Chciałabym zostać tłumaczem przysiegłym w Denver, USA. Co mam zrobić?

Hello,
I am interested in becoming tlumaczem przysieglem w Denver, CO. I am trying to find out how I can accomplish that. What course and where do I need to take. Unfortunately Polish Consulate in the States is not able to answer any questions. Thank you so much

Wiem, że mój blog ma wielu czytelników w Stanach, ale obawiam, się, że nie będę mogła Pani pomóc. Mój blog jest poświęcony głównie kandydatom i tłumaczom przysięgłym zaprzysiężonym w Polsce.

Tłumacze przysięgli zaprzysiężeni w Polsce mają obsługiwać polski wymiar sprawiedliwości, a nie amerykański. Taki jest zamysł ustawodawcy i w tym celu ten zawód został stworzony.

Polscy tłumacze przysięgli nie mają uprawnień do wykonywania tego zawodu na terenie USA, w tamtejszych sądach i administracji publicznej. Nie mają także takich uprawnień w pozostałych państwach członkowskich Unii Europejskiej, chociaż jak Pani wie, Polska jest członkiem UE od roku 2004.

Prawo unijne nie przewiduje takich rozwiązań. Każde państwo członkowskie ma swoje rozwiązanie w tym zakresie – osoby zainteresowane wykonywaniem zawodu tłumacza przysięgłego w innych krajach UE odsyłam na stronę e-sprawiedliwość zarządzaną przez Komisję Europejską.

Wracając do Pani pytania. Jeżeli Pani chce zostać tłumaczem przysięgłym j. polskiego w Stanach to należy szukać konkretnych informacji w sądzie w Denver lub w którymś z sądów stanu Colorado. Każdy stan w USA ma swoje regulacje w tym zakresie . Na stronie wymiaru sprawiedliwości stanu Colorado znajdzie Pani podstawowe wymogi jakie są przewidziane dla tłumaczy sądowych – kliknij tutaj. Jeżeli ma Pani ambicje być tłumaczem sądowym na szczeblu federalnym, to polecam przejrzenie tej strony.

Jeżeli natomiast chce Pani być tłumaczem przysięgłym w Polsce, a Pani j. polski jest ‘extraordinary’ to polecam lekturę ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego.

Tłumaczenie poświadczone – nowa publikacja dra Artura Kubackiego

Spis treści

We wrześniu bieżącego roku pojawi się kolejna publikacja dra Artura Dariusza Kubackiego pt. Tłumaczenie poświadczone. Status, kształcenie, warsztat i odpowiedzialność tłumacza przysięgłego

Co stanowi o unikalności książki na rynku?

Prezentowana publikacja jest pierwszym całościowym i pogłębionym opracowaniem różnorodnych aspektów pragmatyki zawodu tłumacza przysięgłego omawianych z punktu widzenia filologa, a nie prawnika. Zaliczyć należy do nich kształcenie kandydatów na tłumaczy przysięgłych, a następnie doskonalenie adeptów zawodu, procedury egzaminowania i ustanawiania, metodykę wykonywania tłumaczenia poświadczonego oraz przysięgłego tłumaczenia słowa żywego w sądzie, na Policji czy w urzędach lub innych instytucjach, a także wiążącą się bezpośrednio z wykonywaniem tego zawodu odpowiedzialność zawodową. Jest to praca interdyscyplinarna o charakterze teoretyczno-aplikatywnym, która wpisuje się w zakres badań juryslingwistyki (legilingwistyki), tj. nauki zajmującej się badaniem języka prawnego i prawniczego z wykorzystaniem wiedzy i metodologii językoznawczej. Została przygotowana na bazie wieloletnich doświadczeń autora jako praktykującego tłumacza przysięgłego języka niemieckiego oraz teoretyka i dydaktyka przekładu specjalistycznego.

Kto jest odbiorcą tej książki?

Adresatem książki są przede wszystkim kandydaci na tłumacza przysięgłego i/lub specjalistycznego oraz praktykujący tłumacze przysięgli, którzy chcieliby poszerzyć zakres wiedzy na temat wykonywanego przez nich zawodu. Może ona być również przydatna wykładowcom translatoryki, którzy nauczają tłumaczenia poświadczonego.

Jakie pięć korzyści daje klientom korzystanie z książki?

