanii. Są to osoby, które zdały już egzamin DPSI w Anglii i posiadają uprawnienia tłumacza publicznego, albo osoby, które zastanwiają się nad tym, na  który egzamin się zdecydować ‘polski’, czy ‘angielski’ – liczą się bowiem z tym, że w dalszej lub bliższej perspektywie wróca do kraju.

Osoby, które zdobyły uprawnienia tłumacza publicznegow Wielkiej Brytanii nie mogą bowiem  wykonywać  jednocześnie zawodu tłumacza przysięgłego w Polsce, chyba,  że uda im się zdać polski egzamin w Ministerstwie Sprawiedliwości i zostaną wpisani na polską listę tłumaczy przysięgłych.

Świadomie w zdaniu powyżej użyłam wyrażenia ‘uda im się’, ponieważ polski egzamin na tłumacza przysięgłego jest dużo trudniejszy niż wspomniany wyżej egzamin DPSI. W żadnym przypadku nie chcę przez to powiedzieć, że polski egzamin jest ‘lepszy’. Wręcz przeciwnie, jeżeli chodzi o sprawdzenie  umiejętności niezbędnycch do tłumaczenia na sali sądowej czy Policji, to formuła angielska wydaje się o wiele lepsza.  Jest po prostu bardziej praktyczna, podczas gdy polski egzamin jest bardziej ‘akademicki’ . Teksty, które pojawiają się do tłumaczenia na części ustnej są często przypadkowe, i mają się nijak do tekstów tłumaczonych ustnie przez przysięgłych w ramach ich praktyki zawodowej.  Stad, w opinii większości zdających, polski egzamin ma w sobie sporo elementów loterii i przypadkowości.

To o czym muszą pamiętać tłumacze mieszkający w UK, decydując sie na zdawanie egzaminu w polskim Ministerstwie Sprawiedliwości, to to, że jeżeli zostaną zaprzysiężeni w Polsce, to będą  uprawnieni do wykonywania tłumaczeń poświadczonych tylko na rzecz polskich sądów i urzędów administracji publicznej.  Mieszkając więc w UK i posiadając polskie uprawnienia, nie będa mogli występować jako przysięgli  przed brytyjskimi urzędami, aczkolwiek będą mogli obsługiwać  Polaków mieszkajacych w UK w tych konkretnych sytuacjach, w których ich klienci  będą potrzebować tłumaczenia poświadczonego do przedłożenia w polskich urzędach. I to niewątpliwie jest jakaś przewaga konkurencyjna ;-)

Mam świadomość tego, że w związku z Brexitem, część Polaków, w tym także tłumacze mogą zacząć rozważać powrót do kraju. W takim przypadku decyzja o zdobyciu uprawnień w Polsce wydaje się być jak najbardziej zasadna. Z perspektywy polskiego rynku pracy osoba z uprawnieniami tłumacza przysięgłego jest uważana za specjalistę, którego umiejętności zostały potwierdzne ministerialnym egzaminem. Nikt tych uprawnień nie będzie w Polsce kwestionował, a ze względu na rangę państwowego egzaminu na TP, pozycja tłumacza poszukujacego zleceń lub stałej pracy będzie zdecydowanie silniejsza.

A co z tymi, którzy chcieliby wrócić do kraju, a posiadają uprawnienia w UK? Czy nie ma możliwości uznania tych kwalifikacji w Polsce?  Teoretycznie jest taka możliwość, i warto z niej skorzystać. Nie wiem z jakim skutkiem, bo zwracam uwagę, że polski egzamin obejmuje zarówno część pisemną, jak  i ustną.

W każdym razie, pierwszy krok, jaki powinna zrobić osoba zainteresowana uznaniem kwalifikacji, to wysłać  wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie uznania kwalifikacji zawodowych do Ministerstwa Sprawiedliwosci. Aby pobrać wniosek, kliknij tutaj

Oprócz Ministerstwa Sprawiedliwości, warto się także skontaktować z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które udziela informacji na temat uznawania kwalifikacji zawodowych.

Podsumowując, od strony formalno-prawnej sytuacja zawodowa tłumaczy przysięgłych w Polsce i tłumaczy publicznych w UK po Brexicie nie zmieni się. Zarówno jedni, jak i drudzy funkcjonują bowiem  na innych zasadach.

Myślę, że niezależnie od tego, czy polscy tłumacze z uprawnieniami w UK podejmą starania o uznanie kwalifikacji, czy rozpoczną przygotowania do egzaminu zawodowego w Polsce, będą bardzo atrakcyjni dla potencjalnych zleceniodawców i pracodawców ze względu na swoje dotychczasowe doświadczenie i obecność na rynku brytyjskim .

