Jaką stawkę tłumacz przysięgły ma zgodnie z prawem stosować za tłumaczenie ustne?
Tematyka: co dalej, po zaprzysiężeniu..., rozwój zawodowy, z życia TP
Jak wiadomo wynagrodzenie za tłumaczenie ustne za każdą rozpoczętą godzinę obecności tłumacza w przypadku zleceń na rzecz Policji, prokuratury, sądów i administracji publicznej wynosi stawkę jak za stronę tłumaczenia określoną w par. 2 ust. 1 rozporządzenia* i powiększoną o 30%.
Początkujący przysięgli, oraz TP, którzy sporadycznie wykonują zlecenia na rzecz organów władzy sądowniczej przy wystawianiu rachunków mają jednak często wątpliwości jaką stawkę stosować, stawkę na j. obcy czy z j. obcego. Także sądy i prokuratura nie zawsze służą pomocą, bo nie mają w tym zakresie odpowiedniej wiedzy – brak wyraźnych zaleceń w tym temacie na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.
Aby rozwiać ewentualne wątpliwości, odpowiem dzisiaj na to pytanie na blogu wraz z uzasadnieniem, które tłumacze przysięgli mogą wykorzystać w ewentualnym sporze z organami dotyczącymi rozliczeń, co w praktyce tego zawodu zdarza się bardzo często.
Przy określeniu wynagrodzenia należy stosować stawkę wyższą określoną w par. 2 ust. 1 pkt.1 rozporządzenia*, tj. stawkę za tłumaczenie z j. polskiego na j.obcy. Potwierdza to opinia wydana przez Departament Legislacyjno-Prawny Ministerstwa Sprawiedliwości (obecnie Departament Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej) z dnia 21 marca 2005r., znak P.IV.468/56/05. Departament Legislacyjno-Prawny przyjął w niej zasadę wynagradzania za tłumaczenie ustne stosując wyższą stawkę jak za stronę tłumaczenia z j. polskiego na j. obcy.
Powyższe stanowisko potwierdziło także Ministerstwo Sprawiedliwości w odpowiedzi na pytanie Dyrektora Wydziału Organizacji, Nadzoru i Kontroli Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego znajdujące się w piśmie z dnia 6 maja 2008r. ON.III.05510/07/08 skierowanym do Ministerstwa Sprawiedliwości w celu interpretacji przepisów ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego. W odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości czytamy:
”…za przyjęciem stawki [W PRZYPADKU TŁUMACZENIA USTNEGO] jak za tłumaczenie z języka polskiego przemawia również fakt, iż tłumacz dokonuje swej czynności na żądanie sądu, prokuratora, Policji oraz organów administracji publicznej. Wymienione organy wzywają tłumacza w celu dokonania tłumaczenia ustnego w pierwszej kolejności z j. polskiego na j. obcy, tj. z obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej urzędowego języka organów i instytucji publicznych, w jakim organ ten lub instytucja zwraca się do danej osoby’.
Cytowana powyżej odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości oraz pismo Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego są ogólnie dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej, i w przypadku ewentualnych wątpliwości interpretacyjnych należy się na nie powoływać.
*Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005r. w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego.
Biorę udział w konkursie na Blog Roku 2012
Zgłosiłam blog do konkursu Blog Roku 2012 w kategorii Firmowe i Profesjonalne.
Jeżeli uważasz, że mój blog jest ciekawy i przydatny – zagłosuj :).
Aby zagłosować wyślij SMS na numer 7122,
w treści podając numer bloga.
Koszt SMS to 1,23 zł
Nr bloga to B00225
Uwaga! W numerze bloga znak 0 to cyfra 0. Pamiętaj także, aby nie wstawiać w SMS spacji.
Głosowanie potrwa do 31 stycznia, do godz. 12.00. Z jednego telefonu można wysłać jednego SMS-a.
