Ta strona korzysta z plików cookie. Musisz zaakceptować zgodę na ich używanie klikając tutaj

Czy są jakieś regulacje odnośnie wynagrodzenia za odpis? Jak oznaczyć odpis?

Wrzesień 14, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: rozwój zawodowy, vademecum tp, z życia TP 

Witam Panią,
mam pytanie odnośnie opisów tłumaczenia – jak należy oznaczyć egzemplarz będący odpisem w razie, gdy klient od razu prosi o dwa egzemplarze, a jak, gdy przychodzi po kolejny egzemplarz po jakimś czasie. Czy są jakieś regulacje odnośnie wynagrodzenia ?

Dziękuję za pytanie. Aby przeczytać odpowiedź proszę kliknij tutaj>>>

Pytania dotyczące ‘Kodeksu Tłumacza Przysięgłego’

Witam Pani Renato,
Bardzo dziękuję za wszelkie informacje, które umieszcza Pani na swoim blogu, a które stanowią naprawdę nieocenioną pomoc w przygotowywaniu się do egzaminu. Jest Pani niesamowita.
Po dogłębnej literaturze kodeksu pojawiło się u mnie naprawdę mnóstwo pytań, które teraz chciałabym Pani przedstawić:
1) Par. 19: „Na równi z oryginałem traktuje się niesygnowany wydruk, jeśli z przepisów prawa wynika, że nie wymaga on podpisu, ponieważ pochodzi s systemu teleinformatycznego”. Czy mogłaby Pani podać przykład, o co tutaj chodzi?
2) Par. 22, 42 49: Jeżeli na egzaminie będzie tabela – a wiem, że niestety się one na egzaminie zdarzają, w której większość rubryk nie będzie wypełniona, czy można przed tabelą napisać, że tłumaczenie dotyczy tylko wypełnionych pól, żeby nie pisać w każdej rubryce „bez wpisu” (par. 42). Zgodnie z par. 49 „tekst dokumentu umieszczony w rubrykach pionowych można tłumaczyć w formie tekstu litego w kolejności wpisów poziomych, po uprzednim, jednorazowym wymienieniu nagłówków rubryk pionowych”. Nie bardzo mogę sobie wyobrazić takiego tłumaczenia, czy mogłaby Pani zamieścić bądź wytłumaczyć przystępnie jak to wygląda?
3) M.in. Par 22 II, 54: wiem, że na egzaminie nie można podpisywać prac imieniem i nazwiskiem i w takim wypadku podpiszę x,y, ale jak to jest jeżeli mamy dokument wielostronicowy (par. 52) i normalnie na każdej stronie umieszcza się pieczęć tłumacza i parafę, to jak to zrobić na egzaminie? Jak złączyć te strony? Narysować odręcznie na każdej stronie jakąś imitację okrągłej pieczęci i wymyśleć parafę?
4) Par. 27: Wzmianki o zewnętrznych cechach dokumentu: Jeżeli mamy np. wielostronicowy dokument w skórzanej oprawie, to taką wzmiankę dajemy na samym początku tłumaczenia? Np. że do tłumaczenia przedstawiono dokument w skórzanej oprawie składający się z 8 stron. W ogóle, jeśli mamy wielostronicowe dokumenty, czy odnotowujemy ten fakt w tłumaczeniu?
5) Par. 31 Logo firmy. Czy jeżeli dostalibyśmy na egzaminie tekst na papierze firmowym z podstawowymi danymi firmy to trzeba tłumaczyć te dane? Zgodnie z par. 31 nie trzeba w porozumieniu ze zleceniodawcą.
6) Par 34.: w przypadku Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotów, pisała Pani że tłumaczy się tylko Sąd Rejonowy, czyli Amtsgericht Warszawa Mokotów, czy nie powinno się umieścić w nawiasie kwadratowym obok Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotów?
7) Par. 39: rozumiem, że w przypadku świadectw itd., nie tłumaczymy tytułów, stopni itd. Jednak jeżeli mamy jakiś dokument, pod którym ktoś podbija się pieczątką mgr inż. to czy wtedy tłumaczymy jako Mag. Ing.? Czy jednak pozostawiamy bez tłumaczenia?
8) Par. 41: Mam ogromny problem z adresami. Adresy „mogą być tłumaczone jedynie wtedy, gdy wchodzą w skład całych zdań (…)”. Zatem jak napisać, że coś wydarzyło się w Warszawie na ulicy Kwiatowej: das ereignete sich in Warschau [Warszawa], in ul. Kwiatowa? czy samo das ereignete sich in Warschau, ul. Kwiatowa. Czy jeżeli by byłaby podana sama ulica, to wydarzyło się na ulicy Kwiatowej: das ereignete sich in ul. Kwiatowa, in der Straße Kwiatowa? Jak powinien wyglądać zapis takiego zdania.
9) Par. 51 „Skróty w aktach prawodawczych, po podaniu ich pełnego brzmienia w języku docelowym, powinny być przytaczane również w brzmieniu oryginalnym”. Czy chodzi o to, że, jeżeli w niemieckim dokumencie mamy StPO to tłumacząc podajemy kodeks postępowania cywilnego [Strafprozessordnung]? Czy trzeba dodawać „niemiecki” kodeks postępowania cywilnego? Czy jeżeli w tekście występuje kilka razy StPO to za każdym razem trzeba podawać nazwę w pełnym brzmieniu czy można podać k.p.c?
No i dziennik promulgacyjny. Jeżeli mamy np. Dz.U. z 2011, Nr 197, poz. 1172, z późn. zm., to nie tłumaczymy Dz.U.? czyli w tłumaczeniu będzie Dz.U. 2011, Nr. 197, Pos. 1172, mit späteren Änderungen
Wiem, że sporo tych moich wątpliwości, ale spędzają mi one sen z powiek a w związku ze zbliżającym się terminem egzaminu bardzo proszę o ich rozwianie. Z góry bardzo dziękuję!!!

