Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Czy tłumacz przysięgły może prowadzić działalność nierejestrową? Czy działalność tłumacza przysięgłego podlega pod działalność regulowaną?

Dzień dobry,

na wstępie chciałabym Pani pogratulować powrotu do blogowania. Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła, ponieważ moim zdaniem Pani blog jest “niezbędnikiem” dla tłumaczy i pomocą ‘ numer 1’ dla kandydatów do zawodu tłumacza przysięgłego. Sama zaczerpnęłam z bloga sporo wiedzy podczas przygotowań do egzaminu i znalazłam  na nim wiele cennych podpowiedzi. Bardzo za to dziękuję!

Egzamin na tłumacza przysięgłego już za mną, a przede mną decyzja o wyborze rodzaju działalności. W wielu źródłach znalazłam informację, że tłumacz przysięgły może, ale nie musi powadzić działalności gospodarczej.

Piszę do Pani, ponieważ mam w związku z tym pytanie, które mnie od dłuższego czasu nurtuje, a nigdzie nie mogę znaleźć wiążącej odpowiedzi. Chodzi o działalność nierejestrową.

Z tego, co przeczytałam wynika, że działalność nierejestrowa  nie jest działalnością gospodarczą. Chciałabym więc, na początku, spróbować tej formy działalności.

Byłam przekonana, że działalność nierejestrowa jest dopuszczalna dla tłumaczy przysięgłych. Jednak moja księgowa ma pewne wątpliwości. Jej obawy wynikają z definicji zawodu regulowanego, która mówi, że jest to taki zawód, którego wykonywanie wymaga spełnienia określonych warunków (np. zdania egzaminu i uzyskania wpisu na listę).

Zastanawiam się więc,  czy działalność tłumacza przysięgłego podlega pod działalność regulowaną.  Jeśli tak, to rozumiem, że działalność nierejestrowa nie wchodzi w grę.

Byłabym niezmiernie wdzięczna, gdyby mogła Pani rozwiać moje wątpliwości i potwierdzić lub zaprzeczyć, czy  jako początkujący tłumacz przysięgły mogę prowadzić działalność nierejestrowaną 

 

Zanim odpowiem na pytania czytelniczki, zacznę od wyjaśnienia kluczowych terminów, bowiem problem wynika głównie z błędnego rozumienia terminów, które są stosowane wymiennie, pomimo tego, że ich znaczenia są różne.

Działalność nierejestrowa

Działalność nierejestrowa jest to szczególna forma działalności, która polega na nierejestrowaniu się w CEIDG oraz nieopłacaniu składek do ZUS-u. Działalność nierejestrowa jest dostępna dla każdego początkującego przedsiębiorcy. Warunki prowadzenia tej formy działalności znajdują się w Konstytucji biznesu *

Działalność regulowana

Działalność regulowana to inaczej  reglamentowana działalność gospodarcza. Została ona wprowadzona w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Od roku 2018 główne unormowania dotyczące działalności regulowanej  znajdują się w ustawie z dnia 6 marca 2018r. – Prawo przedsiębiorców.

W obecnym stanie prawnym istnieją trzy zasadnicze formy reglamentacji (regulowania) działalności gospodarczej. Są to koncesje, zezwolenia i wpis do rejestru działalności regulowanej.

Zawód regulowany

Zawód regulowany to zawód, którego wykonywanie dozwolone jest po spełnieniu wymogów określonych ustawą . Wymogami tymi jest, na przykład,  zdanie egzaminu,  uzyskanie wpisu na listę lub posiadanie odpowiedniego wykształcenia. **

Zawód tłumacza przysięgłego jest zawodem regulowanym w rozumieniu polskich przepisów prawa*** – podobnie jak zawód adwokata, notariusza czy radcy prawnego.

Czy działalność tłumacza przysięgłęgo podlega pod działalność regulowaną?

Przede wszystkim trzeba rozróżnić działalność regulowaną od zawodu regulowanego. Terminy te nie są tożsame. Ich zakres znaczeniowy  jest różny. Nie należy ich ze sobą mylić.

Zawód  tłumacza przysięgłego jest zawodem regulowanym, ale TP, który świadczy usługi tłumaczeniowe i decyduje się na bycie przedsiębiorcą, nie prowadzi działalności regulowanej (reglamentowanej) w rozumieniu Konstytucji biznesu.