—–

*   A.D.Kubacki: Tłumaczenie poświadczone. Status, kształcenie, warsztat i odpowiedzialność tłumacza przysięgłego

Co grozi tłumaczowi przysięgłemu, który mieszka za granicą i odmawia przyjmowania zleceń z sądów, Policji i prokuratury?

Pani Renato, od dłuższego czasu śledzę Pani blog i od ponad roku przygotowuje się do przystąpienia do egzaminu na tłumacza przysięgłego języka hiszpańskiego. Nota bene mam za sobą już 1 podejście: pozytywnie zdana cześć pisemna i porażka na egzaminie ustnym. Niemniej jednak nie poddaje się i będę przystępowała po raz 2 do egzaminu.

Moja sytuacja polega na tym, że na co dzień mieszkam w Hiszpanii i chciałabym w przyszłości wykonywać zawód tłumacza przysięgłego właśnie na terenie Hiszpanii. Jednakże od kilku już lat (przynajmniej od 3) tego typu egzaminy nie były organizowane tutaj, tj. w Hiszpanii i nie wiadomo kiedy taki egzamin zostanie zorganizowany oraz czy wśród egzaminowanych języków znajdzie się język polski… Stąd moja ubiegłoroczna próba podejścia do egzaminu na terenie RP, czyli w Warszawie.

Wiem, że na terenie Hiszpanii mogę obiegać się  o ‘homologację’ tytułu tłumacza przysięgłego zdobytego w jakimkolwiek innym państwie UE. Ale… I tu pojawia się zasadnicze pytanie: czy zdobywając uprawnienia tłumacza na terenie RP nie dotyczy mnie obowiązek przyjmowania nazwijmy to „zleceń” z polecenia polskich organów urzędowych, a brak podjęcia się ich grozi odsunięciem od możliwości wykonywania zawodu? Czy jest możliwe wykonywanie zawodu tłumacza przysięgłego poza granicami RP bez szwanku na reputacje zawodową? W jaki sposób można zawiesić/oddalić obowiązek przyjmowania zleceń od organów urzędowych, sadów, itp.?

Fakt mieszkania za granicą nie zwalnia tłumacza przysięgłego, który nabył uprawnienia w Polsce, od obowiązku przyjmowania ‘urzędówek’, czyli zleceń wykonywanych na rzecz sądów, Policji i prokuratury. Jest tylko kilka sytuacji, które zwalniają tłumacza przysięgłego z obowiązku przyjmowania zlecenia na rzecz OWS-ów- pisałam o tym na blogu TUTAJ.

Wspomniała Pani o reputacji zawodowej. Rozumiem, że chodzi Pani o odpowiedzialność zawodową i ewentualne wszczęcie na wniosek Ministra Sprawiedliwości lub wojewody postępowania przed Komisją Odpowiedzialności Zawodowej przy Ministrze Sprawiedliwości. To rzeczywiście jest możliwe, o ile ‘złośliwy’ sędzia, prokurator czy urzędnik doniesie na Panią do KOZ-y.

Trzeba pamiętać, że ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego wprowadziła cały katalog kar z tytułu niewywiązywania się tłumaczy przysięgłych z ich obowiązków (upomnienie, nagana, zawieszenie i pozbawienie prawa wykonywania zawodu). Warto o tym poczytać. Polecam Pani w tym temacie lekturę książki prof. A. Kubackiego ‘Tłumaczenie poświadczone. Status, kształcenie, warsztat i odpowiedzialność tłumacza przysięgłego’.

Pyta Pani także o możliwość zawieszenia obowiązku wykonywania zleceń na rzecz OWS-ów (Organy Władzy Sądowniczej).  Na pewno Pani wie, że stawki urzędowe są żenujące niskie, tłumacze w Polsce miesiącami (i latami) czekają na uregulowanie swojego wynagrodzenia przez sądy. No, cóż, to BYŁBY RAJ NA ZIEMI, gdyby można było sobie ten obowiązek ‘zawiesić na kołku’. Z pewnością 98% przysięgłych skorzystałaby z takiej możliwości od zaraz, poświęcając swój czas wyłącznie obsłudze klientów prywatnych.

Takiej możliwości jednak nie będzie. Proszę zauważyć, że ustawodawca wyraźnie zaznaczył w ustawie o zawodzie tłumacza przysięgłego, że ‘sądom, Policji, prokuraturze i administracji’ przysięgły odmówić nie może.