Powyższe pytania pochodzą od jednej ze słuchaczek mojego bezpłatnego szkolenia. Jak wiesz w ramach bezpłatnego szkolenia każdy słuchacz może zadać 1-2 pytania, na które udzielam bezpłatnych konsultacji. W tym przypadku pytań było bardzo dużo. Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz  tutaj>>>

 

Jak tłumaczyć ‘sąd grodzki’ na j. obcy?

Wrzesień 13, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: vademecum tp 

Witam Pani Renato,
proszę o wyjaśnienie pojęcia ‘sąd grodzki’. W Niemczech termin ten jest nagminnie tłumaczony jako Strafabteilung, czasami z adnotacją, że dotyczy wykroczeń, ale sąd grodzki jest organem właściwym również w sprawach cywilnych i skarbowych. Czy w tej sytuacji tłumaczenie jako “Strafabteilung” (w tym przypadku chodziło o wyrok nakazowy) jest właściwe? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Dziękuję za pytanie.  Moją odpowiedź znajdzie Pani tutaj>>>

 

Czy tłumacz przysięgły ma prawo używać pieczęci w kolorze czerwonym?

Wrzesień 13, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: vademecum tp 

Pytanie czytelniczki bloga: Czy dozwolone jest już używanie czerwonego tuszu przez tłumacza przysięgłego na tłumaczeniach przysięgłych? Kiedyś sąd uświadomił mi, że osoby niezatrudnione w sądach nie maja prawa używać tuszu w kolorze czerwonym. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Bardzo dziękuję za pytanie. Odpowiedź oraz podstawę prawną znajdzie Pani tutaj>>>

 

Zaprzysiężenie nowych tłumaczy przysięgłych odbędzie się 23 października 2012r.

Wrzesień 12, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: bez kategorii 

Wszystkim tłumaczom, którzy zdali ostatnio egzamin zawodowy przypominam, że 28 września  mija termin przesłania do Ministerstwa dokumentów wymaganych do zaprzysiężenia.

Dokumenty należy składać w terminie do 28 września 2012 r. w Biurze Podawczym Ministerstwa Sprawiedliwości (8:30-15:30) lub przesłać pocztą na adres Ministerstwa. Szczegółowe informacje znajdują się tutaj >>>

Więcej informacji dotyczących zaprzysiężenia z relacji niedawno zaprzysiężonych tłumaczy znajdziesz na blogu tutaj >>>

Czy przysięgły ma prawo wnioskować o zwrot kosztów na podstawie art. 92 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych?

