Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Przeczytaj jak zdobyć uprawnienia dyplomowanego tłumacza w Wielkiej Brytanii…

  • Pani Renato,
  • W końcu mam chwilę by napisać o egzaminach na dyplomowanego tłumacza w Wlk Brytanii, które również zakończyły się w tym tygodniu.

    Egzaminy ‘Diploma in Public Service Interpreting’ odbywają się pod nadzorem Charted Institute of Linguists na terenie całego kraju. Diploma dzieli się na trzy specjalizacje: zdrowie (Health pathway), samorządy lokalne (Local Government pathway) oraz Prawo: angielskie lub szkockie (English Law / Scottish Law).

    Z pierwszej części ustnej – wystawiane są trzy oceny za tłumaczenie konsekutywne, symultaniczne oraz ‘wzrokowe’ (kiedy ma się 5 minut na przysposobienie tekstu w jednym języku oraz kolejne 5 na powiedzenie tego tekstu w innym języku).

    Z części pisemnej wystawiane są 2 oceny: tłumaczenie pisemne z innego języka na angielski oraz z angielskiego na inny język.

    Przystąpienie do tych egzaminów jest dosyć kosztowne, gdyż kosztuje około £600 (3,000zl). Trzeba zaliczyć wszystkie moduły by otrzymać Dyplom Tłumacza.

    W module Scottish Law, do którego ja przystąpiłam, w części ustnej, która trwała 1h najpierw musieliśmy tłumaczyć dialog pomiędzy osobą publiczną zamierzającą zorganizować marsz protestacyjny a funkcjonariuszem policji, odpowiedzialnym za wydanie odpowiedniego pozwolenia na tego typu marsz. Część symultaniczna na angielski była o konkretnej trasie marszu i planach organizatorów.

    Część druga konsekutywna to był dialog o prawach konsumenta osoby, która chce zwrócić towar zakupiony przez internet. Część symultaniczna była żargonem prawnym dotyczącym handlu w sieci (e-commerce).

    Tzw. Sight Translation – tłumaczenie wzrokowe na język angielski to były zapytania (w liście) imigranta zamieszkującego w Wlk Brytanii o prawach człowieka, a na język polski: tłumaczenie o funkcjach Sądu Pracy.

    Pisemne tłumaczenia (około 250-300 słów) były: na język angielski – list osoby pytającej o uprawnienia funkcjonariuszy policji by zatrzymać i przeszukać osobę na ulicy oraz jak złożyć zażalenie na funkcjonariusza policji za nadużycie władzy.

    Część druga z angielskiego na inny język; to było tłumaczenie na potrzeby ulotki o Ustawie o Równości z 2010r, konkretnie o dyskryminacji wiekowej.

    Poniżej załączam link do innych tematów konsekutywnego i symultanicznego tłumaczenia, które zostaly opublikowane na kilka tygodni przed egzaminami:

    http://www.iol.org.uk/qualifications/exams_dpsi.asp

    Rezultaty dopiero we wrześniu.

    Pozdrawiam wszystkich!

    P.S. Bardzo dziękuję czytelniczce bloga za sprawozdanie dotyczące zdobywania uprawnień tłumacza dyplomowanego w UK. Myślę, że te informacje będą bardzo cenne dla wielu tłumaczy, czytelników bloga, którzy już mieszkają lub planują się osiedlić w UK.

    Komentarze

    1. Agata Nixon pt 19th, lip 2013 10:50
    2. Chciałabym dodać, że sight translation to tłumaczenie a vista, a nie wzrokowe.
      Od tego roku wprowadzono możliwość zalicznia oblanych części egzaminu w roku następnym, bez konieczności powtarzania części zaliczonych.
      Wbrew pozorom jest to bardzo trudny egzamin, gdyż jedyne informacje odnośnie tematów na egzaminie, to opublikowany 2 tygodnie przed terminem “zarys sytuacji” podczas dwu dialogów. Reszta jest jedną wielką niewiadomą. Na ustnym nie można korzystać z żadnych źródeł, natomiast na pisemny można przynieść słowniki i glosariusze; korzystanie z pomocy elektronicznych jest zabronione.
      Pozdrawiam

    3. Alicja czw 23rd, paź 2014 23:26
    4. Witam, egzamin DPSI zdałam dwa lata temu, i dodam jeszcze tylko, że częśc symultaniczna i konsekutywna występują równocześnie, są przeplecione. Cała sytuacja ma odzwierciedlać realną sytuację, a więc musimy wyczuć kiedy, po konsekutywnej części, przysunąć się bliżej do odbiorcy, bo będą np dyktowane paragrafy, udzielana porada prawna albo opisywana sytuacja na przesłuchaniu. Wszystko dzieje się bardzo szybko i wymaga naprawdę solidnego przygotowania, nie wystarczą “słownikowe” terminy, trzeba mieć ogarnięte tutejsze utarte skróty, formułki, które są niezmienne, i “niezatrzymywalne”, np gdy policjant dyktuje aresztowanemu jego prawa. Ocenia się czy tłumacz wie kiedy i jak należy tłumaczyć np przekleństwa, jak się poprawić czy uzupełnić informacje bez wprowadzania obecnych w błąd i tak dalej. Sporo jeszcze można powiedzieć. Na pewno nie da rady na ten egzamin “sobie pójść i spróbować”, mi bardzo pomógł fakt, że już pracowałam wtedy jako tłumacz ustny, więc przynajmniej to “przełączanie języków” było dla mnie naturalne. Pozdrawiam wszystkich kandydatów na Public Service Interpreters i powodzenia!

    5. Monika czw 13th, wrz 2018 23:34
    6. Witam, czy moge dowiedzieć się coś na temat edukacji w tym kierunku? Nie postaram studiów wyższych ani z pl ani z Anglii. Język angielski znam w stopniu bardzo zaawansowanym aczkolwiek nie jest to język specjalistyczny. Czy są wymagane bądź polecane studia? Jeśli tak to jakie? Jaki nie to gdzie szkolić się by przygotować się do egzaminu?

      Pozdrawiam

    Zostaw swój komentarz...





    Zasubskrybuj mój newsletter!