Monografia zawiera:

– obszerne omówienie teoretycznych i praktycznych zasad wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego (definicja tłumaczenia poświadczonego oraz przysięgłego tłumaczenia ustnego, formalne reguły sporządzania tłumaczeń poświadczonych, metody przysięgłego przekładu ustnego, sposoby uzyskiwania ekwiwalencji, deontologia w pracy tłumacza przysięgłego oraz organizacja jego warsztatu),

– kompleksowe przedstawienie procedury nabywania uprawnień tłumacza przysięgłego, poparte obszerną analizą językoznawczą – na przykładzie języka niemieckiego i polskiego -najczęściej popełnianych przez kandydatów błędów w części pisemnej i ustnej egzaminu państwowego na tłumacza przysięgłego, który przeprowadza Ministerstwo Sprawiedliwości,

– opis sposobów kształcenia tłumaczy przysięgłych w polskim systemie edukacyjnym, a także metod ich doskonalenia zawodowego po uzyskaniu uprawnień do wykonywania zawodu,

– kompleksowe omówienie problemu odpowiedzialności prawnej tłumaczy, w tym zwłaszcza odpowiedzialności zawodowej tłumaczy przysięgłych w kontekście funkcjonowania Komisji Odpowiedzialności Zawodowej przy Ministrze Sprawiedliwości,

– zarys historyczny zawodu tłumacza przysięgłego w Polsce, a także jego aktualny status prawny w świetle obowiązującej od 2005 r. ustawy o tym zawodzie,

– porównanie statusu prawnego zawodu tłumacza przysięgłego w Polsce ze statusem prawnym tego zawodu w wybranych krajach Europy.

W jaki sposób książka spełnia te obietnice?

Książka jest bardzo obszernym, przystępnie napisanym i aktualnym kompendium wiedzy na temat ustanawiania, statusu i odpowiedzialności tłumaczy przysięgłych w Polsce. Kandydaci na tłumaczy przysięgłych znajdą w niej wielce cennych wskazówek, jak przygotowywać się do egzaminu państwowego na tłumacza, zaś praktykujący tłumacze przysięgli będą mogli znacząco poszerzyć swoją wiedzę o wykonywanym zawodzie i wiążących się z nim obowiązkach.

Która część książki może być najbardziej ceniona przez czytelnika?

Na szczególne polecenie zasługuje omówienie praktycznych zasad wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego, poparte wzorcowymi tłumaczeniami mającymi charakter tłumaczenia poświadczonego, które opatrzono obszernymi komentarzami.

Artur Dariusz Kubacki jest adiunktem Instytutu Filologii Germańskiej UŚ w Katowicach oraz tłumaczem przysięgłym języka niemieckiego. Prowadzi zajęcia praktyczne i seminaria dla studentów translatoryki z zakresu tłumaczeń specjalistycznych, w tym prawnych i prawniczych oraz ekonomicznych i użytkowych. Jest członkiem PT TEPIS, STP i SGP. W 2005 r. powołano go do składu Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych w Ministerstwie Sprawiedliwości. W 2009 r. został ponownie konsultantem Państwowej Komisji Egzaminacyjnej przeprowadzającej egzamin na tłumacza przysięgłego. Dr Kubacki jest (współ)autorem trzech zbiorów dokumentów do ćwiczeń translacyjnych oraz podręcznika do nauki podstaw glottodydaktyki. Ponadto jest autorem słownika z zakresu kontroli finansowo-księgowej, przekładu klasyfikacji statystycznych na język niemiecki oraz ponad 50 artykułów i recenzji z dziedziny języka i przekładu specjalistycznego.

Czy to, że przygotowuję się do egzaminu z publikacji Becka, a nie Tepisu może mieć niekorzystny wpływ na moje szanse zdania egzaminu?

sierpień 27, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: egzamin pisemny, polecane publikacje 

Witam serdecznie,

Na początku chciałbym podziękować za Pani pracę i dzielenie się swoim doświadczeniem i wiedzą.

Przygotowuję się obecnie do egzaminu na tłumacza przysięgłego j. angielskiego. Większość słowników i materiałów mam z wydawnictwa C.H. Beck. Wydaje mi się, że istnieje pewna rywalizacja między tym wydawnictwem a TEPIS. Często promują oni swoje własne propozycje terminologiczne i krytykują te zaproponowane przez konkurencję. Chciałbym się dowiedzieć, czy tak rzeczywiście jest i czy fakt, że przygotowuję się głównie z materiałów Beck-a może mieć niekorzystny wpływ na moje szanse zdania egzaminu na tłumacza przysięgłego.