P.S. Z góry dziękuje Wam za każdy SMS, ponieważ do kolejnego etapu, czyli do oceny przez Kapitułę Konkursu przejdą tylko blogi z największą liczbą głosów.
Komisja Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych przy Ministrze Sprawiedliwości
Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawiła się nowa zakładka KOMISJA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZAWODOWEJ TŁUMACZY PRZYSIĘGŁYCH (KOZ), na której można przeczytać: ‘Zasady oceny poprawności prowadzenia repertorium czynności tłumacza przysięgłego stosowane przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych przy Ministrze Sprawiedliwości’. O nowym dokumencie wydanym przez KOZ wspominałam na blogu w tym miesiącu…
W czym tkwi problem niskiej zdawalności na egzaminie na tłumacza przysięgłego?
Tematyka: błędy na egzaminie pisemnym, co radzą tłumacze, którzy zdawali egzamin na tłumacza przysiegłego?, egzamin pisemny
Wiele osób się nad tym zastanawia, bo jak wiesz poziom zdawalności na egzaminie na tłumacza przysięgłego wynosi ok. 20-30% i nie uległ chyba jakimś drastycznym zmianom od samego początku, tj. od wprowadzenia egzaminu państwowego na tłumacza przysięgłego ustawą o zawodzie tłumacza przysięgłego z dnia 25 listopada 2004r. W czym więc tkwi problem? Poniżej cytuję wypowiedź, którą znalazłam na Branżowym Forum Tłumaczy:
Pozwolą Państwo, że też się udzielę. Otóż jeśli ktoś ma praktykę w tłumaczeniach, to z każdym tekstem na egzaminie sobie poradzi. Wiem, bo zdawałem już 3 razy (!). Moja pewność wynika z tego, że jak poprosiłem ostatnio o sposób oceny moich prac dostałem tabelkę, w której mam maksymalną punktację za zgodność tłumaczeń z tekstami i za stronę formalną też. U mnie dopatrzono się za to ciekawych błędów, np. że jakimś cudem poprawność językowa w jednych tekstach była prawie na full a w innym na zero. Mógłbym tak wiele opowiadać, ale nie o to chodzi…
Mówię wprost:
PÓKI NIE MA SYSTEMU ODWOŁAWCZEGO I JASNYCH ZASAD DOSTĘPU DO TEKSTÓW PO EGZAMINIE, ZAWSZE BĘDZIE NISKA ZDAWALNOŚĆ (…)
A Ty jak myślisz? Gdzie tkwi problem tak niskiej zdawalności na egzaminie?
—————————
Przeczytaj także wpisy powiązane z dzisiejszym tematem:
1/ Dlaczego warto żądać wglądu do ocenionej pracy egzaminacyjnej? PRZECZYTAJ KONIECZNIE!!!
2/ Czy można obejrzeć swoją pracę po niezdanym egzaminie na tłumacza przysięgłego?
3/ Czy można się odwołać od wyniku egzaminu na tłumacza przysięgłego?
Jak wyglądał egzamin pisemny na tłumacza przysięgłego J. ROSYJSKIEGO w II grupie (14.XI.2012)?
Tematyka: co radzą tłumacze, którzy zdawali egzamin na tłumacza przysiegłego?, egzamin pisemny, jakie teksty byly ostatnio do tłumaczenia na egzaminie na tłumacza przysięgłego?
W jednym z komentarzy do wpisu ze szczegółowym sprawozdaniem z egzaminu na tłumacza przysięgłego j. rosyjskiego ukazała się kolejna wypowiedź jednej z czytelniczek, która też zdawała ostatni listopadowy egzamin z j. rosyjskiego. Przytaczam ją poniżej jako osobny wpis, ponieważ jestem pewna, że skorzystają na niej kandydaci na tłumacza przysięgłego.
