Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Od czego zacząć tłumaczenia prawnicze?

Komentarze

  1. Jola pon 28th, paź 2013 11:10
  2. Witam Pani Renato,
    bardzo fajny materiał choć to dopiero wstęp:) w moim przypadku zmorą są błędy stylistyczne – nie zawsze udaje mi się zachować odpowiedni rejestr tłumaczonych dokumentów oraz niekiedy mam problem odnośnie frazeologii, kolokacji…. czekam z niecierpliwością na kolejną część nagrania:)
    pozdrawiam serdecznie

  3. Justyna pon 28th, paź 2013 11:58
  4. Dzień dobry Pani Renato,
    dziękuję za nagranie, jak zwykle jest bardzo pomocne. Skończyłam studia tłumaczeniowe pol-ang-pol, a Pani nagrania są usystematyzowaniem wiedzy ze studiów i wskazówkami praktycznymi.
    Odp: moją piętą achillesową są błędy gramatyczne: a/the/- oraz rzeczowniki złożone z: of/ ‘/-. Będę wdzięczna za praktyczne wskazówki jak unikać takich błędów. Ewentualnie szyk w zdaniu angielskim. Pozdrawiam serdecznie

  5. Joanna Hałajda pon 28th, paź 2013 14:12
  6. Witam,
    Dziękuję za bardzo przydatne nagranie. Bardzo cenne są rekomendacje literatury prawniczej, gdyż ciężko się odnaleźć wśród mnóstwa pozycji prawniczych na rynku.
    Po drugie spodobało mi się skonkretyzowanie dokumentów które najczęściej tłumaczy tłumacz przysięgły. Dzięki temu wiadomo na czym tłumacz powinien sie skupić w swoich przygotowaniach. Na koniec napiszę z jakimi problemami i błędami ja jako lingwista najczęściej się zmagam. Są to błędy związane z prawniczą terminologią i frazeologią. Właśnie na tym polu muszę wykonać najwięcej pracy :) pzdr

  7. Renata Świgońska pon 28th, paź 2013 14:26
  8. @Jola
    Nad rejestrem, frazeologią i kolokacjami najlepiej pracować czytając teksty specjalistyczne jednojęzyczne lub dwujęzyczne. Trzeba czytać ze zrozumieniem, sprawdzając przy okazji nieznane terminy prawnicze.

    Niestety nie jest to robota na jeden raz. Praca nad rejestrem i ‘czuciem stylu prawniczego’ jest rozłożona w czasie. To pewien proces. Codziennie analiza jednego akapitu tekstu z wyczuleniem na te problemy to będzie już duży krok do przodu.

  9. Renata Świgońska pon 28th, paź 2013 14:37
  10. @Justyna
    Błędy gramatyczne: a/the/, o których Pani wspomina, to wg kryterium oceny PKE leksyka niespecjalistyczna. Wg mnie z tym najłatwiej sobie poradzić. Trzeba wrócić do dobrego podręcznika gramatyki angielskiej, i przypomnieć sobie zasady stosowania przedimków określonych i nieokreślonych. To robota na jedno popołudnie.

    Później trzeba wejść na stronę internetową z dobrej jakości tekstami źródłowymi z zakresu prawa – przykładowo poniższa strona z przykładami różnych umów w j. angielskim http://corporate.findlaw.com/contracts/
    I czytamy taką umowę dla przyjemności, step by step, paragraf po paragrafie, ok. 15 minut dziennie, zwracając szczególną uwagę na przedimki.

    Lektura tych umów w j. angielskim będzie jeszcze większą przyjemnością, jak ‘przed’ przestudiujemy sobie książkę prof. Berezowskiego: Jak czytać i rozumieć angielskie umowy?

    P.S. Wspomniała Pani jeszcze o problemie z rzeczownikami złożonymi z: of/ ‘/. Czy może Pani podać jakiś przykład?