Czy lista tłumaczy przysięgłych jest rejestrem działalności regulowanej?

Lista tłumaczy przysięgłych nie jest rejestrem działalności regulowanej w rozumieniu przepisów ustawy z 6 marca 2018r. – Prawo przedsiębiorców.

Przykładem rejestru działalności regulowanej może być rejestr przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

Czy początkujący tłumacz przysięgły może prowadzić działalność nierejestrową?

Każdy tłumacz przysięgły, nie tylko początkujący, może prowadzić działalność nierejestrową, o ile, oczywiście, spełnia warunki przewidziane w art. 5 ustawy –  Prawo przedsiębiorców, czyli:

– w ciągu ostatnich 60 miesięcy nie wykonywał działalności gospodarczej,

– przychody z jego działalności nie przekraczają w żadnym miesiącu 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia,

– jest osobą fizyczną i nie wykonuje działalności w ramach spółki cywilnej.

Warunkiem do prowadzenia  działalności nierejestrowej jest także to, żeby nie wykonywać działalności regulowanej.

W przypadku tłumacza przysięgłego warunek ten zostaje spełniony. Tłumacz przysięgły nie prowadzi działalności regulowanej,  chyba, że dodatkowo, oprócz tłumaczeń,  zajmuje się, przykładowo,  odbieraniem odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

— — —

* Konstytcja biznesu to pakiet 5 ustaw, których celem jest zreformowanie i uproszczenie przepisów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej.

** Krasnowolski, A (2013), Zawody zaufania publicznego, zawody regulowane oraz wolne zawody. Geneza, funkcjonowanie i aktualne problemy,  Kancelaria Senatu, Biuro analiz i dokumentacji

***Ustawa z dnia 25 listopada 2004r. o zawodzie tłumacza przysięgłego

Co daje tytuł zawodowy tłumacza przysięgłego?

Wykonywanie zawodu tłumacza przysięgłego ma swoje ‘plusy i minusy’. Dzisiaj parę słów o tym, co jest ‘na plus’.

Niewątpliwie dla większości klientów oraz biur tłumaczeń posiadanie uprawnień zawodowych jest argumentem za podjęciem współpracy z tłumaczem. Tym bardziej, że w Polsce nie ma innych państwowych egzaminów, które potwierdzałyby posiadanie umiejętności w zakresie przekładu

Co jeszcze, oprócz wzmocnienia pozycji na rynku pracy, daje tytuł zawodowy tłumacza przysięgłego?

Posiadanie tego tytułu zwalnia z egzaminu przy ubieganiu się o wpis do rejestru tłumaczy technicznych i innych specjalistycznych Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT). Poza tym, fakt posiadania uprawnień TP potwierdza znajomość języka obcego w toku postępowania kwalifikacyjnego w służbie cywilnej i dyplomatyczno-konsularnej.*

A Ty drogi czytelniku, jakie widzisz jeszcze plusy wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego?

—————

* A.D.Kubacki, Tłumaczenie poświadczone, status, kształcenie, warsztat i odpowiedzialność tłumacza przysięgłego.

Zdjęcia z zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych w listopadzie 2014r.

(Źródło: strona internetowa Ministerstwa Sprawiedliwości)

Jestem mile zaskoczona. Na stronie MS znalazłam nie tylko relację z ostatniego zaprzysiężenia, ale także zdjęcia. To NOWOŚĆ! Wcześniej tego nigdy nie było…

Chyba w tamtym roku tłumacze, którzy brali udział w zaprzysiężeniu bardzo narzekali na to, że to wydarzenie, tak ważne dla wielu osób, przeszło kompletnie bez echa. Nie było żadnej wzmianki na stronach MS… Tak jakby to nikogo nie obchodziło. Pisałam o tym na blogu…

W lipcu tego roku wydarzenie na stronie MS zostało odnotowane – była całkiem spora relacja z zaprzysiężenia. Zdjęć jednak  nie było…

Dzięki uprzejmości jednej z czytelniczek , w lipcu na blogu  umieściłam zdjęcia z lipcowego zaprzysiężenia. Nie spodziewałam się, że będą zdjęcia pod relacją z kolejnego zaprzysiężenia.  Fajnie, że są te zdjęcia. Wydarzenie jest ważne, i relacja ‘okraszona’ zdjęciami jest SUPER!