Byłam w II grupie na tym egzaminie, ustny zdawałam 14 grudnia. Mogę potwierdzić relację poprzedniczki – w II grupie na egzaminie pisemnym teksty były bardzo długie, kilka osób nie zdążyło nawet przystąpić do tłumaczenia ostatniego tekstu. Ze słowników najbardziej się przydaje ten z terminologią prawniczą, autorstwa p. Teresy Zobek (rosyjsko-polski), oraz Biznes i gospodarka PWN (w dwie strony).
Poziom tekstów oceniam raczej jako niezbyt skomplikowany – słownictwa specjalistycznego nie było aż tak dużo. Warto przypomnieć sobie przed egzaminem trudniejsze zagadnienia nie tylko z jęz. rosyjskiego, ale i z polskiego – np. zasady pisowni nazw własnych pochodzenia obcego etc. Wbrew pozorom często Polacy mają z tym problem.
O samych tekstach:
Tekst na ros. o Sokratesie Starynkiewiczu był łatwy i przyjemny, taka publicystyka historyczna.
Tekst na pol. o wypadku w którym zginęła aktorka Marina Gołub (hm, zawsze mam wątpliwości z tym H/G w przypadku jęz. rosyjskiego w nazwiskach, wolę dawać przypis z brzmieniem oryginalnym, no bo: Гёте, Гитлер и т.д. – a po polsku mamy pierwsze przez „G” a drugie przez „H”.
Były jeszcze 2 teksty – na ros. dot. przepisów BHP z kodeksu pracy i jeszcze jeden na polski dot. międzynarodowej pomocy prawnej. Ten ostatni był jak dla mnie najtrudniejszy, ponieważ trzeba było użyć konkretnych sformułowań używanych w tego typu wnioskach.
Egzamin ustny w dn. 14 grudnia pozostawił po sobie bardzo przyjemne wspomnienia (pomijając incydent w dn. 7 grudnia kiedy egzamin został odwołany), wg mnie panowie w Komisji byli bardzo życzliwi i sympatyczni, starali się dodawać kandydatom otuchy. Udało mi się zdać egzamin za pierwszym razem, zatem jestem w tej piątce szczęściarzy (choć nie wiem, czy faktycznie zdało tylko 5 osób? Nie chce mi się wierzyć, bo na pisemnym w naszej grupie kandydatom wcale nie poszło źle).
Ogólne wrażenia z obu części egzaminów mam dobre, jedyne zastrzeżenia dotyczą części organizacyjnej – m.in. niepowiadomienia o odwołaniu egz., braku wyników z egzaminu ustnego na stronie, braku przejrzystej informacji dot. dalszego postępowania po zdanym egzaminie (ale podobno te informacje mają się wkrótce pojawić na stronie MS).
Pozdrawiam wszystkich kandydatów j dziękuję Pani Renacie za udostępnienie tej bardzo przydatnej i ciekawej platformy internetowej dla TP i kandydatów.
P.S. Bardzo dziękuję Pani Marino za zabranie głosu i komentarz!
Komisja Odpowiedzialności Zawodowej ogłosiła dokument o zasadach prawidłowego prowadzenia repertorium czynności tłumacza przysięgłego
Komisja Odpowiedzialności Zawodowej przy Ministrze Sprawiedliwości ogłosiła dokument ‘”Zasady oceny poprawności prowadzenia repertorium czynności TP” w porozumieniu ze stowarzyszeniami zrzeszającymi tłumaczy przysięgłych, w tym PT TEPIS i STP, oraz stosowane w praktyce orzeczniczej przez Komisję.
W dokumencie można min. przeczytać, że potrzeba opracowania jednolitych zasad oceny wynika z prowadzonych przez Komisję postępowań w sprawach odpowiedzialności zawodowej tłumaczy przysięgłych, a w szczególności z braku ustawowych kryteriów oceny poprawności prowadzenia repertorium czynności tłumacza przysięgłego oraz występujących w tym zakresie rozbieżności w trakcie kontroli, przeprowadzanych przez wojewodów w oparciu o przepis art. 20 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego.
Zdaniem Komisji, wprowadzenie tych zasad ułatwi kontrolę i ujednolici kryteria oceny prawidłowości prowadzenia repertorium.