  11. Renata Świgońska pon 28th, paź 2013 14:50
  12. @Joanna
    W przypadku problemów z frazeologią i terminologią specjalistyczną sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Nie da się tak po prostu przysiąść i mieć problem z głowy w ciągu jednego tygodnia. Trzeba swoją pracę rozłożyć w czasie. To musi trwać, bo tak pracuje mózg jak zaczynamy się poruszać po nowych, nieznanych terenach – tak jest w przypadku wiedzy prawniczej dla nie-prawników. Wszystko na początku jest nowe. Trzeba sporo zacięcia i determinacji aby przysiąść te kilkanaście minut i pogrzebać w Internecie w poszukiwaniu terminów specjalistycznych i różnic wynikających z kontekstu.

    Bardzo przydatny jest tutaj międzynarodowy serwis dla tłumaczy http://www.proz.com z wyszukwiarką terminologiczną KudoZ http://www.proz.com/kudoz/. Warto się tam uaktywnić.

    Poza tym polecam solidne przestudiowanie książki prof. Kuźniaka” Egzamin na TP w praktyce. Analiza językowa” – ta książka, którą ze zrozumieniem należy przeczytać kilkanaście razy, aby zaskoczyło, wiele rzeczy wyjaśni w kwestiach terminologii i frazeologii.

    P.S. Z tym ‘zaskoczeniem’ to nie jest złośliwość. Chodzi po prostu o to, że tego rodzaju książki są nasycone sporą dawką wiedzy specjalistycznej i nie da się tego przyswoić po jednorazowej lekturze.

  13. Piotr pon 28th, paź 2013 15:09
  14. Renata Świgońska pon 28th, paź 2013 15:20
  15. @Piotr
    Jak też lubię ten zbiór panie Piotrze, chociaż wśród tłumaczy ta pozycja ma różne opinie. Niektórzy mówią, że tłumaczenia zrobione ‘na szybko’ i sporo kalek językowych…, ale jest już jakiś punkt odniesienia. Dla początkujących tłumaczy ważne jest aby mieć jakiś punkt oparcia…

    Istnieje podobny zbiór wzorów umów wraz tłumaczeniem, ale na j. angielski (Compedium of Legal Templates + CD, wyd. C.H.Beck). Niestety ten tom, który ja przeglądałam (PL-EN) był bardzo słaby. Przykro, że muszę to napisać o wydawnictwie, które bardzo lubię :(

  16. Wioletta pon 28th, paź 2013 15:51
  17. Witam, bardzo dziekuje za tego rodzaju film. Uwazam, ze jest bardzo pomocny dla wszystkich zainteresowanych. Jestem poczatkujacym tlumaczem, ktory pracuje nad soba w kazdej wolnej chwili. Nie ukrywam, ze kazda wskazowka dotyczaca tego, jak zabrac sie za tak rozlegly, a jedoczesnie interesujacy mnie temat jest dla mnie na wage zlota. Mysle, ze uporzadkowanie tematyczne jest wskazane i pomocne w opanowaniu tematu. Ucze sie, ale wciaz mam niedosyt i czasem odnosze wrazenie, ze nauka powinna byc przede wszystkim efektywna. Trudno jest znalezc sie w tym gaszczu informacji, przy jednoczesnym zachowaniu porzadku tematycznego oraz madrego wykorzystania czasu. Mowi sie, ze ” nauka nie idzie w las”. Zgadzam sie, ale jednoczesnie uwazam, ze latwiej jest opanowac temat jesli sa wskazowki. Nie mam zamiaru prosic o tzw. „gotowce”, bo nie chodzi mi o to, zeby „kopiowac” czyjes myslenie. Jednak wskazowki dotyczace sposobu podejscia do tematu pomagaja bardzo w nauce.
    Dziekuje raz jeszcze. Pozdrawiam. Wioletta

  18. Monika pon 28th, paź 2013 19:22
  19. Pani Beato, bardzo dziękuję za wykaz dokumentów z jakimi najczęściej zmagają się tłumacze przysięgli. Takie usystematyzowanie niewątpliwie będzie bardzo pomocne. Strony internetowe z przykładami umów też na pewno wykorzystam podczas przygotowań do egzaminu.
    Jeżeli chodzi o błędy, to myślę, że dostosowanie rejestru językowego może stanowić problem.