Być może jednak w przyszłości tłumacz przysięgły będzie mógł całkowicie zawiesić swoją działalność zawodową na własny wniosek. Dotyczyłoby to zarówno zleceń na rzecz  OWS-ów, jak i klientów prywatnych. Taki pomysł pojawił się w Liście Otwartym I Krajowego Forum Tłumaczy Przysięgłych zorganizowanym w 2012r. przez Tepis. Odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości była pozytywna. Na chwilę obecną ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego nie przewiduje jednak instytucji zawieszenia TP na własny wniosek.

P.S. W Pani sytuacji widzę takie rozwiązanie. Zdać egzamin ministerialny i zdobyć uprawnienia tłumacza przysięgłego j. hiszpańskiego w Polsce, przejść ‘procedurę homologacji’ (:-)) na terenie Hiszpanii, a następnie zrezygnować z uprawnień zawodowych tłumacza przysięgłego w Polsce. Zrezygnować Pani zawsze może. W ten sposób zdobędzie Pani uprawnienia zawodowe tłumacza przysięgłego w Hiszpanii,… a polskie OWS-y  będzie Pani mieć z głowy.

Jak się powinno mówić: tłumaczenie poświadczone, uwierzytelnione czy przysiegłe?

Październik 31, 2013 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 1 komentarz
Tematyka: dla studentów, ustawa UZTP 

No właśnie, jak się mówi. Wiele osób nie przywiązuje do tego dużej wagi, ale osoby przystępujące do egzaminu na tłumacza przysięgłego powinny to wiedzieć.

Prawidłowo mówimy i piszemy o tłumaczeniach poświadczonych. O tłumaczeniach poświadczonych mówi ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego  oraz ‘kodeks tłumacza przysięgłego’. Na egzaminie w nagłówku swojej pracy wpisz ‘tłumaczenie poświadczone’.

A tłumaczenia uwierzytelnione? Tak było przez całe lata. Przysięgli wykonywali tłumaczenia uwierzytelnione. Kiedyś uwierzytelniali gotowe tłumaczenia, teraz poświadczają (patrz art. 13 pkt.1 UZTP ‘ Tłumacz przysięgły jest uprawniony do  sporządzania i poświadczania tłumaczeń).

Niektórzy TP pisali także kiedyś ‘tłumaczenia wierzytelne’. Niektórzy piszą tak dalej, ale tylko dlatego, że nie zdają egzaminu i nie muszą być na bieżąco ze zmianami ;) .

A tłumaczenia przysięgłe? Takich tłumaczeń nie ma. To błąd, który ‘dyskwalifikuje Cię w tym środowisku’. To będzie ‘faux pas’ powiedzieć tak w towarzystwie tłumaczy.  No, chyba, że nie jesteś z tej branży. Wtedy każdy zrozumie…

O kontroli repertoriów czynności tłumacza przysięgłego przez Urzędy Wojewódzkie

Czerwiec 10, 2013 · Autor wpisu: Renata Świgońska · 1 komentarz
Tematyka: co dalej, po zaprzysiężeniu..., repertorium, ustawa UZTP 

Wszystkim tłumaczom przysięgłym z woj. mazowieckiego (i nie tylko) polecam lekturę pism skierowanych przez Wydział Kontroli Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego do Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie interpretacji przepisów ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego.

Pytania i wątpliwości urzędników wynikają z kontroli repertoriów czynności tłumacza przysięgłego, którą od wejścia w życie UZTP przeprowadzają urzędy wojewódzkie, a nie sądy rejonowe, jak było to przed rokiem 2005. Wspominam o tym na blogu, bo wielu przysięgłych prosiło mnie o poruszenie na blogu problematyki związanej właśnie z kontrolą repertorium przez Urzędy Wojewódzkie.

A propos kontroli repertoriów, to jakiś czas temu wspomniałam o nowej zakładce na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości poświęconej KOMISJI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZAWODOWEJ TŁUMACZY PRZYSIĘGŁYCH, w której ministerstwo umieszcza wytyczne KOZ dla tłumaczy przysięgłych i urzędników przeprowadzających kontrolę repertoriów czynności tłumacza przysięgłego. Warto się z nimi zapoznać!

Natomiast na wspomnianej wcześniej stronie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego znajdziesz odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości oraz stanowisko Komisji Odpowiedzialności Zawodowej z maja 2011r. dotyczące interpretacji przepisów ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego i ministerialnych rozporządzeń..