Wrzesień 12, 2012 · Autor wpisu: · 1 komentarz
Tematyka: rozwój zawodowy, w sądzie 

Pani Renato,

zastanawiam się, czy tłumacz ma prawo wnioskować o zwrot kosztów papieru, tuszu, znaczków pocztowych, kopert na podstawie art. 92 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z 2005 r.

Bardzo dziękuję za Pani pytanie. Moją odpowiedź znajdzie Pani tutaj>>>

 

Jaką stawkę powinien stosować przysięgły, gdy tłumaczy dla Policji ustnie w obie strony?

Wrzesień 11, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: na policji, rozwój zawodowy 

Pytanie czytelniczki bloga: Co należy wpisać na rachunku dla Policji za tłumaczenie ustne, jak się wpisuje takie tłumaczenie do repertorium oraz jeżeli tłumaczenie było w obie strony to czy stosujemy stawkę 130% od tłumaczenia z języka polskiego na obcy?

Bardzo dziękuję Pani za pytanie. Odpowiedź znajduje się tutaj>>>

 

Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiada na najczęściej zadawane pytania przez kandydatów na przysięgłego

Wrzesień 10, 2012 · Autor wpisu: · 1 komentarz
Tematyka: egzamin pisemny 

Rewelacja! Jak to zobaczyłam na stronach internetowych MS to o mało co nie spadłam z krzesła. W Biuletynie Informacji Publicznej pojawiła się w lipcu nowa zakładka NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA. Wcześniej tego nie było. Było natomiast ogromne zapotrzebowanie wśród kandydatów na szczegółowe informacje dotyczące egzaminu i nabywania uprawnień zawodowych – dlatego właśnie powstał mój blog.

Super! Może kiedyś i tłumacze przysięgli (nie tylko kandydaci) doczekają się bardziej szczegółowych informacji i jakiejś inicjatywy organizacyjnej ze strony ministra, któremu przecież bezpośrednio podlegają. Na chwilę obecną, bez samorządu i silnej organizacji zawodowej jesteśmy praktycznie pozostawieni sami sobie w wykonywaniu tego zawodu i rozwiązywaniu problemów dnia codziennego…

Za zakładkę ministerstwu dziękujemy, prosimy o więcej…

Aby przeczytać ministerialne odpowiedzi na pytania kandydatów kliknij tutaj>>>

Czy sąd ma prawo żądać od przysięgłego darmowych odpisów tłumaczenia?

Wrzesień 7, 2012 · Autor wpisu: · 20 komentarzy
Tematyka: rozwój zawodowy, w sądzie 

Czytelniczka bloga: Jako długoletni tłumacz przysięgły języka francuskiego, stale współpracujący z sądami i prokuraturą ostatnio również zostałam poproszona przez sąd okręgowy o wykonanie tłumaczenia. W 2 egzemplarzach! Przez 17 lat mojej działalności tłumacza, wszelkie tłumaczenia pism, wniosków o pomoc prawną czy ENA robiłam zawsze tylko w jednym egzemplarzu. Sąd wysyłał to później za granicę, ale nie wiem do ilu adresatów.

Bardzo grzecznie pytam więc tą Panią w sądzie dlaczego nie może zrobić kserokopii i poświadczyć sobie mojego tłumaczenia za zgodność z oryginałem, a ona na to, że na każdym egzemplarzu musi być mój oryginalny podpis i pieczęć. Taki jest przepis i pokazuje mi jakieś tam rozporządzenie ministerialne w sprawie międzynarodowych wniosków o pomoc prawną. I jeszcze dodaje, że przecież drukując im drugi egzemplarz nie wykonuję żadnej pracy! Bo przystawienie pieczęci to nie jest praca! I może, ewentualnie, zwrócić mi za papier, na którym ten drugi egzemplarz drukuję. Aha, i powinnam to wpisać z dwoma różnymi numerami repertorium! Oniemiałam. Na szczęście, tłumaczenie nie jest długie /jakieś 5 stron/ więc zrobię im gratis. Obawiam się tylko, że tworzy się precedens: sądy będą wymagały coraz dłuższych tekstów do tłumaczenia i w kilku egzemplarzach.