Komisja przesłała ww. zasady do zawodowych stowarzyszeń zrzeszających tłumaczy przysięgłych, w tym STP i TP TEPIS w celu ich upowszechnienia w środowisku tłumaczy przysięgłych, poprzez publikację na stronach internetowych oraz w specjalistycznych publikacjach.
Poniżej cały tekst nowego dokumentu przygotowanego przez KOZ:
Jak wyglądał egzamin pisemny na tłumacza przysięgłego j. rosyjskiego w I grupie (14.XI.2012)?
Tematyka: co radzą tłumacze, którzy zdawali egzamin na tłumacza przysiegłego?, egzamin pisemny
We wczorajszym komentarzu do wpisu ze szczegółowym sprawozdaniem z egzaminu na tłumacza przysięgłego j. rosyjskiego ukazała się ciekawa wypowiedź jednej z czytelniczek, która też zdawała ostatni listopadowy egzamin z j. rosyjskiego. Postanowiłam ją przytoczyć.
Witam Państwa! Uczestniczyłam w egzaminie z języka rosyjskiego w I grupie. Teksty w naszej grupie nie należały do najłatwiejszych, chociaż opinie po egzaminie były troszkę inne. Były haczyki, na które należało poświęcić więcej czasu. Trudne do tłumaczenia z języka polskiego na rosyjski było postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postępowaniu ekstradycyjnym oraz tekst publicystyczny o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Bardzo pomocne są słowniki, nie tylko prawnicze, ale wiedza dotycząca opisywania pieczęci jest nieodzowna na egzaminie.
Komisja była przychylna i na egzaminie pisemnym i ustnym. Na egzaminie pisemnym jeden z członków Komisji przypominał uczestnikom o formułach uwierzytelniających. W stresie można o tym zapomnieć. Informacja o wyniku egzaminu ustnego pozostawia wiele do życzenia. Pani w sekretariacie nie miała jeszcze wyników o godzinie 10 w dniu 21.12. Była trochę zdenerwowana. Potem, gdy wyniki już były w jej posiadaniu, było tylko lepiej. Ja otrzymałam pozytywny wynik z egzaminu, więc cieszę się, że jestem w grupie 5 szczęśliwców. Myślę jednak, że więcej osób uzyskało wynik pozytywny. Pozdrawiam wszystkich, dziękuję Pani Renato za blog. Jest bardzo pomocny.
P.S. Bardzo dziękuję za ten komentarz i to, że zabrała Pani głos. Pozdrawiam Pani Katarzyno!
Newsletter jest bezpłatny
(…) w celu uniknięcia ewentualnych niespodzianek, o ile to możliwe chciałbym ustalić swój obecny status użytkownika i związane z tym koszty korzystania z bloga na tym etapie. Rozumiem, że w chwili obecnej posiadam status subskrybenta newslettera? Jakie koszty rodzi taki status?
Trochę zaskoczył mnie ten e-mail, ponieważ byłam pewna, że użytkownicy serwisu wiedzą, że SUBSKRYPCJA NEWSLETTERA jest BEZPŁATNA i nie rodzi żadnych dodatkowych kosztów. Czytelnik ma jednak rację zwracając uwagę na konieczność umieszczenia stosownej informacji o darmowym newsletterze na blogu, a więc:
1. Serwis TłumaczeniaPrawnicze.com.pl składa się:
a/ treści udostępnianych bezpłatnie na blogu oraz bezpłatnego newslettera. Użytkownicy, którzy zdecydują się na subskrypcję bloga otrzymują bezpłatny newsletter, którego subskrypcja nie jest związana z żadnymi kosztami.
b/ zasobów płatnego Forum KTP. Dostęp do odpowiedzi na pytania czytelników na płatnym Forum KTP można otrzymać wyłącznie po dokonaniu płatności miesięcznego abonamentu. Abonament można wykupić w momencie rejestracji na Forum KTP.