Pytanie jest dobre. Rozumiem Pana wątpliwości, ale w Komisji Egzaminacyjnej zasiadają tylko 3 osoby wskazane przez TEPIS. Państwowa Komisja Egzaminacyjna składa się z 11 członków .

Należy jednak pamiętać, że teksty egzaminacyjne układają także konsultanci Państwowej Komisji Egzaminacyjnej. W art. 3 par. 5 UZTP czytamy:   Na wniosek Komisji, Minister Sprawiedliwości może powołać nie więcej niż dwóch konsultantów, spełniających wymagania określone dla członków Komisji, do udziału w przeprowadzeniu egzaminu z określonego języka.

Wśród konsultantów są często autorzy opracowań, w tym publikacji wydawnictwa Translegis, ale nie tylko. Autorzy ci publikują także w innych wydawnictwach. To oczywiste, że osoby te będą preferować swoje ‘złote myśli’. Dlatego najlepszą strategią przedegzaminacyjną jest:

1/ dokładne zapoznanie się ze składem Państwowej Komisji Egzaminacyjnej lista jest dostępna tutaj, oraz nazwiskami osób, które są konsultantami PKE w przypadku konkretnego języka, który nas interesuje;

2/ następnie zebranie bibliografii, każdego z powyższych autorów i zapoznanie się z ich preferencjami.

Informacja dla subskrybentów mojej listy mailingowej

sierpień 24, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: bez kategorii 

Informuję, że na chwilę obecną nie przyjmuję  zapisów na moją listę mailingową – poza bezpłatnym szkoleniem, gdzie korzystam z bezpłatnej wysyłki e-maili.

Do tej pory przy wysyłaniu specjalnych e-maili/newsletterów do subskrybentów mojej listy mailingowej korzystałam z usług płatnego dostawcy. Po półrocznej współpracy doszłam jednak do wniosku, że miesięczna opłata abonamentowa za wysyłkę e-maili do subskrybentów jest dla mnie za wysoka, zważywszy na fakt, że działalność związana z blogiem jest  dla mnie działalnością bardziej hobbistyczną.

Bardzo jednak zależy mi na bezpośrednim kontakcie z czytelnikami/subskrybentami mojej listy – wymiana e-maili i fantastyczny feedback jaki otrzymywałam przez ostatnie miesiące od subskrybentów utwierdzał mnie wielokrotnie w przekonaniu, że materiały, które im wysyłam oraz bezpłatne nagrania wideo związane z przekładem sądowym i praktycznymi aspektami wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego stanowią dla nich dużą wartość.

Obecnie jestem w trakcie szukania nowego dostawcy (bezpłatnego lub niskobudżetowego). Myślę, że kwestie te zostaną rozwiązane w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Proszę o cierpliwość. Jak tylko będzie możliwość dopisania się do listy, poinformuję o tym na blogu.

Przygotowując się do egzaminu, ćwicz tłumaczenie na piśmie! Dla większości kandydatów to prawdziwa męka! J. HISZPAŃSKI (19.06.2012)

Poniżej sprawozdanie tłumaczki j. hiszpańskiego, która zdawała część pisemną egzaminu na tłumacza przysięgłego 19 czerwca 2012r.:

Na egzamin przybyło około 16 osób. Komisja bardzo mila, wszystko rozpoczęło się bardzo punktualnie.
Ważna informacja: oprócz słowników można korzystać z glosariuszy sporządzonych osobiście przez zdających. Na początku egzaminu przewodniczący ocenia, czy nie ma w nich nie odpowiednich informacji.

Teksty jakie dostaliśmy:

– Upoważnienie do reprezentacji firmy przy załatwianiu formalności w Organach Celnych (z polskiego na hiszpański);

– Zasady zwiedzania sejmu dla zorganizowanych grup (tekst był prosty, ale wiele osób w różny sposób przetłumaczyło “Sejm”);

– Umowa kupna sprzedaży samochodu (z hiszpańskiego na polski), kruczki to odwrócona okrągła pieczęć, nieczytelny nagłówek (brakowało jednego słowa) i nazwa oddziału regionalnego, gdzie przeprowadza się formalności (był to nadruk komputerowy, z dużą ilością numerów);

– Artykuł z gazety dotyczący nielegalnego zatrudnienia biura adwokackiego przez burmistrza pewnej miejscowości, i które to biuro prowadzone było przez kogoś z jego rodziny. Artykuł dosyć “niewygodny” do tłumaczenia ze względu na bardzo długie i zawile zdania (z hiszpańskiego na polski). Tytuł gazety (tłumaczyć czy nie), odmiana hiszpańskich nazwisk, i trochę ogólnej terminologii prawniczej.