Natomiast w Biuletynie Informacji Publicznej polecam szczególnie lekturę WYSTĄPIEŃ POKONTROLNYCH DOTYCZĄCE DZIAŁALNOŚCI TŁUMACZY PRZYSIĘGŁYCH w latach 2009-2013 - KLIKNIJ TUTAJ

Gdzie w Prawie o ustroju sądów powszechnych jest mowa o tłumaczach?

Dzisiaj parę słów o Prawie o ustroju sądów powszechnych. Jak zapewne wiesz ustawa ta reguluje kwestie prawne związane z działaniem sądów powszechnych w Polsce. Określa także  prawa i obowiązki sędziów,  sposób nadzoru nad sądami oraz  finansowanie działalności sądów powszechnych.*)

Ustawa ta była wielokrotnie nowelizowana. O ostatniej nowelizacji było bardzo głośno w mediach. Wzbudziła ona wiele protestów w środowisku sędziowskim, min. dlatego, że powstała przy niewielkim udziale tego środowiska, którego bezpośrednio dotyczy.

Tłumaczy dotyczy tylko art. 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Ustanowienie tłumacza   jest traktowane przez prawo jako uprawnienie procesowe przysługujące stronie.

Dla przypomnienia uprawnienia procesowe stron, na przykład, w postępowaniu karnym to: składanie wniosków dowodowych,  wypowiadanie się co do wszystkich kwestii podlegających rozstrzygnięciu,  zadawanie pytań osobom przesłuchiwanym,  ustosunkowanie się do przedmiotu postępowania,  składanie środków zaskarżenia od wydanych rozstrzygnięć,…  oraz ustanowienie tłumacza jeżeli zachodzi potrzeba przesłuchania: głuchego lub niemego, a nie wystarcza porozumienie się z nim za pomocą pisma, lub osoby nie władającej językiem polskim.

Tłumacza należy także wezwać, jeżeli zachodzi potrzeba przełożenia na język polski pisma sporządzonego w języku obcym lub odwrotnie albo zapoznania oskarżonego z treścią przeprowadzanego dowodu (patrz art. 204 kodeksu postępowania karnego).

Warto zauważyć, że ani Prawo o ustroju sądów powszechnych, ani kodeks postępowania karnego (art. 204) nie mówi o tłumaczu przysięgłym – podkreślam to, bo zdarza się dość często, że sądy powołują do czynności ‘ad hoc’ tłumaczy, których nie ma na liście ministerialnej (tłumaczy nieprzysięgłych). Jest to zgodne z przepisami. Jest taka możliwość. Zarówno w sądach, jak i na etapie postępowania przygotowawczego (Policja, prokuratura) mogą tłumaczyć tłumacze nieprzysięgli (np. kandydaci na TP).

Przy okazji wrócę do komentarzy pod jednym z moich lipcowych wpisów na blogu. Autorem komentarza był komendant Policji. Zostałam przez niego poproszona o wypowiedź na temat możliwości występowania w roli tłumacza funkcjonariusza Policji znającego dany j. obcy – chodziło o sytuację, gdy nie ma możliwości ‘ściągnięcia’ tłumacza przysięgłego  do komisariatu, a należy bezwzględnie przyjąć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa od obcokrajowca.

Słusznie stwierdziłam wtedy, że wezwanie tłumacza do czynności wskazanych treścią art. 204 § 1 i 2 kodeksu postępowania karnego jest obligatoryjne także wówczas, gdy funkcjonariusz organu procesowego zna określony język obcy. Nie może on wtedy odstąpić od wezwania tłumacza i dokonać tłumaczenia samodzielnie – patrz wyrok Sądu Najwyższego  z 28.2.1978r., sygn. akt: I KR 12/78 (OSPiKA 1979, nr 9, poz. 148).

W opinii Sądu Najwyższego takie zachowanie mogłoby naruszyć prawo do rzetelnego procesu sądowego. Zresztą wielokrotnie w literaturze i orzecznictwie podkreśla się, że  prawo do udziału tłumacza w postępowaniu to przesłanka rzetelnego procesu.

Przykładem może być nie tylko przedstawiony powyżej wyrok Sądu Najwyższego. Do rzetelności postępowania karnego odwołuje się także bardzo ważna dla tłumaczy przysięgłych  DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2010/64/UE z dnia 20 października 2010 r. w sprawie prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego w postępowaniu karnym (art. 2 pkt. 8 i w art. 3 pkt. 9), do której będę jeszcze wielokrotnie wracać na blogu.

