Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Moje spostrzeżenia i odczucia z części pisemnej egzaminu na tłumacza przysięgłego j. włoskiego

Autorem wpisu jest Anna Górniak – tłumacz przysięgły j. włoskiego

Jak widać, teksty do tłumaczenia na egzaminie były może niezbyt trudne, jednak czas płynie szybko i trzeba wziąć się od razu ostro do pracy. Teksty prawnicze były dość długie, zwłaszcza pozew. Była w nich chyba jedna pieczęć do opisania, sporo skrótów.

Okazuje się, że na egzaminie może być WSZYSTKO!!!

Aby dobrze się do niego przygotować, należy bardzo dużo tłumaczyć i bardzo dużo czytać tekstów o różnej tematyce, tak aby mieć w głowie „gotowe schematy tłumaczenia”. W dwóch słowach: oczytanie i praktyka.

Czasu jest wystarczająco dużo, choć należy pisać od razu na czysto. Na brudnopis i przepisywanie nie ma szans. Można robić notatki na otrzymanych kartkach, także przy czytaniu tekstu warto zapisywać sobie znaczenia wyrazów, propozycje tłumaczeń. Niestety, pod wpływem stresu, dane wyrażenie, które przyjdzie nam do głowy podczas zaznajamiania się z tekstem i które nam się szczególnie spodoba, może nie przetrwać w naszej pamięci do momentu przelewania treści tłumaczenia na papier.

Pozytywnie zaskoczyła mnie oprawa egzaminu. Myślałam, że będzie w niej dużo ludzi, którzy będą nam patrzeć na ręce i zachowywać się jak żandarmi. Nic z tych rzeczy, komisja była bardzo sympatyczna i tak naprawdę była w jednej osobie na zmianę pełniącej dyżur.

Mimo wszystko organizacja pozostawiała jeszcze sporo do życzenia. Przyjechałam z koleżanką z Łodzi pociągiem tak, by być na miejscu jakąś godzinę wcześniej. W planach miałyśmy toaletę, zmianę stroju, śniadanie. Dla mnie, z pewnych względów osobistych, było to dość istotne.

Przy wejściu powiedziano nam byśmy poczekały. Odpowiedziano twierdząco na pytanie, czy w środku jest bufet i czy będziemy miały wystarczająco czasu na posilenie się przed egzaminem. Niestety, zaczęły przychodzić kolejne osoby (pewnie tak jak ja z koleżanką po raz pierwszy) i w kilka osób do samego końca gnieździłyśmy się przy biurze wydawania przepustek!!!

Po wejściu do środka ledwo zdążyłam kupić sobie wodę mineralną. Sklepik znajdował się na samym dole, sala egzaminacyjna na samej górze, na salę weszłam już po rozpoczęciu egzaminu (tzn. w trakcie wyjaśnień komisji).  Plus był taki, że zezwolono mi na konsumpcję w trakcie egzaminu.

W jednym z komentarzy przeczytałam, że na sali jest kawa, herbata, woda. Na moim egzaminie nie było. Nie było również pod koniec września tego roku na egzaminie z j. włoskiego, który zdawała moja koleżanka. Powiedziała mi jednak, że tym razem egzaminowani zostali potraktowani w sposób właściwy, tzn. zostali wpuszczeni do gmachu ministerstwa nie na minutę przed egzaminem, ale nawet i na godzinę, jeśli przyszli z takim wyprzedzeniem. Wysnuwam wnioski, że nie ma reguły i raczej lepiej być przygotowanym na taką sytuację, jaka spotkała mnie w ubiegłym roku.

Jeszcze jedna rzecz, myślę, że warto zrobić sobie małą przerwę w tłumaczeniu. Można wyjść na korytarz czy do toalety, otworzyć okno, zrobić kilka skłonów, zjeść (no może nie w toalecie 😉 ), czy napić się czegoś dodającego energii. Może to brzmi śmiesznie, ale potem wraca się do tekstów z bardziej świeżym umysłem i samo tłumaczenie idzie sprawniej.

ANNA GÓRNIAK jest tłumaczem przysięgłym języka włoskiego, wpisanym na listę Ministerstwa Sprawiedliwości pod numerem TP/17/11. Zajmuje się tłumaczeniami pisemnymi oraz ustnymi z j. włoskiego na j. polski oraz z j. polskiego na j. włoski. Ukończyła administrację na Uniwersytecie Łódzkim, w tym rok studiów spędziła na Uniwersytecie w Turynie, gdzie studiowała prawo w ramach programu Sokrates/Erasmus. Po otrzymaniu dyplomu magistra uzupełniła swoją edukację w zakresie tłumaczeń w Wyższej Szkole Studiów Międzynarodowych w Łodzi. Pasja do języka i kultury włoskiej popchnęły ją także do odbycia rocznego wolontariatu we Włoszech. Tłumaczeniami zajmuje się od 2003 roku. Połączenie pasji do języka z wykształceniem zaowocowało specjalizacją głównie w zakresie tłumaczeń prawnych i prawniczych.

(Visited 39 times, 1 visits today)

Komentarze