Teksty, w porównania do zeszłorocznego egzaminu w listopadzie były ponoć o wiele dłuższe. Nikt nie wyszedł przed czasem, nie było czasu nawet na ponowne przeczytanie tłumaczeń, ani na odpoczynek, nie mówiąc już o pisaniu na brudno. Długopis z gumka jest absolutnie NIEZBĘDNY. Ostatni tekst (umowa kupna sprzedaży) zaczęłam tłumaczyć na 35 minut przed końcem egzaminu, ręce mi się już trzęsły i nie jestem zbyt zadowolona z rezultatu choć tekst ten był najłatwiejszy.

Moja rada dla przygotowujących się do egzaminu to ćwiczenie tłumaczeń na piśmie (mniej więcej teksty jednostronicowe, czcionka 12 powinny nam zająć do godziny czasu). Jesteśmy przyzwyczajeni do pisania na komputerze, co zajmuje o wiele mniej czasu, niestety na egzaminie nie możemy z komputerów korzystać.

Bardzo ważne jest tez robienie własnych glosariuszy na bieżąco, z prasy i z telewizji.

P.S. Bardzo dziękuję za e-maila i podzielenie się swoim doświadczeniem egzaminacyjnym z czytelnikami bloga. Wiem, że tłumaczka zdała część pisemną. Serdecznie gratuluję sukcesu!

 

PRZERWA WAKACYJNA

lipiec 23, 2012 · Autor wpisu: · Zostaw komentarz
Tematyka: bez kategorii 

Przez najbliższe tygodnie będę się ‘urlopować’!

Wszystkim czytelnikom życzę wspaniałego wypoczynku i zapraszam na blog w sierpniu.

Pomóż Karolinie!

lipiec 20, 2012 · Autor wpisu: · 1 komentarz
Tematyka: bez kategorii 

Dzisiaj piszę do Ciebie w bardzo nietypowej sprawie.

Ostatnio po mojej rodzinnej Dąbrowie Górniczej krąży apel o pomoc finansową dla Karoliny. Karolina ma 30 lat, w 2006 r. skończyła studia i rozpoczęła pracę w Urzędzie Miasta w Dąbrowie Górniczej. W maju zeszłego roku wykryto u niej guza w lewej półkuli mózgu. Niestety większość ośrodków w Polsce, gdzie był konsultowany ten przypadek, stwierdziło że operacja usunięcia guza, ze względu na jego newralgiczne położenie, nie jest możliwa i wiązałaby się ona z trwałym kalectwem, a nawet śmiercią Karoliny.

Niedawno jednak pojawiła się szansa na leczenie w klinice w Houston w USA. Po analizie dokumentacji medycznej, Karolina została zakwalifikowana na leczenie nieinwazyjną metodą genową, której koszt sięga kilkuset tysięcy złotych i wymaga pobytu oraz leczenia w USA. Ta kwota dla niej samej niestety jest nieosiągalna, dlatego zwraca się do wszystkich z prośbą o wsparcie.

Ostatnio sytuacja mocno się skomplikowała. Guz zaczął się rozrastać, powodując wodogłowie, które utrudnia przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego. 9 lipca Karolina przeszła skomplikowaną operację neurochirurgiczną, przed nią długie tygodnie walki z chorobą.

Więcej o Karolinie i jej problemie można wyczytać na jej blogu oraz na oficjalnym blogu pomocowym Dla Kali. Możesz też obejrzeć najnowszy reportaż z TV Silesia (…)

Powyższy apel pochodzi z dzisiejszego wpisu na blogu mec. Błażeja Sarzalskiego, partnera merytorycznego mojego bloga. Właśnie przed momentem przeczytałam jego apel. Postanowiłam się dołączyć.

Wczoraj o 18.00 zamknęłam definitywnie na klucz listę uczestników mojego płatnego szkolenia on-line PRAWO UMÓW skierowanego wyłącznie do subskrybentów mojej listy mailngowej. Oferta szkolenia miała charakter terminowy i jednorazowy.

Już nigdy miałam nie udostępniać tego szkolenia subskrybentom mojej listy mailingowej, a co dopiero ‘szerokiej publiczności’. Ale jak pisałam już nie jeden raz na blogu, życie lubi zmieniać scenariusze.