Co robić w takiej sytuacji? Przecież tłumacz nie ma fabryki papieru i tuszu do drukarek. Za to wszystko płaci z własnej kieszeni!  A za tłumaczenie, często bardzo trudnych tekstów, dostaje liche pieniądze. Obiecałam sobie, że będę teraz bardzo skrupulatnie odliczała ilość znaków na stronę. Teraz jak miałam 1200, to liczyłam jedną stronę. Od dzisiaj koniec: 1125 i ani jednego więcej na jedną stronę.

Renata Świgońska: Dziękuję za Pani pytanie i zwrócenie uwagi na te kwestie, które niewątpliwie dotyczą większego grona tłumaczy. A więc tak, rzeczywiście rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych  z dnia 28 stycznia 2002r. (Dz.U. Nr 17, poz. 164) w paragrafie 40 wskazuje, że wnioski sądów polskich o dokonanie czynności w drodze międzynarodowej pomocy prawnej  (wnioski o doręczenie pism) sporządza się i przesyła w dwóch egzemplarzach, z których tylko jeden adresuje się, w zależności od trybu przesyłania, do właściwego przedstawicielstwa dyplomatycznego lub urzędu konsularnego Rzeczypospolitej Polskiej, właściwego sądu państwa obcego albo do Ministra Sprawiedliwości. Tłumaczenie takiego wniosku jest bardzo istotne, bowiem bez tłumaczenia tego wniosku na właściwy język obcy wniosek taki zostanie odrzucony przez tamtejszy sąd lub inna instytucję. Nie jest to jednak problem tłumacza przysięgłego, tylko sądu lub instytucji zlecającej wykonanie tłumaczenia poświadczonego.

A co jest problemem tłumacza przysięgłego?

Naszym problemem jest to, że ani w ustawie, ani w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego z dnia 24 stycznia 2005r. nie ma mowy o odpisach i o wykonywaniu dodatkowych poświadczonych kopii. W obecnym stanie prawnym (art. 13 UZTP) tłumacz przysięgły nie ma uprawnień do wykonywania tego rodzaju czynności na rzecz sądów, Policji i prokuratury . Nie przysługuje mu także z tego tytułu wynagrodzenie.

Zarówno sądy, jak i i prokuratura są w tym względzie bardzo konsekwentne. Nie płacą za ewentualne odpisy sporządzane, bardzo często nieświadomie przez tłumaczy przysięgłych. Schemat działania organów władzy sądowniczej jest zawsze mniej więcej taki sam. Najpierw dzwonią z prośbą o tłumaczenie i na przykład dwa odpisy. Przysięgły wykonuje zlecenie, wystawia rachunek, a następnie otrzymuje postanowienie o przyznaniu wynagrodzenia tylko za tłumaczenie, ponieważ zgodnie z przepisami tłumaczowi nie należy się wynagrodzenia za odpisy.

Jakiś czas temu kontaktowała się ze mną przysięgła, która bardzo sporadycznie wykonuje zlecenia na rzecz sądu. Nie miała pojęcia, że są takie problemy z odpisami. Dostała do tłumaczenia coś bardzo dużego. To był cykl zleceń i dotyczył tej samej sprawy, a więc chcieli aby to ona tłumaczyła wszystko. Wyszło tego razem około 300 stron. Sąd poprosił oczywiście o dodatkowe egzemplarze. Wykonała odpisy. Przed wejściem ustawy w życie, czyli przed rokiem 2005 za odpisy przysługiwało 20% stawki za tłumaczenie (wtedy to było unormowane w rozporządzeniu). Wystawiła rachunek – za same odpisy wyszło 1680 zł. Oczywiście odmowa przyznania wynagrodzenia. ‘Brak podstawy prawnej. Za odpisy nie płacimy’. Ten sam argument. ‘Nie wykonała Pani żadnej pracy. Możemy Pani zwrócić za fotokopię, jak przedstawi Pani odpowiedni paragon’. I tyle dyskusji.