PS. Powyżej zdjęcia z ostatniego zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Aby przeczytać relację z ostatniego zaprzysiężenia, które odbyło się 26 listopada, proszę kliknąć w zdjęcia powyżej.

Nagranie wideo z zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych (15 lipca 2014r.)

PS Bardzo dziękuję czytelniczce bloga za udostępnienie nagrania.

Zdjęcia z ostatniego zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych (15 lipca 2014r.)

PS Bardzo dziękuję czytelniczce bloga za udostępnienie zdjęć z ostatniego zaprzysiężenia [Aby powiększyć zdjęcia, proszę kliknąć ‘Click to read’]

Ceremonia zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych (15.07.2014r.)

 

 

 

 

 

 

 

Umieszczam poniżej informację, która ukazała się na stronach ministerstwa sprawiedliwości w tamtym tygodniu,  zaraz po uroczystości zaprzysiężenia na tłumacza przysięgłego. Myślę, że trzeba to odnotować jako ‘postęp’, bo w tamtym roku informacji o tym wydarzeniu na  głównej stronie MS nie znalazłam. Tak jakby zaprzysiężenie to była ceremonia niewarta odnotowania. W tym roku jest zdecydowanie lepiej 😉

Poniżej przeczytasz notatkę prasową przygotowaną  przez Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości.

W dniu 15 lipca 2014 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyła się ceremonia zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych, których grono powiększyło się o 78 nowych osób, specjalistów zarówno z tak popularnych języków jak angielski, rosyjski czy niemiecki, jak również z rzadziej spotykanych takich jak kataloński, indonezyjski czy bośniacki.

Ślubowanie, złożone zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego, przyjął pan Jerzy Kozdroń, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W ceremonii brali również udział – obok samych tłumaczy i członków ich rodzin – Zastępca Dyrektora Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej – Pan Karol Dałek oraz pracownicy Wydziału Tłumaczy Przysięgłych.

Po przyjęciu ślubowania Pan Minister Jerzy Kozdroń podkreślił, że funkcja tłumacza przysięgłego została stworzona na potrzeby polskiego porządku prawnego i pełni bardzo ważną rolę organu pomocniczego wymiaru sprawiedliwości. Zwrócił także uwagę na konieczność posiadania przez tłumaczy przysięgłych nie tylko doskonałej znajomości języka obcego, ale także umiejętności interpretacji prawa i poruszania się między systemami prawnymi różnych państw.

Z kolei w swoim przemówieniu Pan Dyrektor Karol Dałek przypomniał  nowym tłumaczom przysięgłym o ich prawach i obowiązkach wynikających z ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego, a także przepisów procesowych prawa karnego i cywilnego.

Tłumacz przysięgły jest osobą zaufania publicznego, specjalizującą się w przekładzie m.in. dokumentów procesowych, urzędowych i uwierzytelnianiu obcojęzycznych odpisów takich dokumentów. Posiada także uprawnienia do poświadczania tłumaczeń i odpisów wykonanych przez inne osoby.

Aby uzyskać prawo do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego, należy zdać egzamin przed Państwową Komisją Egzaminacyjną, powoływaną przez Ministra Sprawiedliwości. Osoby, które uzyskały uprawnienia tłumacza przysięgłego w innym niż Polska państwie Unii Europejskiej, mogą starać się o uznanie kwalifikacji na mocy przepisów ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Obecnie na prowadzonej przez Ministra Sprawiedliwości liście tłumaczy przysięgłych figuruje ok. 10.014 tłumaczy z 48 języków. Pomimo wysokiego poziomu trudności, jaki cechuje egzamin na tłumacza przysięgłego, chętnych do wykonywania tego zawodu nieustannie przybywa.

 

 

Zaprzysiężenie nowych tłumaczy przysięgłych już 29 października 2013r.

Październik 21, 2013 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: co dalej, po egzaminie... 