Podobnie jak Błażej, chciałbym się przyłączyć do pomocy Karolinie. Dlatego po konsultacji z mec. Sarzalskim postanowiłam udostępnić moje szkolenie on-line z umów cywilnoprawnych wszystkim czytelnikom bloga. Całkowity dochód ze szkolenia, począwszy od dnia dzisiejszego do grudnia 2012, zostanie przekazany na koszty leczenia ciężko chorej Karoliny Dzienniak  jako darowizna.

Zapraszam także wszystkich, którzy chcą bezpośrednio wpłacać pieniądze dla Karoliny o dokonywanie wpłat na poniższe dane:

Fundacja Z Uśmiechem
ul. Paderewskiego 11/39
25-001 Kielce

Bank Zachodni WBK: 86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
NR IBAN: PL 86 1090 2040 0000 0001 1113 9744
NR SWIFT: WBKPPLPP
Tytuł wpłaty (niezwykle istotny!): Karolina Dzienniak

 


Skąd tłumacz przysięgły ma wiedzieć jak tłumaczyć w sądzie?

lipiec 13, 2012 · Autor wpisu: · 3 komentarze
Tematyka: w sądzie 

Czy tłumacz przysięgły zawsze wie jak zachować się w sądzie? Oczywiście, że nie. Skąd absolwent filologii/lingwistyki lub innego kierunku miałby wiedzieć takie rzeczy – przypominam, że od 1 lipca 2011r. do egzaminu na tłumacza przysięgłego mogą przystąpić wszystkie osoby, które mają tytuł magistra, bez względu na kierunek studiów (nie ma już wymogu kształcenia podyplomowego w zakresie przekładu).

Co więcej, nowi tłumacze, zaraz po zaprzysiężeniu, nie przechodzą żadnego szkolenia w ministerstwie, które przygotowywałoby ich do współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości i Policją,  a w szkołach, gdzie uczą tłumaczyć nikt tłumaczy na praktyki do sądu nie zaprasza.

Dlatego nie zdziwiłam się, gdy dostałam poniższego e-maila od jednej z czytelniczek bloga. Posłuchajmy…

Interesuje się bardzo tłumaczeniami sądowymi. Od lat jestem tłumaczem przysięgłym j.niemieckiego. Wykonuję głównie tłumaczenia pisemne lub ustne dla firm. Kilka razy poproszono mnie z sądu o tłumaczenie na sali rozpraw, odmówiłam z obawą przed jakąś wpadką. Strasznie mnie stresuje obecność w sądzie i obawa przed popełnieniem błędu. Chciałabym prosić o pomoc. Gdzie mogłabym nabyć takiego doświadczenia lub może obejrzeć przykładowe rozprawy z udziałem tłumaczy! Będę wdzięczna za odpowiedź!

Wiem, że TEPIS wydał jakiś czas temu nagranie wideo pt. ‘Sprawa Kellgrena’, która pokazuje przebieg rozprawy w sprawie karnej. Książka ta stanowi uzupełnienie książki Janusza Poznańskiego ‘Tłumacz w postępowaniu karnym’. Książka ta, jak pisze wydawca, ma ułatwić tłumaczowi poznanie elementów prawa karnego oraz języka stosowanego w toku postępowania karnego. Wszystkie teksty zawarte w książce dotyczą fikcyjnej sprawy karnej sprawy Kellgrena i mają służyć celom szkoleniowym. Teksty te przedstawiają najważniejsze etapy postępowania przygotowawczego (na przykładzie dochodzenia) i postępowania przed sądem (przebieg rozprawy sądowej głównej). Tłumacz pozna również specyfikę przekładu wykonywanego na Policji, w prokuraturze i w sądzie, dowie się, jak reagować w różnych sytuacjach, w jakich znajdzie się podczas tłumaczenia.

Ze względu na założenie, że książka ma służyć tłumaczom różnych języków obcych świadomie zrezygnowano z przytaczania wypowiedzi cudzoziemców w języku obcym (szwedzkim) oraz z tłumaczenia na język obcy wypowiedzi polskich uczestników postępowania. W książce (a także w filmie pt. “Sprawa Kellgrena”) cudzoziemcy mówią po polsku, dzięki czemu tłumacze przygotowujący się do tłumaczenia sądowego będą mogli ćwiczyć tłumaczenie na język obcy również ich wypowiedzi. Na końcu książki zamieszczony został glosariusz prawniczych terminów i związków frazeologicznych, które wystąpiły w opisanej sprawie karnej i które są typowe także dla innych spraw. Obok haseł słownikowych w języku polskim pozostawiono wolne miejsca na wpisanie ekwiwalentów w języku obcym, dzięki czemu tłumacz ma możliwość opracowania własnego słownika. Znajdujący się w książce akt oskarżenia został opracowany przez prokuratora Wojciecha Groszczyka, a wyrok przez sędzię Jolantę   Marek.