2. Zgodnie z art. 40 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych, zbiór danych NEWSLETTER został zgłoszony do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Zbiór danych osobowych został zarejestrowany w rejestrze GIODO pod numerem 121785.
P.S. Przy okazji polecam zainteresowanym lekturę wypowiedzi kandydatów na tłumacza przysięgłego, które znajdują się właśnie na Forum KTP. Jest tam wiele rzeczy, o których na blogu ze zrozumiałych względów pisać nie będę, a które warto wiedzieć przed przystąpieniem do egzaminu.
Szczegółowe sprawozdanie z przebiegu egzaminu na tłumacza przysięgłego. PRZECZYTAJ KONIECZNIE!
Tematyka: co radzą tłumacze, którzy zdawali egzamin na tłumacza przysiegłego?, egzamin pisemny, egzamin ustny
Witam, to może dziś podzielę się swoimi wrażeniami z egzaminu na tłumacza przysięgłego jęz. rosyjskiego.
Egzamin pisemny odbył się dnia 14 listopada. Podanie do MS wysyłałam w czerwcu, a pismo z MS otrzymałam 5 tygodni przed terminem egzaminu. Ci którzy wysłali podanie w sierpniu czekają na odpowiedz do tej pory.
Były dwie grupy i każda grupa miała inne teksty. Przed rozpoczęciem egzaminu jest 10 minut na część techniczną – mówią co można, czego nie, sprawdzają dowody i wpłaty. Został ustalony termin egzaminu ustnego dla tych, którzy przejdą przez pisemny na 7 grudnia, a wyniki egzaminu pisemnego miały być 4 grudnia, a były o 1 dzień wcześniej 3 grudnia (na stronie MS).
Grupa I na egzaminie pisemnym miała krótsze teksty, w których były pieczątki, które trzeba było opisać, po wyjściu z egzaminu kandydaci mówili że był czas na korzystanie ze słowników oraz sprawdzenie całości.
Grupa II nie miała żadnych pieczęci w tekstach, teksty były bardzo długie, zbyt długie, czasu na sprawdzenie całości nie zostało, więc bardzo pomocny był długopis z gumką. W słownikach sprawdziłam może ze 4 wyrazy, zwyczajnie nie było czasu. Ponieważ obecnie wszyscy robimy tłumaczenie na komputerze, to pisanie szybko i wyraźnie długopisem nie jest łatwe.
Egzamin ustny miał się odbyć dnia 7 grudnia i częściowo się odbył, ale przystąpiła do niego tylko część osób, bo z przyczyn siły wyższej reszta osób nie zdążyła i przystąpiła do egzaminu dnia 14 grudnia. Niestety osoby które przyjechały na egzamin w dniu 7 grudnia o godzinach popołudniowych nie zostały powiadomione o tym, że egzamin się nie odbędzie i tak sobie z miast bardzo odległych od Warszawy przejechały się na wycieczkę, porozmawiały z ochroniarzem i musiały wrócić do domu. Ochroniarz powiadomił, że egzamin został odwołany i trzeba dzwonić do Ministerstwa, a tam oczywiście nikt nie odbierał. Więc nowy termin został wyznaczony dopiero 10 grudnia. Oczywiście pomijam stres, który temu wszystkiemu towarzyszył, ale kogo to obchodzi.
Na egzaminie ustnym teksty były łatwiejsze, krótsze niż na pisemnym, ale były ogromne nerwy i stres. Komisja daje kartki do notowania, długopis trzeba mieć. Wyniki egzaminu ustnego były 21 grudnia. Z tym oczywiście też nie może być łatwo, bo wyniki nie są na stronie, a trzeba mieć szczęście by dodzwonić się do pani od spraw egzaminu, która przez telefon zawiadamia ile punktów uzyskało się.
A teraz czytając Wasze wpisy na temat przebiegu egzaminów i błędów komisji, to równie dobrze i ta pani może przez telefon się pomylić i podać nieprawidłowy lub niewłaściwy wynik, a tego nie da się sprawdzić lub odwołać się.