Wspominam tą historię przy okazji na blogu, aby przestrzec tych wszystkich  przysięgłych, których sąd jeszcze nie prosił o odpisy. A dlaczego w ogóle prosi, skoro to nie należy do obowiązków tłumacza przysięgłego? Hm, zawsze się jakaś głupia znajdzie. Smutne, ale prawdziwe…

Co robić więc gdy sąd poprosi?

Należy bezwzględnie odmówić wykonania drugiego egzemplarza tłumaczenia poświadczonego (odpisu). Dotyczy to zarówno Pani przypadku, jak i sytuacji opisanej przez cytowaną tłumaczkę przysięgłą. Wspomniała Pani, że pracownik sądu pokazał Pani tekst rozporządzenia dotyczący międzynarodowej pomocy prawnej, który wymaga od sądu dostarczenia dwóch egzemplarzy tłumaczenia wniosku, ‘Bardzo grzecznie pytam więc tą Panią w sądzie dlaczego nie może zrobić kserokopii i poświadczyć sobie mojego tłumaczenia za zgodność z oryginałem, a ona na to, że na każdym egzemplarzu musi być mój oryginalny podpis i pieczęć. Taki jest przepis i pokazuje mi jakieś tam rozporządzenie ministerialne w sprawie międzynarodowych wniosków o pomoc prawną’.

Proszę Pani, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych w żadnym razie nie nakłada na Panią obowiązku wykonania darmowego drugiego egzemplarza. Proszę pamiętać, że jako tłumaczkę przysięgłą obowiązuje Panią tylko ustawa i rozporządzenie o wynagrodzeniu za czynności tłumacza przysięgłego.

Co więc może Pani zrobić, aby na tym drugim egzemplarzu wspomnianego wniosku była Pani oryginalna pieczątka? Należy tak zrobić, aby to było zgodne z przepisami i aby  zostało Pani przyznane wynagrodzenie za wykonaną pracę, czyli można… zaproponować sądowi wykonanie poświadczenia tłumaczenia na język obcy. Poświadczyć może Pani lub inna tłumaczka przysięgła – patrz art. 13 par. 1 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego.

Przypomnę, że za sprawdzenie i poświadczenie tłumaczenia z języka obcego na język polski albo z języka polskiego na język obcy sporządzonego przez inną osobę oraz za sporządzenie poświadczonego odpisu pisma w języku obcym wynagrodzenie wynosi 50 % stawki przewidzianej za tłumaczenie, określonej w § 2 ust. 1. UZTP – w przypadku języków I grupy (angielski, niemiecki, francuski, rosyjski) to jest 15 zł za poświadczoną stronę tłumaczenia.

Gdyby wspomniana przeze mnie tłumaczka przysięgła wiedziała wcześniej o takiej możliwości, to nie naraziłaby się na stratę 1680 zł. Po otrzymaniu prośby od sądu zapytałaby najpierw (na piśmie!!!) jaką stawkę sąd stosuje za odpisy. Prawdopodobnie efekt byłby taki, że sąd wycofałby się z propozycji, a sędzia zleciłby wykonanie sekretarce w sądzie tych 300 fotokopii tłumaczenia na sądowej kopiarce,… albo zaproponowałby (oczywiście, tylko dlatego, że ona by mu to wcześniej zasugerowała jako jedyne ‘racjonalne’ rozwiązanie) stawkę 50% za stronę.   Wiem, że niektóre sądy z którymi współpracują przysięgli, tak właśnie postępują z tymi dodatkowymi egzemplarzami.

Podsumowując. Układając sobie relacje  z organami władzy sądowniczej tłumaczka przysięgła nie może zapominać o starej zasadzie obowiązującej w stosunkach damsko-męskich: ‘Jeżeli jesteś tak głupia, żeby nie pytać, to ja nie jestem tak głupi, żeby Ci mówić’.

 

Czy przysięgłemu przysługuje wynagrodzenie za stawiennictwo? Co ze zwrotem kosztów dojazdu?

Wrzesień 6, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: rozwój zawodowy 

Czytelniczka bloga: Pani Renato, nie wiem czy dalej tworzy Pani swoje vademecum dla nowicjuszy, ale w mojej główce świeżego tłumacza, narodziło się dziwne pytanie, na które otrzymuje zupełnie sprzeczne odpowiedzi od zaprzyjaźnionych tłumaczy.