Przypominam, że jesienne zaprzysiężenie nowych tłumaczy przysięgłych odbędzie się już w przyszły wtorek, 29 października  o godz. 12.00 w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Z góry dziękuję czytelnikom bloga, którzy zdali ostatnio egzamin na tłumacza przysięgłego za podzielenie się z innymi swoimi wrażeniami z uroczystości i przesłanie krótkiej notatki/sprawozdania z uroczystości, którą bardzo chętnie umieszczę na blogu.

Tłumaczom, którzy nie brali jeszcze udziału w ‘ceremonii’ polecam przejrzenie wcześniejszych sprawozdań z lat 2011 i 2012, które są dostępne dla wszystkich czytelników i znajdują się na blogu w sekcji CO DALEJ, PO EGZAMINIE.

Absolwenci lingwistyki/filologii a wymagania rynku pracy…

Wrzesień 26, 2013 · Autor wpisu: · 8 komentarzy
Tematyka: co dalej, po egzaminie..., dla studentów, rozwój zawodowy 

Pod moim lipcowym wpisem, dotyczącym perspektyw zawodowych absolwentów lingwistyki i filologii, pojawiło się sporo komentarzy. Wczoraj zabrała głos pani Violetta Rymszewicz (doradca HR), której artykuł w NaTemat.pl stał się dla mnie inspiracją do wpisu ‘Czy absolwentów lingwistyki dotyczy bezrobocie’?

Pozwolę sobie zacytować część wypowiedzi pani Violetty Rymszewicz, ponieważ jako zawodowy doradca ds planowania kariery zawodowej pani Violetta zwraca uwagę na sprawy, o których na ‘uniwersytetach się głośno nie mówi’, a które mają ogromny wpływ na rozwój zawodowy absolwentów po ukończeniu studiów.

(…) Słabością polskiego schematu nauczania języków na poziomie akademickim jest niedocenianie wymagań rynku. Ten z kolei wymaga wąskich specjalizacji. Jak to wygląda w praktyce? Otóż – językoznawca, by mieć pracę powinien uzupełnić wiedzę o zestaw wąskich umiejętności od tłumaczeń w określonym zakresie (farmacja, medycyna, prawo, psychologia rozwojowa) itp. aż po „dodatkowy zawód – specjalizacja HR, prawo itp.

Niestety w polskich warunkach rzadko się o tym mówi (…)

Dlaczego ‘to nikogo specjalnie nie obchodzi’?

Według mnie, prawdopodobnie dlatego, że uniwersytet i rynek pracy to ciągle dwa różne, ‘obce’ światy.

Na państwowych ‘filologiach i lingwistykach’  nie są realizowane, z tego co wiem, a jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić, projekty doradztwa zawodowego ‘z prawdziwego zdarzenia’. Chodzi mi o takie projekty, do których angażuje się instytucje i firmy  działające aktywnie na rynku pracy i zatrudniające tłumaczy.

Owszem na podyplomówkach są ćwiczenia z tłumaczami praktykami, ale oni tych studentów zatrudniać nie będą. Zajęcia z praktykami to tylko ciekawe urozmaicenie programu studiów, i tyle.

Czy można inaczej?

Można. Dla przykładu, na uczelni prywatnej, gdzie kończyłam prawo (2008), pracował cały sztab ludzi, który zajmował się wyłącznie doradztwem zawodowym dla studentów i pomaganiem im w wyborze ścieżki zawodowej. Uczelnia angażowała mnóstwo środków i podejmowała bardzo dużo działań z zakresu PR-u, aby przyciągnąć do siebie potencjalnych pracodawców i związać ich z uczelnią. Bardzo dużo robiono, aby młodzi ludzi znaleźli pracę zaraz po studiach.

Widać było, że ‘somebody cares’…

Była to jednak uczelnia prywatna…

I jeszcze jedno. Z historii…

Pamiętam, jak na początku roku akademickiego 1996, w pokoju dla wykładowców, w jednej z warszawskich szkół prywatnych, gdzie pracowałam jako lektor z j. angielskiego, rozmawialiśmy  ‘przy kawie’ o przyszłości uniwersytetu w kontekście ‘masowego rozrostu szkół prywatnych’. Szkoły prywatne  powstawały w tamtym czasie ‘jak grzyby po deszczu’.