Mi niestety zabrakło kilka punktów na ustnym, więc tym razem się nie udało. W moim przypadku to była bardziej walka ze stresem:)
Takie krótkie podsumowanie: Do egzaminu przystąpiło 37 osób, pisemny zdało 14 osób, tłumaczami przysięgłymi (z tego co mi wiadomo, ale mogę się mylić) zostało 5 osób.
P.S. Bardzo dziękuję czytelniczce bloga za ciekawe sprawozdanie z przebiegu egzaminu i uwagi co do jego organizacji. Powyższe uwagi i spostrzeżenia będą niewątpliwie bardzo pomocne dla tych wszystkich, którzy przygotowują się do egzaminu.
Teksty do tłumaczenia na egzaminie pisemnym (26.IX.2012) i ustnym (10.XII.2012) na tłumacza przysięgłego JĘZYKA CZESKIEGO
Tematyka: egzamin pisemny, egzamin ustny, jakie teksty byly ostatnio do tłumaczenia na egzaminie na tłumacza przysięgłego?
Dzień dobry Pani Renato,
poniżej przesyłam informację, o tekstach, które były na części pisemnej i ustnej z języka czeskiego we wskazanych wyżej terminach.
Część pisemna (26 września 2012):
1) pl-cz – fragment polskiego kodeksu karnego – Art. 233 § 4, § 5., Art. 234, Art. 235
2) pl-cz – porozumienie pomiędzy europejskimi związkami zawodowymi podpisane w Monachium (niestety nie potrafię znaleźć tekstu w internecie). Chodzi o ogólne zasady współpracy.
3) cz-pl – fragment reportażu z Indii (dużo nazw własnych: miejscowości, bogowie). Tekst literacki, liczne frazeologizmy
4) cz-pl – protokół z przesłuchania podejrzanego wraz z pouczeniem.
Teksty były różnej długości, każdy z nich był na pewno dłuższy niż 1800 znaków (typowałbym, że ok. 2 stron przeliczeniowych)
Egzamin ustny (10 grudnia):
1) a vista cz-pl – fragment ustawy o broni (http://jirimaterna.sweb.cz/zakon.php, paragraf 63)
2) a vista cz-pl – fragment eseju (językoznawstwo nacechowane literacko) o języku angielskim i czeskim. Tekst pisany w czeszczyźnie z początku XX w.
3) konsekutywnie pl-cz – preambuła konkordatu pomiędzy RP a Watykanem (http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-98-51-318) – na pewno warto wiedzieć, jak jest Stolica Apostolska po czesku :).
4) konsekutywnie pl-cz – tekst o wyrzynaniu się zębów u dzieci (!?) – naszpikowany nazwami zębów, różnych procesów fizjologicznych. Niestety nie udało mi się go odnaleźć, ale sądzę, że pochodzi z jakiegoś czasopisma branżowego.
Dobór tekstów pozwolę sobie ocenić jako dość specyficzny, zwłaszcza na części ustnej, gdzie “zęby” po prostu zniszczyły dwie zdające tego dnia osoby.
Egzamin na szczęście zdany, spośród czterech osób przystępujących do części pisemnej, do ustnej zostały dopuszczone dwie osoby. Ostatecznie zdała jedna, czyli zdawalność została utrzymana na poziomie 25-30%. Pragnę jednocześnie zaznaczyć, że krążąca obiegowo opinia, iż ustny jest “tylko formalnością”, nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdą.
Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim zdającym. Bardzo dziękuję za ten blog, jest solidnym wsparciem psychicznym 🙂
P.S. Gratuluję zdania egzaminu i bardzo dziękuję czytelnikowi za e-maila oraz podzielenie się z innymi tłumaczami informacjami dotyczącymi przebiegu egzaminu na tłumacza przysięgłego j. czeskiego.



RENATA ŚWIGOŃSKA