—————————————————————————

*) do sądownictwa powszechnego należą sądy rejonowe, okręgowe i apelacyjne. Sądami powszechnymi nie są sądy administracyjne (wojewódzkie sądy administracyjne  i Naczelny Sąd Administracyjny)

Pracujesz na etacie? Chcesz zostać tłumaczem przysięgłym? Zobacz czy warto…

Szanowna Pani Renato,

W nawiązaniu do wczorajszego wpisu „Czy tłumacz przysięgły, który zawiesił działalność gospodarczą, może wykonywać zlecenia na rzecz sądów” chciałabym zadać pytanie, z punktu widzenia osoby, która do egzaminu na przysięgłego dopiero się przygotowuje i zastanawia się, czy warto. Przepraszam, jeżeli odpowiedź jest oczywista.

Autorka wspomnianego listu podaje o sobie informację, że pracuje na cały etat w szkolnictwie, jednocześnie będąc tłumaczem przysięgłym. Domyślam się, że taka sytuacja życiowa dotyczy wielu osób parających się tłumaczeniami.

Jak zostało wielokrotnie wspomniane, w myśl art. 15 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego, tłumacz przysięgły nie może odmówić wykonania tłumaczenia w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, na żądanie sądu, prokuratora, Policji oraz organów administracji publicznej, chyba że zachodzą szczególnie ważne przyczyny uzasadniające odmowę.

Czy w momencie, gdy przedstawiciel sądu, prokuratury etc. żąda obecności tłumacza przysięgłego w czasie godzin pracy na etacie, odmówić można? Intuicja podpowiada mi, że nie.

Tak, jak w przypadku autorki listu, który jest punktem wyjścia moich rozmyślań, pracodawca (dyrektor szkoły) prawdopodobnie wyrazi zgodę na nieobecność swojego pracownika ze względu na obowiązki wynikające z uprawnień tłumacza przysięgłego, to w sektorze prywatnym, rzadko kiedy można spotkać się ze zrozumieniem w tym temacie.

Mam 27 lat, pracuję w tak zwanej dużej korporacji, w dziale projektów międzynarodowych. Na co dzień tłumaczę i pracuję w językach obcych. Chciałabym zdobyć uprawnienia tłumacza przysięgłego, ponieważ to z tłumaczeniami wiążę moją przyszłość. Jeżeli uda mi się zdać egzamin, przez kilka pierwszych lat chciałabym połączyć pracę w dużej firmie i działalność tłumacza przysięgłego. Tylko… czy jest to możliwe?

Czy ktoś z tłumaczy przysięgłych może odpowiedzieć na to pytanie? Zapraszam do dyskusji i komentarzy :)

Czy wszystkie dokumenty muszą być tłumaczone przez przysięgłego?

Mój brat uparcie twierdzi, że można tłumaczyć dokumenty nie mając uprawnień tłumacza przysięgłego. Czy takie dokumenty byłyby ważne? Czy bez pieczątki tłumacza przysięgłego są tylko papierkiem bez znaczenia?

Prawnicy mają do siebie to, że zanim przejdą do rzeczy to ‘kategoryzują i definiują’. Próbę definicji dokumentu w rozumieniu prawa cywilnego, administracyjnego i karnego znajdzie Pan TUTAJ. Nie będę się powtarzać.

Zaczęłam od definicji, bo jak Pan już wie z lektury powyższego linku, mamy dokumenty urzędowe i prywatne. Wbrew pozorom nie jest tak, że urzędowe muszą być tłumaczone przez przysięgłego, a prywatne nie.

Są przepisy, które wymagają dostarczenia tłumaczenia dokumentów, zarówno prywatnych, jak i urzędowych ‘ze stempelkiem’ od przysięgłego. Szczegółową listę tych przepisów znajdzie Pan w książce Cieślika, Laski, Rojewskiego ‘Egzamin na tłumacza przysięgłego’.

Podsumowując,  Pana brat ma po części rację. Można tłumaczyć dokumenty nie mając uprawnień tłumacza przysięgłego, ale to czy czynności prawne z udziałem tych dokumentów wywołają skutki prawne zależy od tego jakie to są dokumenty. Jeżeli ustawa lub  rozporządzenie nakazuje poświadczenie tłumaczenia przez przysięgłego, to tłumaczenie takiego dokumentu przez tłumacza bez uprawnień zawodowych jest nieważne, tzn. czynność prawna nie wywoła zamierzonych skutków prawnych.

Następna strona »