Chodzi o wystawianie faktur za tłumaczenia ustne dla sądów, prokuratury, itd…

Pytanie narodziło się podczas mojego pierwszego tłumaczenia ustnego, które się nie odbyło, bo podejrzany się nie stawił. W rzeczywistości więc pracy nie wykonałam, ale poświęciłam swój czas na dojazd, przygotowanie itd. Do tej pory byłam zaznajomiona z praktyką prywatnych usługodawców, którzy pobierają opłatę za: 1. dojazd i 2. usługę. W przypadku naszym, czyli tłumaczy przysięgłych, jak większość znajomych tłumaczy mi uświadomiła praktycznie opłata za dojazd tłumaczowi nie przysługuje, chociaż się stawił na miejsca pracy.

Oczywiście moja natura kazała mi się zbuntować i szukać rozwiązań takiej – w moim przekonaniu niesprawiedliwej sytuacji – zaczęłam “grzebać” w różnych przepisach i znalazłam ślad wiodący do opcji opłaty za stawiennictwo, która dotyczy biegłych. Nie wiem jednak, na który przepis się powoływać i czy rzeczywiście tłumacze mogą z niego korzystać i w jakich okolicznościach. Odnosząc się też do praktyk prywatnych usługodawców zastanawiam się, czy nie powinno się wystawiać faktury, w każdym przypadku za stawiennictwo i za tłumaczenie – jeżeli do niego dojdzie.

Nie wiem Pani Renato, czy dobrze Pani wytłumaczyłam, w czym tkwią moje wątpliwości, nie wiem czy Pani zna odpowiedź na nie, ale korzystam z Pani propozycji zadawania pytań przez niezbyt doświadczonych tłumaczy.

Renata Świgońska: Czy prokuratura do której Pani musiała dojechać była w tym samym mieście?

Czytelniczka bloga: Dziękuje Pani za zainteresowanie. Tym bardziej, że temat wydaje się dość trudny. Nawet Pan prokurator, który mnie zaprosił do tłumaczenia nie wiedział jak wyjść z takiej sytuacji, sam dopiero zaczyna i rzecz wydała mu się niesprawiedliwa.

Prokuratura mieści się w tym samym mieście. Mieszkam w Warszawie. Tłumaczenie miałam w okolicy ul. Ciołka, ale dojechać musiałam z pracy, czyli około 14 km  – w jedną stronę około godziny, i już też doczytałam, że wedle przepisów za dojazd należy się wynagrodzenie jeżeli sąd znajduje się w innym miejscu niż zamieszkanie tłumacza.

Mam wątpliwości co do wynagrodzenia za stawiennictwo, takie wynagrodzenie rozwiązałoby wiele trudności tłumaczy warszawskich (i pewnie nie tylko), dojazd tu, czyli w Warszawie, gdziekolwiek zazwyczaj zajmuje godzinę w jedną stronę, więc żeby stawić się na wezwanie sądu, czy prokuratury trzeba poświęcić trzy godziny (2 godziny na dojazd, dojście i reszta to umowne 15 minut czekania na świadka,a i formalności) – w przypadku niestawienia się świadka, czy podejrzanego – za darmo. Do tego jeszcze przygotowanie, czyli minimum dodatkowa godzina.

W Warszawie prywatni usługodawcy pobierają wynagrodzenie za dojazd – przecież, czymś dojechać trzeba. I tu podam obrazowy przykład: ostatnio przyjechał do mojej pracy elektryk, nic nie zrobił, ale wystawił fakturę za dojazd w wysokości 60 zł, był z Warszawy i przyjechał do Warszawy, czyli do tego samego miasta.

Złość mnie bierze jak sobie uświadamiam, że zgodnie z przepisami tłumacze są okradani – bo na razie to chyba tak wygląda. Przepraszam, że Panią zamęczam, ale wierzyć mi się nie chce, że tak się sprawy mają.

Renata Świgońska: Bardzo dziękuję za Pani pytania. Te bardzo ważne kwestie i dotyczą wielu tłumaczy. Aby przeczytać moją odpowiedź, kliknij tutaj >>>.

 

« Poprzednia stronaNastępna strona »