Polecam zakupienie tego nagrania wideo wszystkim kandydatom i tym przysięgłym, którzy nie mają wprawy w tłumaczeniach sądowych! Poza tym zawsze przed tłumaczeniem w sądzie można się zapoznać z aktami sprawy. To zawsze zmniejsza stres podczas tłumaczenia na sali, jeżeli tłumacz jest w temacie. Po kilku takich wystąpieniach nabierze Pani wprawy i będzie ‘śmigać’.

Życzę powodzenia!

Czy zamiast tłumacza może tłumaczyć funkcjonariusz policji?

lipiec 2, 2012 · Autor wpisu: · 6 komentarzy
Tematyka: na policji 

Dostałam w piątek ciekawego e-maila, na którego postanowiłam odpowiedzieć publicznie na blogu. Nie wiem co prawda, kto jest jego autorem, tłumacz czy policjant, bo się nie przedstawił, ale to nie ma większego znaczenia. Sprawa jest istotna.

Rozumiem, że w myśl art. 204 par.1 pkt 2 należy wezwać tłumacza jeżeli zachodzi potrzeba przesłuchania świadka lub przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie od osoby nie władającej językiem polskim. Jednak co zrobić w przypadku, gdy takiego tłumacza nie ma możliwości wezwać do jednostki Policji w danej chwili, a obcokrajowiec nalega, aby przyjąć od niego zawiadomienie. Czy można skorzystać z pomocy innego funkcjonariusza władającego językiem obcokrajowca?

Nie, nie można. Wezwanie tłumacza do czynności wskazanych treścią art. 204 § 1 i 2 kodeksu postępowania karnego jest obligatoryjne także wówczas, gdy funkcjonariusz organu procesowego zna określony język obcy. Nie może on wtedy odstąpić od wezwania tłumacza i dokonać tłumaczenia samodzielnie – patrz wyrok Sądu Najwyższego  z 28.2.1978r., sygn. akt: I KR 12/78 (OSPiKA 1979, nr 9, poz. 148).

Co w ocenie Państwowej Komisji Egzaminacyjnej jest błędem?

czerwiec 27, 2012 · Autor wpisu: · 4 komentarze
Tematyka: błędy na egzaminie pisemnym 

Dostałam niedawno od jednej z czytelniczek propozycję o następującej treści:

Mam propozycję utworzenia kolejnej kategorii wpisów. Myślę, że warto byłoby zachęcić osoby, które poddały w wątpliwość wynik egzaminu do podzielenia się rozwiązaniami, które przez komisję zostały uznane za błędne a niekoniecznie takie są.

Znajomy prawnik na przykład przetłumaczył ‘search warrant’ jako nakaz przeszukania, podczas gdy wg komisji jedyną słuszną wersją jest nakaz rewizji. Odwołał się twierdząc, że w języku prawniczym funkcjonuje także ‘nakaz przeszukania’.

Wydaje się, że takich niejasności może być więcej. Fajnie by było, gdyby zwrócić na to uwagę na tym bardzo pożytecznym blogu:)

Według mnie pomysł jest bardzo ciekawy. Każdy, kto zawodowo zajmuje się przekładem wie przecież, że wiele rzeczy jest bardzo dyskusyjnych. Często nie ma jednego, prawidłowego rozwiązania.

Zachęcam więc tych wszystkich tłumaczy, którzy poddali w wątpliwość swój wynik egzaminu na tłumacza przysięgłego do podzielenia się publicznie rozwiązaniami, które przez Państwową Komisję Egzaminacyjną zostały uznane za błędne a niekoniecznie takie są.

Jeżeli chcesz podzielić się ‘swoimi błędami’ z innymi, to skontaktuj się ze mną za pośrednictwem zakładki KONTAKT.

 

P.S. O tym, że jest możliwość wglądu w prace egzaminacyjne, pisałam na blogu tutaj.

« Poprzednia stronaNastępna strona »