Jeden z obecnych profesorów SGH  ‘na pocieszenie’ podsumował naszą ‘kawiarnianą dyskusję’ w ten sposób:

– …ale, wiecie Państwo, te prywatne szkoły  będą się wkrótce tak jakoś ‘brzydko’ nazywać. To zniechęci wielu studentów…

–  Będą się ‘brzydko’ nazywać’??? To znaczy jak ?

–  Będą się kojarzyć z zawodówką, nie z uniwersytetem!

Profesor wspomniał wtedy o projekcie ustawy  o wyższych szkołach zawodowych, która miała dopiero wejść w życie. Ostatecznie ustawa weszła w życie  28 sierpnia 1997 roku.  Przypomnę, że ustawa ta regulowała ramy prawne funkcjonowania szkół zawodowych czyli takich, które miały jedynie prawo do nadawania absolwentom tytułu zawodowego licencjata lub inżyniera.

Od naszej rozmowy w październiku 1996 roku minęło… 17 lat. Szkolnictwo wyższe przeszło w tym czasie ogromną przemianę. Wiele z tych ‘wyższych zawodowych’ padło, bo nie wytrzymało konkurencji. Przetrwały te najlepsze, które oprócz oferty edukacyjnej  oferują studentom ‘wartość dodaną’.

Przymiotnik ‘zawodowy’ w kontekście kształcenia wyższego nie ma już ‘wydźwięku negatywnego’ . Nikogo już nie dziwi, że edukacja jest powiązana z biznesem, że młodzi ludzie przychodzą na studia, żeby coś z tego mieć, że  studia podyplomowe i szkolenia zawodowe traktujemy jako inwestycję tylko wtedy, gdy ich oferta jest powiązana z rynkiem pracy. Tak to działa. ‘Stety’ albo ‘niestety’.

‘Niestety’ dla tych, którzy mają marzenia oderwane od rzeczywistości i udają, że rynek i jego wymagania ich nie dotyczą. ‘Stety’ dla tych, którzy mają ‘big dream’, ale i konkretny plan rozwoju zawodowego w głowie. Tylko tacy się na tym rynku odnajdą….

UWAGA ZMIANA GODZINY zaprzysiężenia tłumaczy przysięgłych 17 kwietnia 2013 r.

Kwiecień 13, 2013 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: co dalej, po egzaminie... 

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało właśnie na swoich stronach, że zaprzysiężenie tłumaczy przysięgłych nie odbędzie się 17 kwietnia 2013 r. o godz. 12.00, jak było wcześniej ustalone, ale o godz. 11.30.

Z uwagi na bardzo dużą liczbę osób, mających złożyć ślubowanie przed Ministrem Sprawiedliwości  w dniu 17 kwietnia 2013 r. oraz  małą w stosunku do tej liczby pojemność sali, na której odbędzie się uroczystość, tłumacze są proszeni o ograniczenie liczby osób towarzyszących do jednej.

Miejsce zaprzysiężenia: Ministerstwo Sprawiedliwości, Al. Ujazdowskie 11, sala nr 501, V piętro. Tłumacze są proszeni o przybycie na godz. 10.30.

Jeszcze raz gratuluję  ‘wejścia do zawodu’ wszystkim nowym tłumaczom przysięgłym, którzy zdali ostatnio egzamin. Przygotowującym się do uroczystości zaprzysiężenia polecam przejrzenie na blogu wpisów z kategorii CO DALEJ, PO EGZAMINIE…

Zaprzysiężenie nowych tłumaczy przysięgłych odbędzie się 17 kwietnia 2013 r.

Marzec 18, 2013 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: co dalej, po egzaminie... 

Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości ukazała się informacja, że zaprzysiężenie tłumaczy przysięgłych odbędzie się 17 kwietnia 2013 r. o godz. 12.00 w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Dokumenty niezbędne do zaprzysiężenia należy składać w terminie do 5 kwietnia 2013 r. (data wpływu do Ministerstwa Sprawiedliwości) w Biurze Podawczym Ministerstwa Sprawiedliwości (8:30-15:30) lub przesłać pocztą na adres Ministerstwa.

Już teraz wszystkim nowym tłumaczom przysięgłym, którzy zdali ostatnio egzamin gratuluję  ‘wejścia do zawodu’. Przygotowującym się do uroczystości zaprzysiężenia, polecam przejrzenie na blogu wpisów z kategorii CO DALEJ, PO EGZAMINIE…

Następna strona »