  20. kati pon 28th, paź 2013 23:48
  21. witam serdecznie! jak dla mnie świetny materiał i bardzo cenne wskazówki od czego zacząć.a podanie bibliografii jest strzałem w dziesiątkę :) również jak gdyby przebranie tego co warto kupić a czego nie jest bardzo pomocne. ja bym pewnie zaopatrzyła się we wszystkie pozycje a następnie przeraziła tak jak przeraża mnie biblioteka mojego dziadka, który jest tłumaczem języka francuskiego. w moim przypadku najczęstszymi moimi błędami są: frazeologia i terminologia a także leksyka niespecjalistyczna. myślę, że po ukończeniu studiów te błędy przestaną mnie prześladować.dziękuję za ten materiał.

  22. Piotr wt 29th, paź 2013 08:18
  23. Pani Renato, zgadzam się z Panią, są kalki językowe.
    Są np. zdania popularne w umowach takie jak:
    wszelkie kwestie sporne wynikłe w trakcie wykonywania niniejszej umowy rozstrzygane będą przez Sąd właściwy dla siedziby Zamawiającego czy też Umowa została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach po jednym dla każdej ze stron i co tłumaczenie to te zdania są przetłumaczone identycznie, a przecież nie ma jednej prawidłowej wersji tłumaczenia powyższego, tylko przynajmniej kilka.
    Tak czy inaczej, jest to pozycja rozważenia zakupu.
    I co jeszcze na pewno słowniki prawnicze ja korzystam ze słownika p. Kilian.

  24. Piotr czw 31st, paź 2013 15:48
  25. Pani Renato, a może warto teraz rozpocząć właśnie takie wpisy jak ten powyższy np. może teraz kolejny niech będzie: „od czego zacząć tłumaczenia publicystyczne – artykułów prasowych” – tu polecam magazyn http://www.dialogonline.org/pl/

  26. Renata Świgońska czw 31st, paź 2013 16:08
  27. @Piotr
    Panie Piotrze, zapraszam do napisania takiego gościnnego wpisu o powyższej tematyce. Chętnie umieszczę na blogu…

  28. Piotr pon 4th, lis 2013 09:43
  29. Dobrze Pani Renato, jestem zaskoczony pozytywnie Pani propozycją. Postaram się coś napisać i prześle Pani mailem.

  30. Anna wt 5th, lis 2013 14:38
  31. myślę, że spora trudność związana z przekładem tekstów prawniczych polega na tym, że nie zawsze mamy wiedzę jak w praktyce wygląda dane zagadnienie prawne np. w GB czy USA; czasami nie wystarcza analiza tekstów źródłowych i definicji dotyczących poruszanych kwestii prawnych …

  32. Elena śr 21st, maj 2014 14:45
  33. Szanowni,
    wiem, że kolejny egzamin dla tłumaczy j. rosyjskiego zbliża się szybkim krokiem, ale może komuś, kto przećwiczył już wszystkie dostępne materiały, jeszcze się przyda ta informacja o przydatnym zasobie internetowym w języku rosyjskim.

    Jest to strona Radia Echo Moskwy: http://www.echo.msk.ru
    Wśród audycji tego radia jest program pt. Prawowoj aspiekt, którego nagrania archiwalne można znaleźć w zakładce Programy. Audycje są dostępne w formatach do słuchania i czytania i mogą być przydatne do przygotowań np. do egzaminu ustnego. Są to przeważnie rozmowy z prawnikami na tematy związane z prawem, ale w przerwach są np. podawane różne informacje „dla sprawki”, np. podstawowe dane o Trybunale Konstytucyjnym FR, funkcje Sądu Najwyższego itd.

    Moim zdaniem, jest to świetny sposób odświeżenia słownictwa i materiał do ćwiczeń translacyjnych.

    Powodzenia!

Zostaw swój komentarz...





Zasubskrybuj mój newsletter!